Dramat maturzystów! Przez strajk nauczycieli nie będą mogli ukończyć szkół i przystąpić do egzaminów maturalnych

k@sZaktualizowano 
Dawid Łukasik
Trwa wielki dramat maturzystów. Jak dowiedziało się „Echo Dnia” w wielu szkołach w Świętokrzyskiem nauczyciele nadal nie zwołali rad pedagogicznych. Część uczniów i rodziców dostała już oficjalne informacje o tym, że maturzyści do tej pory nie zostali sklasyfikowani i nie ukończą szkoły.

Największy problem jest ze szkołami w Kielcach, gdzie strajkuje najwięcej nauczycieli.

- Nie mamy już siły. Błagamy, pozwólcie nam się skupić na nauce! – apelują do nauczycieli uczniowie świętokrzyskich szkół i przedstawiają redakcji „Echa Dnia” wiadomości od dyrektorów w których jest napisane wprost, że maturzyści szkoły nie ukończą.

Jedna z takich informacji trafiła do rodziców i uczniów VII Liceum Ogólnokształcącego imienia Józefa Piłsudskiego w Kielcach. – Informujemy uczniów i rodziców, że po długich rozmowach dyrekcji z nauczycielami strajkującymi, nauczyciele na dzień dzisiejszy 17. 04. 2019 rok nie wezmą udziału w radzie klasyfikacyjnej uczniów klas maturalnych, a tym samym maturzyści nie zostaną sklasyfikowani i nie ukończą szkoły – taką wiadomość przeczytali maturzyści VII Liceum w Kielcach w dzienniku elektronicznym.

Wielkie zamieszanie panowało także wśród uczniów VI Liceum Ogólnokształcącego imienia Juliusza Słowackiego w Kielcach. Dyrekcja najpierw wysłała rodzicom informacje, że mogą być spokojni, bo matury odbędą się normalne, po czym okazało się, że ostatecznie rada pedagogiczna jednak się nie zebrała, ponieważ belfrzy czekają na odgórne decyzje centrali Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Prezydent apeluje do nauczycieli
O tym, że sytuacja jest bardzo zła mówił w środę zastępca prezydenta Kielc Marcin Różycki. Wyjaśniał, że w Kielcach jest tylko jedna szkoła publiczna, w której odbyła się rada pedagogiczna i uczniowie spokojnie mogą przygotowywać się do egzaminu.
- Z wielką prośbą zwracamy się do nauczycieli, aby uczniowie nie zostali pokrzywdzeni w sporze pomiędzy dorosłymi ludźmi – apelował Różycki. - Doskonale rozumiemy problemy nauczycieli, rozumiemy ich protest ale apelujemy, żeby nie robili nic kosztem uczniów. We wtorek odbył się kolejny sztab kryzysowy z dyrektorami szkół ale na razie nie udało się zażegnać kryzysu – przyznał Różycki.

„Rozmowy trwają”
O to, czy uczniowie faktycznie nie zostaną dopuszczeni do matury zapytaliśmy panią dyrektor VII Liceum Ogólnokształcącego w Kielcach, Iwonę Kijowską. – Kluczowym zdaniem w wysłanym przeze mnie komunikacie jest informacja, że na dzień dzisiejszy jest taka sytuacja. Osoby strajkujące przyszły do mnie i poprosiły, żeby wysłać jeszcze jeden komunikat do rodziców, że rozmowy trwają. Tak wiec nie jest to ostateczna decyzja, tylko na dzień dzisiejszy. Mieliśmy mieć radę klasyfikacyjną w czwartek, w tym momencie rada zaplanowana jest w piątek, na godzinę 10. Mam nadzieję, że zbierze się 50 procent grona pedagogicznego i na święta będziemy wszyscy spokojni. Jeżeli się tak nie stanie to mamy jeszcze kilka dni „awaryjnych”. Mamy wtorek po świętach, na który też zaplanowaliśmy ewentualnie radę ale zobaczymy, trzeba cierpliwie czekać i mam nadzieję, że uczniowie do matury przystąpią – mówiła pani dyrektor.

To się rządowi udało
Co będzie dalej? Czas pokaże. Strajkujący nauczyciele podkreślają, że nie chcą skrzywdzić dzieci ale na razie czekają na decyzje centrali Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Jaki będzie ruch rządu? Czy zaproponuje belfrom satysfakcjonujące warunki porozumienia? To pokażą najbliższe dni, może godziny. Na razie trzeba stwierdzić jedną, bardzo przykrą rzecz. Rządzącym udało się skłócić nauczycieli z uczniami i rodzicami. Niestety coraz większy rozłam panuje już także w samym środowisku nauczycielskim.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Maturzyści będą musieli powtarzać rok? Mocne słowa świętokrzyskiego kuratora oświaty [WIDEO]

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


Wideo

Materiał oryginalny: Dramat maturzystów! Przez strajk nauczycieli nie będą mogli ukończyć szkół i przystąpić do egzaminów maturalnych - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 220

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Andrzej

należy uznać że nauczyciele porzucili pracę gdyz nie odpowiadały im warunki zatrudnienia. i po świętach rozpocząć nabór nowych pracowników na powstałe wakaty. oczywiście nikt juz nigdy nie powinien wracać do tej patologii pt.: Karta Nauczyciela.

 

zgłoś
G
Gość
W dniu 20.04.2019 o 15:54, Gość napisał:

 Daj Boże żeby przyszło opamiętanie na te rozgrzane nauczycielskie "talenty" ;) 

 

zgłoś
j
jacek

krótka piłka: wywalić te hołotę ze stanowisk!! nie chce się pracować w szkołach? to won do Anglii czarnuchom du...py podcierać!!

zgłoś
G
Gość
W dniu 17.04.2019 o 17:52, Paulina napisał:

Jestem maturzystką i szczerze ? Strajk to nie wina nauczycieli. Wasze skargi i zażalenia powinniście kierować do rządzących. Nauczyciele poświęcają prywatny czas po to aby sprawdzać kartkówki,sprawdziany i przygotowywać karty pracy, kupują: tusz, papier, dlugopisy,markery to wszystko z własnej kieszeni , wypłaty wychodzi im mniej więcej 1800 zł a ile dostaje taka osoba z wykształceniem ponadgimnazjalnym pracująca w Żabce do 12 h? Oni po prostu mają dość. Za każdego ucznia któremu nie chce się uczyć i nie zdaje to oni obrywają. Dobrze że uczniowie nie zostali sklasyfikowani. Może w końcu popatrzycie na drugiego człowieka. Bo nauczyciele skońcyli licea i studia a teraz traktuje się ich podle. Z waszymi problemami zwracajcie się do tych wyżej. NAUCZYCIELE ! NIE PODDAWAJCIE SIĘ ZASŁUGUJECIE NA TE PIENIĄDZE!

Wyłącz już TVN, zacznij posługiwać się głową! Morozowski właśnie pytał Broniarza: co pan powie kolegĄ?

To jest dziennikarz, który nie umie mówić po polsku, to są redaktorzy wydania (programu "tak jest"), którzy takiego deb***a puszczają na antenę i nie słyszą, że to się nawet na szewca się nie nadaje. A ty "maturzystko/maturzysto" rośniesz na takiego "geniusza" więc wyłącz już tę ogłupiającą cię stację!

zgłoś
M
Marek
W dniu 19.04.2019 o 06:35, Gość napisał:

Maturzyści, o terminie matur może zdecydować rząd. Skoro "okrągły stół" dopiero za tydzień, bo zaraz po świętach nie mają czasu dla nauczycieli, to piszcie petycje o zmianę terminu egzaminu dojrzałości. O 1 stycznia olewają nauczycieli, rozdają pieniądze Rydzykowi, sobie, krowom i świniom (kupują wyborców), a z nauczycielami nie mają czasu rozmawiać.Wczoraj w tv widziałam obserwatora tych pseudo-negocjacji, który był oburzony: rząd przyszedł z dawnymi propozycjami, na pytania nie odpowiadał, ministrowie patrzyli na siebie i tyle. No tak, dopóki Kaczyński nie podejmie decyzji, to oni nie mogą negocjować, oni tylko udają rozmowy.Rząd strajk przeciąga licząc na to, że nauczyciele nie udźwigną go finansowo, a rodzice stracą cierpliwość. Mądrzy rodzice wiedzą, kto odpowiada za to wszystko. Dlatego w dużych miastach stoją murem za nauczycielami.

mur to zbudowaliście pomiędzy rodzicami a sobą pseudo uczyciele. tymi bzdetami nikomu oczu nie zamydlisz

zgłoś
G
Gość

Maturzyści, o terminie matur może zdecydować rząd. Skoro "okrągły stół" dopiero za tydzień, bo zaraz po świętach nie mają czasu dla nauczycieli, to piszcie petycje o zmianę terminu egzaminu dojrzałości. 

O 1 stycznia olewają nauczycieli, rozdają pieniądze Rydzykowi, sobie, krowom i świniom (kupują wyborców), a z nauczycielami nie mają czasu rozmawiać.

Wczoraj w tv widziałam obserwatora tych pseudo-negocjacji, który był oburzony: rząd przyszedł z dawnymi propozycjami, na pytania nie odpowiadał, ministrowie patrzyli na siebie i tyle. No tak, dopóki Kaczyński nie podejmie decyzji, to oni nie mogą negocjować, oni tylko udają rozmowy.

Rząd strajk przeciąga licząc na to, że nauczyciele nie udźwigną go finansowo, a rodzice stracą cierpliwość. 

Mądrzy rodzice wiedzą, kto odpowiada za to wszystko. Dlatego w dużych miastach stoją murem za nauczycielami.

zgłoś
L
Lokis

 Polityczny strajk, kierowany przez postkomunistyczną centralę ZNP i podsycany przez lewą stronę sceny politycznej, a głupi nauczycieli w swym zadufaniu sądzą że to o nich chodzi. Ale dzięki swej głupocie zrobili świetną robotę, by stać się najbardziej znienawidzoną grupą zawodową w Polsce. Uczniowie, na których nauczyciele się wypięli, stracą. Stracą także ci nauczyciele, którzy nie strajkowali, bo szacunek upadnie wobec wszystkich. A strajkującym miernotom za ich postawę przydałyby się nie podwyżki, a obniżki zarobków. Nie podoba się? Brać kredyty i zmieniać pracę, jak ktoś radził, takich nauczycieli nam nie trzeba.

zgłoś
z
zdfsdf
W dniu 17.04.2019 o 13:52, Ja napisał:

Mam nadzieje że za okres w którym strajkują nie dostaną poborów nie mam zamiaru płacić podatków na strajkujących

...ale z Twoich podatków dostaje kasę każdy polityk, prezydent, burmistrz, wójt itp, a także nierób, który ma 3 dzieci i kocha...500+ bo nie musi iść do roboty i ma kaskę na alko. On podziękuje nam wszystkim w ten sposób, że pośle zaniedbane dziecko do szkoły. Tam nauczyciel cudów nie zrobi i wtedy tenże rodzic będzie miał podstawę do stwierdzenia, że nauczyciele to nieroby. Sprytne nieprawdaż ?

 

A tak szczerze: uogólniłem niesprawiedliwie w sprawie beneficjentów 500+, tak jak ty w sprawie nauczycieli.

zgłoś
G
Gość
W dniu 17.04.2019 o 14:38, CK napisał:

Wszystkim zbulwersowanym odpowiadam.1. Nauczyciel może udzielać korepetycji w ramach tzw działalności nierejestrowej i do kwoty 1125zł miesięcznie nigdzie tego nie musi zgłaszać ani odprowadzać podatków.2. Nauczyciele są w sporze z rządem jako płatnikiem za ich pracę. Zaróno rodzice jak i dzieci nie są stroną w tym sporze.3. Mając na uwadze dobro dzieci, nauczyciele wykazali się dużą odpowiedzialnością tak by nie zdezorganizować egzaminów.4. Problemem jest postawa rządu, który dogadał się sam ze sobą ("Solidarność") i zmusza do akceptacji ustaleń pozostałych nauczycieli.5. 3 lata temu gdy min. Zalewska obejmowała posadę, "reformowała" oświatę nie rozmawiała z nikim nt pensum, karty nauczyciela oraz podstawy programowej. Dzisiaj gdy postępujący bałagan i paraliż zaczyna ogarniać szkolnictwo mówi się o "okrągłym stole" i chęci rozmów nt organizacji pracy w oświacie. Jest za późno, mleko się rozlało, pani minister ewakuuje się do Brukseli, a koszty tej pseudo-reformy poniosą samorządy wraz z nauczycielami. Ludzie zacznijcie myśleć i analizować fakty, a nie tylko powtarzać frazesy, które usłyszycie w TV.

Widać jak bardzo "elyta" nauczycielska żyje w świecie wirtualnym, odrealnionym do granic deb***izmu.

Oto odpowiedź na "mądrości" w 5 punktach (co ma chyba nawiązywać do słynnej już 5 Kaczyńskiego):

 

1. Możliwość dodatkowego  zarobku nauczycieli w kwocie 1125 zł miesięcznie bez jakiejkolwiek ewidencji i bez podatku pięknie wygląda np. w kontekście słynnej kary dla mechanika samochodowego, który nie wystawił paragonu na 10 zł, co w opinii deb***nej kontrolerki było przestępstwem. "Elyta" nie ma takich problemów.

 

2. Pozostając w poetyce mechaników samochodowych twierdzę, że nauczyciele udzielający korepetycji są jak nieuczciwe firmy zajmujące się klejeniem opon samochodowych kierowcom, którzy złapali gumę, a którzy to "mechanicy" sami wcześniej rozsypują gwoździe na drodze. Nauczyciele też robią podobnie: olewają obowiązki nauczania po to, żeby dzieci chodziły na korepetycje.

 

3,4,5. Mówienie o słusznym sporze, pretensjach do rządu jest zwyczajnym mydleniem oczu oraz głupotą na miarę nauczycieli i promotorów zadymy!

Głupotę potwierdzają choćby zachowania deb***nych nauczycieli przyodziewających się w jakże odpowiednie dla siebie stroje krów. Dziwi tylko, że nie świń, bo to byłoby jeszcze bardziej trafne!

zgłoś
g
gosc
W dniu 18.04.2019 o 15:30, Ewa napisał:

Bardzo mądra wypowiedz.

a gdzie to towarzystwo bylo jak rzadzila sitwa pelo zsl?przeciez slynny minister finansow powiedziol piniedzy nima i nie bedzie to po co ten wrzsk ,nieroby niech sie do roboty wezma ,pracuja po trzy godziny dziennie z materialem sie nie wyrabiaja ale z korepetycji kase doic to potrafia!!! ciekawe czy nieroby podatek od tych korepetycji odprowadzaja? mam nadzieje ze to towarzystwo w swieta tez bedzie strajkowac, szkoly beda mialy darmowych strozy

zgłoś
E
Ewa
W dniu 17.04.2019 o 14:38, CK napisał:

Wszystkim zbulwersowanym odpowiadam.1. Nauczyciel może udzielać korepetycji w ramach tzw działalności nierejestrowej i do kwoty 1125zł miesięcznie nigdzie tego nie musi zgłaszać ani odprowadzać podatków.2. Nauczyciele są w sporze z rządem jako płatnikiem za ich pracę. Zaróno rodzice jak i dzieci nie są stroną w tym sporze.3. Mając na uwadze dobro dzieci, nauczyciele wykazali się dużą odpowiedzialnością tak by nie zdezorganizować egzaminów.4. Problemem jest postawa rządu, który dogadał się sam ze sobą ("Solidarność") i zmusza do akceptacji ustaleń pozostałych nauczycieli.5. 3 lata temu gdy min. Zalewska obejmowała posadę, "reformowała" oświatę nie rozmawiała z nikim nt pensum, karty nauczyciela oraz podstawy programowej. Dzisiaj gdy postępujący bałagan i paraliż zaczyna ogarniać szkolnictwo mówi się o "okrągłym stole" i chęci rozmów nt organizacji pracy w oświacie. Jest za późno, mleko się rozlało, pani minister ewakuuje się do Brukseli, a koszty tej pseudo-reformy poniosą samorządy wraz z nauczycielami. Ludzie zacznijcie myśleć i analizować fakty, a nie tylko powtarzać frazesy, które usłyszycie w TV.

Chyba jednak wkradł się tutaj jakiś błąd. Działalność nierejestrowana oznacza, że do wskazanej kwoty nie ma konieczności jej rejestrowania, ale podatek płacić trzeba. Działalność taka jest jedynie zwolniona z podatku vat ale nie podatku dochodowego. Jeżeli natomiast przekroczy się wskazany próg trzeba zgłosić działalność gospodarczą i na tym kończy się działalność nierejestrowana, trzeba zakładać działalność i płacić ZUS. Dlatego nauczyciele warto skorzystać z usług doradcy podatkowego, bo prostych przepisów nie potraficie interpretować. Tak, ze podatek - TAK od pierwszej zarobionej złotówki.

zgłoś
E
Ewa
W dniu 18.04.2019 o 11:01, dddddd napisał:

Brawo!!Widać, że napisał ktoś prawdę i stanął po stronie nauczycieli.Wiele gorzkich słów wylewacie w tych komentarzach. tutaj widać kto jest awanturnikiem.Ślepo głosowaliście na partie rządząca to teraz macie....usłyszycie coś w tvp1 i powtarzacie jak mantrę. Czytając te komentarze, mam wrażenie jakby część wypowiadających się tutaj pozbawiona była logicznego myślenia.Szczekajcie dalej. Jak ktoś uważa, że nauczyciel nic nie robi i za dużo zarabia to czemu szczekacze z tego forum nie pracują w szkole. ??

Zgadza się.

zgłoś
E
Ewa
W dniu 17.04.2019 o 17:52, Paulina napisał:

Jestem maturzystką i szczerze ? Strajk to nie wina nauczycieli. Wasze skargi i zażalenia powinniście kierować do rządzących. Nauczyciele poświęcają prywatny czas po to aby sprawdzać kartkówki,sprawdziany i przygotowywać karty pracy, kupują: tusz, papier, dlugopisy,markery to wszystko z własnej kieszeni , wypłaty wychodzi im mniej więcej 1800 zł a ile dostaje taka osoba z wykształceniem ponadgimnazjalnym pracująca w Żabce do 12 h? Oni po prostu mają dość. Za każdego ucznia któremu nie chce się uczyć i nie zdaje to oni obrywają. Dobrze że uczniowie nie zostali sklasyfikowani. Może w końcu popatrzycie na drugiego człowieka. Bo nauczyciele skońcyli licea i studia a teraz traktuje się ich podle. Z waszymi problemami zwracajcie się do tych wyżej. NAUCZYCIELE ! NIE PODDAWAJCIE SIĘ ZASŁUGUJECIE NA TE PIENIĄDZE!

Bardzo mądra wypowiedz.

zgłoś
O
Obserwator

Jak im się pracować nie chce niech idą do Biedronki albo na Pocztę. Skandal, aby uczeń był zakładnikiem. Za komuny ten strajk by się skończył szybciej niż się zaczął.

zgłoś
S
Slisko

Broniarz dzisiaj mowil ze strajkuja,w swieta, zobaczycie jak bedzie, rodzicr podac to towarzystwo fo sadu ,lacznie z zbroniarzem

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3