Duża rodzina z Czerwonej Góry prosi o pomoc. W XXI wieku żyje na... 20 metrach. Prosi o pomoc (WIDEO, ZDJĘCIA)

Iwona RojekZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
W Czerwonej Górze koło Kielc, w 20-metrowym mieszkanku, pozbawionym łazienki i kuchni, żyje pani Edyta Gorgoń z dziećmi. Według gminy, do której należy jej komunalne mieszkanie nie... spełnia warunków na przydział większego lokalu. Jak to możliwe?

Rodzina mieszka w budynku po dawnym hotelu pielęgniarek w Czerwonej Górze, tuż obok szpitala. Budynek o nietypowym kształcie jest połączony ze sklepem spożywczym, a obok niego mieści się Pielęgniarski Dom Opieki „Leśna Oaza”, w którym jako opiekunka medyczna zatrudniona jest pani Edyta. Jej mieszkanie znajduje się na końcu korytarza.

Maleńkie pokoje

Ledwie przekraczamy próg wejściowy, to od razu dochodzimy do balkonu. Odległość od kanapy do kuchni też jest bardzo mała. Kobieta zaznacza, że gdy gotuje obiad, to druga osoba nie ma się gdzie tu zmieścić.

– Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w maleńkim pokoju. Tu łóżka są piętrowe, a przy jednym malutkim biurku lekcje odrabia zwykle kilkoro dzieci – opowiada pani Edyta. – Wstydzą się zaprosić do siebie kolegów i koleżanki, bo nie chcą, żeby widziały w jakich warunkach żyją. Ciągle pytają, czy kiedyś przeniesiemy się do większych pomieszczeń - dodaje.

Najmłodszy synek pani Edyty, Kuba, ma 7 lat, córka Oliwia - 12, mieszka z nimi jeszcze 28-letni Rafał, który miał ciężki wypadek samochodowy i czeka na trzecią operację. Jak mówi pani Edyta, trudno powiedzieć, czy dojdzie do pełnej sprawności. Następna dwójka dzieci, 25-letnia córka Kinga, niedawno założyła własną rodzinę i mieszka w Wolicy, a 34-letni Ernest też się wyprowadził.

Ubikacja w korytarzu

W tym mieszkaniu najbardziej zaskakuje rozwiązanie polegające na tym, że z jednego maleńkiego pokoju będącego jednocześnie kuchnią przechodzi się do drugiego przez łącznik, w którym usytuowana jest umywalka i ubikacja.

- Kiedy zmywam naczynia w zlewie, a dzieciom zachce się do ubikacji, to muszę przerwać zmywanie i wyjść – mówi mama. W żadnym lokalu nie widziałam takich dziwnych rozwiązań - dodaje.

Z kolei wspólna łazienka dla wszystkich mieszkańców piętra znajduje się na końcu korytarza i jej remont trwa już od września.

– Zimą dzieci biegają po kąpieli w szlafrokach przez cały długi korytarz. Władze osiedla mają do nas pretensje, że zastawiliśmy kawałek przedpokoju różnymi rzeczami, ale tylko dlatego, że nie mam gdzie ich pomieścić. Ani zimowych ubrań, butów, książek. Ale szafek, półek nie ma po prostu gdzie wstawić - mówi Edyta Gorgoń.

Pani Edyta wcześniej mieszkała w Siedlcach. Jak mówi, tam też było fatalnie - wilgoć, grzyb, dzieci były ciągle chore. Ponadto miała daleko do pracy, a dzieci do szkoły. Teraz na szczęście do pracy ma dwa kroki, bo jest zatrudniona jako opiekunka medyczna w "Leśnej Oazie”. - Ta praca jest bardzo ciężka, ale lubię to zajęcie. Ciągle żyjemy nadzieją, że wreszcie polepszą nam się warunki mieszkaniowe - dodaje.

Edyta Gorgoń wyciąga pokaźną teczkę z szeregiem pism, które wysyła, albo zanosi do władz miasta i gminy Chęcin lub do komisji mieszkaniowej w urzędzie. Niestety odpowiedzi są ciągle negatywne. Czytamy jedno z nich. Urząd informuje, że jeśli chodzi o zamianę mieszkania to nie spełnia ona żadnego z kryteriów wymienionych w paragrafie o warunkach zamiany lokali.

