reklama

Dziennikarze z Macedonii i Austrii zachwyceni Lewym. Baumgartlinger pozdrawia Jacka Bąka

Z Wiednia Jaromir Kruk
Toni Polster (z prawej) chwali Roberta Lewandowskiego, najlepszego polskiego piłkarza. Zdjęcia Archiwum prywatne
Biuro Prasowe na Ernst Happel Stadion w Wiedniu dwie godziny przed meczem piłki nożnej Austria – Macedonia Północna. Dziennikarze z Bałkanów mocno przeżywają jakieś wydarzenie, które oglądają w komputerach. Okazuje się, że chodzi o spotkanie Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Vive Kielce – Vardar Skopje. Ich pupile doznali klęski w Kielcach, ale w podziwem wypowiadają się o Vive.

- Vive to wielka marka. Oni w formie są w stanie pokonać każdego przeciwnika. Vardar ma problemy, wąską ławkę, ale liczymy, że powalczy o obronę trofeum. Finał Vardar – Vive, nie mam nic przeciwko – mówi Nikola Gjurovski, dziennikarz ze Skopje. Marzeniem jego i innych Macedończyków jest awans futbolistów do Euro 2020. Końcówkę kwalifikacji ME drużyna Igora Angelovskiego potraktowała jako etap przygotowań do barażów z Ligi Narodów UEFA. – Stoi przed nami niesamowita szansa, a rywalizacja z takimi zespołami jak Polska i Austria wyjdzie naszej kadrze na dobre – dodał Gjurovski, zachwycony Robertem Lewandowskim. Gdy pytaliśmy o Lewego kibiców i żurnalistów z Austrii i Macedonii różnili się tylko tym, że mówili, że as Bayernu Monachium jest najlepszym środkowym napastnikiem świata, lub Europy.

– W Polsce drzemie wielki potencjał – zapewnia Angelovski. W Wiedniu, przy świetnej atmosferze i oprawie na trybunach Macedończycy postawili się armadzie Franco Fody, ale przegrali 1:2. – Zdobywamy cenne doświadczenie – podkreśla selekcjoner zespołu z byłej Jugosławii. Austriakom marzy się dobry występ w Euro 2020. Mają ekipę opartą na zawodnikach z klubów niemieckiej Bundesligi, poważnie odmłodzoną od poprzednich finałów ME. – Sami jesteśmy ciekawi na co nas stać – zamyśla się Julian Baumgartlinger, kapitan reprezentacji, były klubowy kolega Jacka Bąka. – Jacek wprowadzał mnie i Aleksandara Dragovicia do seniorów Austrii Wiedeń. Proszę go pozdrowić – dodaje pomocnik Bayeru Leverkusen. Generalnie w kraju nad Dunajem szanuje się Polaków. Wielu naszych mieszka w Wiedniu, gra w piłkę w niższych ligach, tak jak Daniel Mikołajczyk z Wiener Viktoria, gdzie jest podopiecznym słynnego Toniego Polstera. Będąc na meczu jego Viktoria - Traiskirchen (3:3) nie omieszkaliśmy spytać o Lewandowskiego. – Nie wiem czemu na niego narzekacie. Lewy jest najlepszy z najlepszych – skwitował z uśmiechem rekordzista pod względem trafień w reprezentacji Austrii.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3