Euro 2016. „Grizou” uratował Francuzów, ale czy jest w stanie wygrać całe Euro...

Hubert Zdankiewicz, Paryż
Laurent Cipriani
Zwycięstwo Francji nad Irlandią i awans do ćwierćfinału Euro 2016 wprawiły jej kibiców w euforyczny nastrój. Bardziej sceptyczne są media

- Grieeezmann! Grieeezmann! - krzyczeli w poniedziałek francuscy kibice pod Stade de France. Tego dnia grali co prawda Hiszpanie z Włochami, ale mecz ściągnął do Saint-Denis prawdziwie międzynarodowe towarzystwo, bo oprócz sympatyków obu drużyn pojawili się również Anglicy, Niemcy, Belgowie...

Byli też oczywiście fani zespołu Didiera Deschampsa, których niedzielne zwycięstwo 2:1 nad Irlandią wprawiło w znakomite humory. - Były emocje, były nerwy. Ale udało się, jesteśmy w ćwierćfinale. A z Griezmannem możemy wszystko - zapewniał mnie kibic w niebieskiej koszulce z numerem siedem i nazwiskiem napastnika Atletico Madryt na plecach.

Griezmann był najpopularniejszym francuskim piłkarzem jeszcze przed Euro, ale na początku turnieju na ustach miejscowych kibiców był przede wszystkim Dimitri Payet. Teraz wszystko wróciło do normy.

„Grizou” - takiej słownej zbitki użył w tytule poniedziałkowy „Le Monde”. To oczywiście połączenie nazwisk Antoine Griezmanna i Oliviera Girouda i nawiązanie do zwycięskiej bramki, którą pierwszy zdobył po podaniu drugiego. Ale też do pseudonimu Zinedine’a Zidane’a.

Napastnik Atletico zdobył w niedzielę swojego drugiego i trzeciego gola w turnieju (wcześniej trafił do siatki w grupowym spotkaniu z Albanią). Wyrównał tym samym osiągnięcie „Zizou”, bo ostatnim reprezentantem Trójkolorowych, który zdobył co najmniej trzy bramki na mistrzostwach Europy, był w 2004 r. właśnie Zidane.

Ostrożniejsze w ocenach możliwości Francuzów są miejscowe media. „Deschamps dostał ostrzeżenie” - podkreślał „Le Monde”, wypominając straconą już w drugiej minucie bramkę i podkreślając, że w kolejnych meczach poprzeczka będzie zawieszona wyżej.

„Długo nie było jasne, czy Francję stać na awans, ale potem wydarzył się cud w postaci dwóch bramek Griezmanna” - napisał „L’Equipe”, dodając, że w ćwierćfinale Francja zagra bez zawieszonych za kartki Kantego i Ramiego.

Wideo

Materiał oryginalny: Euro 2016. „Grizou” uratował Francuzów, ale czy jest w stanie wygrać całe Euro... - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3