Pani Edyta nie może zrozumieć pewnych rzeczy. - Dlaczego jedna z kobiet dysponuje aż dwoma mieszkaniami, chociaż jest sama, po co jej tak obszerny metraż. Wcześniej inne mieszkanie zajmował syn radnej, mimo, że miał gdzie mieszkać. Z kolei teraz dwa piętra niżej jedno z mieszkań stoi wolne. Powinna być jakaś empatia, sprawiedliwość, dobra wola. Interweniowałam wcześniej u byłego marszałka województwa Adama Jarubasa i członka zarządu województwa Agaty Bińkowskiej, wielokrotnie w gminie Chęciny - mówi.

Co na to władze Chęcin?

- Za przydział mieszkań odpowiada komisja mieszkaniowa, w skład której wchodzą też radni. My jako władze gminy tylko wykonujemy jej postanowienia - mówi zastępca burmistrza, Mariusz Nowak. - Z tego co wiem, dwukrotnie odmówiono tej pani przydziału mieszkania, szczegóły zna szefowa komisji. W tym budynku na osiedlu „Czerwona Góra” są nieuregulowane kwestie własności, część mieszkań jest komunalnych, część socjalnych, ale będziemy starali się to wyprostować - tłumaczy.

Szefowa komisji mieszkaniowej jest na urlopie. W piśmie jakie otrzymała Edyta Gorgoń jest napisane, że nie spełnia obecnie kryteriów, które umożliwiałyby jej zmianę lokalu na większy. – Nie mam pojęcia, o jakie kryteria chodzi – mówi zdziwiona. - W budynku jest puste większe mieszkanie, w którym nasza rodzina mogłaby normalnie żyć. Przecież w życiu nie będzie mnie stać na kupno własnego lokum. Jak dwójka najmłodszych dzieci podrośnie, to będzie jeszcze ciaśniej. Bardzo proszę gminę Chęciny o pomoc.

Edyta Gorgon mówi, że wcześniej nie chciano jej dać większego mieszkania, bo nie pracowała, ze względu na ciężki wypadek syna i w Urzędzie Gminy mówiono jej, że nie będzie miała czym zapłacić za czynsz. Teraz jak podjęła pracę. - Mówią mi, żebym wynajęła sobie mieszkanie, mając dochody miesięczne 2800 złotych. Teraz w mieszkaniu komunalnym jestem zameldowana, gdyby wynajęła je na wolnym rynku nikt mnie nie zamelduje, skazałabym siebie i dzieci na bezdomność. W przypadku, gdybym straciła pracę, to wylądowałabym na ulicy -mówi.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Największe zagrożenia dla zdrowia w 2019



Bohaterska akcja 11 – latka. Uratował babcię

Możesz żyć nawet 120 lat - tylko nie rób tych rzeczy!



Ile kosztuje zdrowie w Polsce?



Jak widzą świat osoby z wadą wzroku?


Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-02T09:41:05 02:00, polka pracująca:

Serio!

Dorosła, zdrowa kobieta i woła pomocy. Do pracy się trzeba wziąść a nie tylko ręce wyciągać. Ma dorosłe dzieci to niech jej pomogą jak jest niezaradna. 2800 plus drugie tyle z Mopru to kobieta ma pieniędzy wystarczająco ale po co się wysilać jak można popłynąć i wyciągnąć rękę.

2019-08-11T07:20:34 02:00, :p:

Pełna zgoda

Zamieńcie się z tą kobietą ona ma naprawdę ciężkie życie Jeszcze w takim mieszkaniu. Jak jesteście tacy mądrzy to jej pomóżcie a nie komentować nie zjając jej, że ma się do roboty zabrać wstyd dla was najlepiej to oczerniać.

G
Gość
2019-08-02T09:41:05 02:00, polka pracująca:

Serio!

Dorosła, zdrowa kobieta i woła pomocy. Do pracy się trzeba wziąść a nie tylko ręce wyciągać. Ma dorosłe dzieci to niech jej pomogą jak jest niezaradna. 2800 plus drugie tyle z Mopru to kobieta ma pieniędzy wystarczająco ale po co się wysilać jak można popłynąć i wyciągnąć rękę.

Zastanów się jakie głupoty piszesz, przecież ona pracuje.

:p
2019-08-02T09:41:05 02:00, polka pracująca:

Serio!

Dorosła, zdrowa kobieta i woła pomocy. Do pracy się trzeba wziąść a nie tylko ręce wyciągać. Ma dorosłe dzieci to niech jej pomogą jak jest niezaradna. 2800 plus drugie tyle z Mopru to kobieta ma pieniędzy wystarczająco ale po co się wysilać jak można popłynąć i wyciągnąć rękę.

