Dramatyczny wypadek na ekspresowej "7" - obwodnicy Kielc. Osobowy mercedes uderzył w cysternę a potem roztrzaskał się na barierach

alp
Dramatyczny wypadek miał miejsce w czwartek po godzinie 17.30 na obwodnicy Kielc będącej częścią ekspresowej trasy numer 7. Osobowy mercedes jadący od Krakowa w kierunku Warszawy najpierw uderzył w cysternę, potem odbił się od niej i roztrzaskał na barierach przy trasie. Jego kierowca został odwieziony do szpitala.  ZOBACZ NA KOLEJNYCH SLAJDACH>>>Więcej zdjęć na kolejnych slajdach. Po wypadku na jezdni prowadzącej z od Krakowa w kierunku Warszawy były spore utrudnienia. Policjanci starali się kierować ruchem, ale odbywał się on tylko jednym pasem i szybko powstał ponad kilometrowy korek.Ze wstępnych ustaleń wynikało, że kierowca mercedesa prawdopodobnie nie zapanował nad autem o uderzył w jadąca przed nim cysterną. Prowadzone przez niego auto odbiło się od ciężarowego wozu i wpadło na przydrożne bariery kompletnie się roztrzaskując. Cud ,że kierowca wyszedł z auta o własnych siłach, od razu zajęła się nim załoga karetki pogotowia.- Nasze pierwsze ustalenia wskazują, że mercedes prowadzony przez trzeźwego 31-latka z Gdyni uderzył w tył naczepy ciężarowego volvo prowadzonego przez 54-latka. Nikomu nic się nie stało - informował Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.
Dramatyczny wypadek miał miejsce w czwartek po godzinie 17.30 na obwodnicy Kielc będącej częścią ekspresowej trasy numer 7. Osobowy mercedes jadący od Krakowa w kierunku Warszawy najpierw uderzył w cysternę, potem odbił się od niej i roztrzaskał na barierach przy trasie. Jego kierowca został odwieziony do szpitala. ZOBACZ NA KOLEJNYCH SLAJDACH>>>Więcej zdjęć na kolejnych slajdach. Po wypadku na jezdni prowadzącej z od Krakowa w kierunku Warszawy były spore utrudnienia. Policjanci starali się kierować ruchem, ale odbywał się on tylko jednym pasem i szybko powstał ponad kilometrowy korek.Ze wstępnych ustaleń wynikało, że kierowca mercedesa prawdopodobnie nie zapanował nad autem o uderzył w jadąca przed nim cysterną. Prowadzone przez niego auto odbiło się od ciężarowego wozu i wpadło na przydrożne bariery kompletnie się roztrzaskując. Cud ,że kierowca wyszedł z auta o własnych siłach, od razu zajęła się nim załoga karetki pogotowia.- Nasze pierwsze ustalenia wskazują, że mercedes prowadzony przez trzeźwego 31-latka z Gdyni uderzył w tył naczepy ciężarowego volvo prowadzonego przez 54-latka. Nikomu nic się nie stało - informował Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji. Aleksander Piekarski
Udostępnij:
Dramatyczny wypadek miał miejsce w czwartek po godzinie 17.30 na obwodnicy Kielc będącej częścią ekspresowej trasy numer 7. Osobowy mercedes najpierw uderzył w cysternę, potem odbił się od niej i roztrzaskał na barierach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
co za dno?

Trzeba było 2 razy napisać i to prawie zdanie po zdaniu, że wjechał w ciężarówkę. Czy oni dla debili piszą, że jeden raz nie wystarczyło o tym napisać?

G
Gość
28 listopada, 18:56, Gość:

Stary okular kombi, co najmniej 13 latek... i kierowca wyszedł o własnych siłach ...po prostu Mercedes-Benz

Sorka ... co najmniej 18 latek

G
Gość

Stary okular kombi, co najmniej 13 latek... i kierowca wyszedł o własnych siłach ...po prostu Mercedes-Benz

Przejdź na stronę główną Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie