Europoseł Adam Jarubas o unijnych funduszach dla Polski na walkę z negatywnymi skutkami koronawirusa dla gospodarki i społeczeństwa

Paweł Więcek
Paweł Więcek
Europoseł Adam Jarubas
Europoseł Adam Jarubas
O unijnych funduszach dla Polski na walkę z negatywnymi skutkami koronawirusa dla gospodarki i społeczeństwa - rozmowa ze świętokrzyskim europosłem Polskiego Stronnictwa Ludowego Adamem Jarubasem.

Polska ma otrzymać z Unii Europejskiej ponad 30 miliardów złotych na złagodzenie skutków epidemii koronawirusa – najwięcej spośród wszystkich państw Wspólnoty. Skąd pochodzą te fundusze? To ekstra środki?

Tych pieniędzy ani nie wyciągnięto z magicznego kapelusza, ani – wbrew temu, co sugerują politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy na potrzeby krajowej publiczności lubią przebierać się w szaty bohaterów – nie wywalczył ich obecny polski rząd. Fundusze pochodzą z programów polityki spójności na lata 2014-2020 dla krajów Unii Europejskiej. W obliczu nadchodzącego społeczno-gospodarczego tsunami spowodowanego koronawirusem Komisja Europejska postanowiła znieść obowiązek zwrotu niewydatkowanych pieniędzy przez państwa członkowskie – mowa o ośmiu miliardach euro i uzupełnić tę kwotę o dodatkowe 29 miliardów euro, czyli pulę nieprzydzielonych jeszcze środków strukturalnych w kończącej się siedmioletniej perspektywie finansowej. Zaproponowana przez Komisję Europejską odpowiedź na prognozowany kryzys spotkała się z uznaniem Parlamentu Europejskiego jako adekwatna wobec nadzwyczajnych okoliczności. Komisja zareagowała szybko proponując konkretny pakiet osłonowy i wzięła na siebie rolę koordynatora działań podejmowanych indywidualnie przez państwa członkowskie. Moim zdaniem wyciągnięto wnioski z doświadczeń kryzysu migracyjnego i krytyki, jaka spadła wówczas na unijny establishment. Unia, jeśli chce być silna, musi wykształcić w sobie na stałe zdolność do podejmowania błyskawicznej reakcji na różnego typu niespodziewane wydarzenia.

Dlaczego w ramach tej inicjatywy najwięcej pieniędzy przyznano Polsce? Póki co nasz kraj dzielnie broni się przed koronawirusem. Tymczasem we Włoszech jest tragedia…

Środki między państwa członkowskie w ramach przedstawionego przez Komisję Europejską pakietu działań antyszokowych dla krajowych społeczeństw i gospodarek dzielono według proporcji, jakie obowiązywały przy programowaniu wieloletniego budżetu Unii 2014-2020. Przypomnę, że wielkość koperty narodowej negocjował rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dzięki podjętym wówczas wysiłkom Polska otrzymała najwięcej pieniędzy spośród wszystkich krajów Wspólnoty. Dziś Polska ponownie staje się beneficjentem skutecznej polityki rządu PO-PSL wobec Unii Europejskiej.

Z funduszy na spójność do tej pory budowano drogi, rozwijano uniwersytety i szkolnictwo, wspierano przedsiębiorców, wyposażano szpitale w nowoczesną aparaturę medyczną. Jakie cele inwestycyjne wiążą się z inicjatywą tarczy przed skutkami koronawirusa?

Komisja chce, by wdrażanie strategii ograniczania negatywnych efektów pandemii rozpoczęło się możliwie szybko. Parlament Europejski jest gotów zatwierdzić te środki w ekstraordynaryjnym trybie. Państwa członkowskie z pomocą Komisji Europejskiej będą mogły na nowo określić priorytety i przesunąć znaczące kwoty w ramach realizowanych obecnie programów. Główne cele to wsparcie systemów opieki zdrowotnej poprzez finansowanie między innymi zakupu sprzętu, leków i środków ochronnych oraz działalności laboratoriów i szpitali, ale także zapewnienie płynności przedsiębiorstwom z tych sektorów, które kryzys dotknie najbardziej. Ambicją jest również ochrona pracowników przed utratą pracy i dochodów. Tu mówi się o wsparciu dla programów pracy krótkoterminowej oraz podnoszenia umiejętności i kwalifikacji. Komisja zapowiada także poluzowanie gorsetu regulacji w zakresie udzielania pomocy publicznej przez państwa członkowskie. To umożliwi na przykład wdrożenie na poziomie krajowym takich środków interwencyjnych jak dopłaty do wynagrodzeń, zawieszenie płatności podatków od osób prawnych i VAT lub składek na ubezpieczenia społeczne czy udzielenie pomocy finansowej i rekompensat przedsiębiorstwom. Liczę na ścisłą współpracę polskiego rządu z Komisją Europejską w tym obszarze, by uchronić Polskę przed infekcją zapaści społeczno-gospodarczej.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Dodaj ogłoszenie