Pełna zgoda

Z
Zołza

Niech sobie wynajmie. Pracuje, ma socjal. Jestem pewna, ze ja stac na wynajecie mieszkania 2-3 pokojowego za 1500pln. Nie zgadzam sie na sponsoring tylko dlatego ze jest samotna matką. Znam ludzi, ktorzy specjalnie dla tej kasy sie rozwodzą, albo po prostu nie pobierają. US powinien to skontrolować.

G
Gość

Zdrowa baba, niech się bierze do roboty kupi mieszkanie i nie czeka aż jej z nieba kapnie. Za dużo tego rozdawnictwa. Jestem osobą chorą od dzieciństwa, mam grupę inwalidzką, ale pracuję, zarabiam na rodzinę, spłacam kredyt za mieszkanie i jak czytam na co idą moje podatki to krew mnie zalewa.

G
Gość

Tak jak się myśli ......ą a nie głową ..

Każdy by tak chciał aby ktoś dał .

Miałam i kredyt i budowa i była bieda ..ale myślałam jak napisałam głową a nie ....ą.

p
polka pracująca

Serio!

Dorosła, zdrowa kobieta i woła pomocy. Do pracy się trzeba wziąść a nie tylko ręce wyciągać. Ma dorosłe dzieci to niech jej pomogą jak jest niezaradna. 2800 plus drugie tyle z Mopru to kobieta ma pieniędzy wystarczająco ale po co się wysilać jak można popłynąć i wyciągnąć rękę.

G
Gość

Edzia, trzymam kciuki za Ciebie. Może wreszcie odetchniesz pełną piersią, a Twoje dzieci nie będą musiały na baczność przechodzić po "pokoju". B.M.

K
Keksu

SZANOWNA pani Edyto, proszę nadal pisać pisma do Burmistrza Jaworskiego. To jego obowiązek aby zapewnić godziwe warunki dla matki samotnie wychowujące dzieci.

Panie Jaworski niech Pan spojrzy na dramat tej kobiety po prostu jak człowiek nie jak urzędnik. Chciałby się Pan zamienić? Szczerze w to wątpię. Przecież tam są puste wieksze mieszkania, to w czym tkwi problem. Proszę o odpowiedź.

G
Gość

Uważam że przede wszystkim ze względu na dobro dzieci, gmina powinna pomóc rodzinie pani Edyty . Tak aby Kuba i Oliwka miały miejsce do nauki i rozwoju . Widzę czasem te dzieci , uśmiechnięte , zadbane , grzeczne i podziwiam panią Edytę że w tak ciężkich warunkach potrafi bardzo dobrze o nie dbać .

G
Gość
2019-07-30T12:12:38 02:00, Gość:

Najpierw mogła pomyśleć o mieszkaniu, a nie narobić dzieci i teraz wymagać, żeby gmina im zapewniła lokum

Ty baranie oby ciebie kiedyś to spotkało

G
Gość

Pani Edyta, to bardzo uczciwa i dobra kobieta! Należy jej się wreszcie trochę spokojniejsze życie, bo nie miała wcale łatwo. Mam nadzieję, ze wreszcie gmina Chęciny rozpatrzy pozytywnie sprawę zamiany mieszkania dla rodziny Pani Edyty.

K
Katarzyna

Znam panią Edytę i przykro patrzeć w jakich warunkach przyszło jej żyć i wychowywać dzieci. Uważam że gmina powinna pomóc tej rodzinie. Pani Edyta nie prosi o pieniądze nie chce by gmina kupiła jej nowe mieszkanie. Chce tylko zamiany na wieksze. Chce po prostu godnie żyć wraz z dziećmi. Wierzę pani Edyto że znajdą się ludzie w urzędzie którzy przychyla się do pani prośby. Całym sercem jestem z wami.

Z
Zbulwersowana

Pani Edytko, zasługuje i Pani i dzieci na lepsze warunki! Może władze w końcu się opamiętają po opublikowaniu tego artykułu!

M
Michał

W dzisiejszych czasach?

Mieszkać w takich warunkach? Wstyd Panie Burmistrzu wstyd. Powinien Pan się wstydzić, że nie potrafi pan podejść do sprawy po prostu po ludzku a nie jak typowy urzędnik. Jestem przekonany że zmieni pan zdanie. Wierzę w Pana.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3