Ewa Lipska doktorem honoris causa UJK: Dość tandety, czas na kulturę

    Zdjęcie autora materiału

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Ewa Lipska i profesor Regina Renz, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego

    Ewa Lipska i profesor Regina Renz, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego ©Aleksander Piekarski

    - Wiersze to danie dostępne tylko dla smakoszy w elitarnych restauracjach - mówiła Ewa Lipska, która w czwartek uzyskała tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Blisko trzy godziny trwało uroczyste posiedzenie senatu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.
    Ewa Lipska i profesor Regina Renz, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego

    Ewa Lipska i profesor Regina Renz, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego ©Aleksander Piekarski

    [galeria_glowna]
    Ordery i promocje

    Zaczęło się od wręczenia odznaczeń państwowych dla pracowników uczelni i promocji dla trzech nowych doktorów habilitowanych uniwersytetu i 29 nowych doktorów. Najważniejszym punktem posiedzenia było jednak wręczenie tytułu doktora honoris causa Ewie Lipskiej, znanej krakowskiej poetce. Jest ona też autorką słów do wielu piosenek Skaldów, Marka Grechuty czy Grzegorza Turnaua.

    Uczta na koniec

    Do najważniejszego punktu posiedzenia senatu dotrwało już niewielu uczestników uroczystości. Ci, którzy dotrwali, pomimo upalnej pogody i duchoty jaka panowała w auli uniwersyteckiego rektoratu, mieli możliwość wysłuchania doskonałego wystąpienia nowego doktora honoris causa kieleckiej uczelni. To była prawdziwa intelektualna uczta. Ewa Lipska połączyła w swoim wykładzie osobiste przeżycia z najważniejszymi dla niej wątkami literackimi, muzycznymi i filmowymi.

    Mało kultury

    Często wypowiadała się krytycznie o stanie dzisiejszej kultury. - W świecie jest mało miejsca na kulturę wysoką. Zalewają nas produkty trzeciorzędnej jakości, które przynoszą autorom kolosalne zyski - mówi Ewa Lipska. - Postęp cywilizacyjny nie idzie w parze z postępem moralnym - dodaje. Mówiła o swojej twórczości. - Kiedy kładę słowa na papier to staram się wywołać jakieś treści. Wiersze to danie dostępne tylko dla smakoszy w elitarnych restauracjach - mówi Ewa Lipska. Jej zdaniem, poezja i kultura wysoka muszą bardziej zaistnieć we współczesnym świecie. - Pamiętajmy, że dzięki poezji i sztuce dowiadujemy się o nas samych. One gwarantują nam lepszy pobyt na Ziemi o której Stanisław Jerzy Lec napisał, że to mała "kropka pod znakiem zapytania" - zakończyła swój wykład Ewa Lipska.
    Publika na stojąco nagrodziła ją owacjami.
    Piotr BURDA burda@echodnia.eu

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Galerie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Styl życia

    Polecamy

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Święta 2018

    Święta 2018

    Jedzenie i zabawa

    Na językach