Dramat 14-latek ze Skarżyska w okolicach Suchedniowa. Najpierw natknęły się na stado dzików, a potem zgubiły w lesie

Sylwia Bławat
Sylwia Bławat
Fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne
Trudne chwile przeżyły w poniedziałkowy wieczór dwie 14-letnie dziewczyny, które wybrały się na wycieczkę rowerową do Suchedniowa. Najadły się strachu, na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

Po godzinie 20 w poniedziałek dyżurny skarżyskiej policji odebrał telefon od 14-letniej dziewczynki, która poprosiła o pomoc, bo wraz z koleżanką zgubiła się w lesie w rejonie ulicy Stokowiec w Suchedniowie. Dyżurny na miejsce wysłał dwa patrole, a sam cały czas rozmawiał z nastolatką.

- Policjanci używali sygnałów świetlnych i dźwiękowych, patrolując wskazany rejon. Po kilku minutach dotarli do dziewczyn i pomogli im się wydostać z trudno dostępnego terenu – opowiada Jarosław Gwóźdź, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w SKarżyku-Kamiennej.

Nastolatki, jak się okazało mieszkanki Skarżyska, opowiedziały policjantom, jak znalazły się w tarapatach. Wybrały się w poniedziałek na wycieczkę rowerową do Suchedniowa. Kiedy już wracały, na drogę wybiegło stado dzików. Wystraszone dziewczyny schowały się w zaroślach, niestety straciły orientację w lesie i nie potrafiły znaleźć drogi. Wtedy postanowiły zadzwonić na 112. Całe i zdrowe, choć przestraszone policjanci przekazali rodzicom.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie