Dramat piłkarza Świtu Ćmielów. Z boiska w ciężkim stanie trafił do szpitala. Trener wstrząśnięty tym, co się stało

(DOR)Zaktualizowano 
Do tragicznego zdarzenia doszło w Chmielniku. Zawodnik Świtu Ćmielów doznał poważnego urazu i w ciężkim stanie karetką został przewieziony do szpitala w Kielcach.
Do tragicznego zdarzenia doszło w Chmielniku. Zawodnik Świtu Ćmielów doznał poważnego urazu i w ciężkim stanie karetką został przewieziony do szpitala w Kielcach. Fot. Archiwum prywatne
Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas meczu klasy okręgowej pomiędzy Zenitem Chmielnik i Świtem Ćmielów. Gospodarze wygrali 2:1, ale strona sportowa tego spotkania zeszła na drugi plan. Jeden z zawodników gości - Tomasz Stawiarski - z urazem głowy został odwieziony karetką do szpitala w Kielcach.

W 80 minucie po faulu Hubert Sielecki dostał czerwoną kartkę. Według mnie to nie był celowy faul, tylko nieszczęśliwie zderzył się głową z zawodnikiem gości - mówił Wojciech Gołębiowski, kierownik drużyny Zenitu.

Innego zdania byli przedstawiciele Świtu. - To był brutalny faul, bo zawodnikowi Zenitu wcale nie chodziło o piłkę, tylko o atak na Tomka Stawiarskiego. Polała się krew, Tomek z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu karetką został przewieziony do szpitala w Kielcach. Dramat... - mówił nam na gorąco Michał Kotwa, trener zespołu z Ćmielowa.

Dla Świtu to był niefartowny dzień. W drodze na mecz najpierw była awaria busa, potem wymuszony postój ze względu na tragiczny wypadek w Baćkowicach. I wreszcie w 80 minucie poważnego urazu głowy doznał Tomasz Stawiarski.

- Do 3 w nocy byliśmy w szpitalu, bo stan Tomka był bardzo ciężki. Stracił trzy litry krwi. Doznał urazu głowy, i nie tylko, bo również narządów wewnętrznych. Od uderzenia kolanem miał pęknięta śledzionę. Dla nas to jest dramat, przecież zawodnicy powinni się szanować, a sędziowie powinni czuwać nad bezpieczeństwem i nie powinni dopuszczać do takich sytuacji. Brutalne wejścia wcześniej powinny być karane kartkami. A ten zawodnik, który sfaulował, już wcześniej był zawieszony na cztery mecze. Zresztą w czasie tego spotkania wcześniej mówiliśmy sędziemu, że niektórzy zawodnicy gospodarzy grają zbyt ostro, że uderzają naszych łokciem, ale nie było reakcji. To dramat Tomka, jego najbliższych i nas, wszyscy jesteśmy wstrząśnięci tym co się stało. I załamani, bo nie tak wyobrażaliśmy sobie powrót z meczu - mówił przygnębiony Michał Kotwa, trener Świtu.

-Byłem na tym meczu i byłem dosłownie dziesięć metrów od tego zdarzenia. Ten obrońca i zawodnik Świtu zderzyli się głowami. Fatalnie to wyglądało, polała się krew. Widok był przerażający - opowiadał Waldemar Szpiega, trener czwartoligowego Neptuna Końskie, który obserwował to spotkanie.

Wszyscy piłkarze, trener i działacze Świtu przeżywają to, co się stało. Życzą Tomkowi jak najszybszego powrotu do zdrowia.

Tomasz Stawiarski przebywa w szpitalu. Jak udało nam się ustalić, jego stan jest stabilny. Przeszedł operację, ale czekają go kolejne...

- W sobotę wieczorem i w niedzielę odebrałem bardzo dużo telefonów w tej sprawie. Zawodnicy z innych klubów są wstrząśnięci tym co się stało. Dla zawodników grających tak brutalnie nie powinno być miejsca w żadnej drużynie. Trzeba zrobić wszystko, żeby nie dochodziło do takich tragedii na boisku - dodał trener Michał Kotwa.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mati

jak jest taki mocny kubuś to niech wypierdala do klatki mma a nie jak normalni ludzie pi

łkarze grają w piłkę

g
gow

To teraz niech działacze z chmielnika płacą odszkodowanie jak wpuścili na boisko takiego pseudo piłkarza.

P
Patryk

Z tego co widziałem i słyszałem po meczu to był celowy atak piłka była dwa metry od zawodników A oni się niby zderzyli. Prokuratura powinna się tym zająć A napewno jednym z zawodnikow

P
Patryk

Z tego co widziałem i słyszałem po meczu to był celowy atak piłka była dwa metry od zawodników A oni się niby zderzyli. Prokuratura powinna się tym zająć A napewno jednym z zawodnikow

G
Gracz

Ten gość z Chmielnika jest bez mózgu jak tak można zrobić... Bez szacunku do niego napisze, że jest po... ny, chłopak 20 lat i leży w szpitalu tamten pewnie nawet się nie przejął tym.

G
Gracz

Ten gość z Chmielnika jest bez mózgu jak tak można zrobić... Bez szacunku do niego napisze, że jest po... ny, chłopak 20 lat i leży w szpitalu tamten pewnie nawet się nie przejął tym.

r
rodzic

to co się dzieje na boisku to tylko i wyłącznie wina naszych sędziów, pozwalają na agresywne zachowania, jakby uspokajali zawodników np żółtymi kartkami to do wielu tragedii na boiskach by nie dochodziło.I tak, nie pomyliło mi się mówię o meczach junior młodszy, starszy. Trzeba coś z tym zrobić.

x
xxxx

Co nie jest wiarygodny bandyta na boisku i tyle.

B
Bingo

Z całym szacunkiem ale trener Szpiega nie jest wiarygodnym informatorem.

G
Gość

sport to zdrowie

a
antyburak

Czego oczekiwać od niepiśmiennych przygłupów biegających jak małpy za piłką. Przecież to prostaki w większości.Wcale nie dziwne, że jeden drugiemu celowo zrobił krzywdę. Prymitywy bez szkoły tak mają.

N
Normalny

max (celowo z małej litery)

to w jakim celu czytasz spadaj do tw twam lub radia mar tam niusy masz obiektywne i jedynie prawdziwe PZPRPIS nowy skrut kaczoglandu

M
Max

Jak zwykle dziennikarstwo na najwyższym poziomie.Aninjak do tego doszło ani jaki uraz czy rozciął czoło, czy ma wstrząśnienie mózgu.Dramat- też jesteśmy wstrząśnięci tym że nic nie wiemy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3