Fortuna 1 Liga. Jacek Kiełb, zawodnik Korony Kielce, po meczu z Radomiakiem Radom: Chcieliśmy pokrzyżować plany Radomiakowi (WIDEO)

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Tadeusz Klocek
Po przegranym 0:2 niedzielnym meczu z Radomiakiem Radom zawodnik Korony Kielce, Jacek Kiełb, podsumował występ swojej drużyny w tym meczu oraz w sezonie 2020/2021, który żółto-czerwoni zakończyli na 12. miejscu w tabeli.

- Nie każdy z nas napisał sobie taki scenariusz w głowie, tym bardziej że szybko straciliśmy bramkę. Psychicznie to mocno zadziałało na zespół i potem nie ustrzegliśmy się prostych błędów, których każdy z nas bardzo dużo popełniał. Nie mamy żadnego usprawiedliwienia. Chcieliśmy pokrzyżować plany Radomiakowi, ale niestety się nie udało. Na podsumowanie tego sezonu na gorąco trudno cokolwiek powiedzieć. Była bardzo duża karuzela, a teraz trzeba odpocząć i naładować akumulatory. Przerwa jest krótka i zaraz wracamy, ale mam nadzieję, że wszystko będzie szło dalej w dobrym kierunku. Za chwilę będziemy mieli nowy sezon, bardzo dziękuję za wsparcie (w poprzednim sezonie - przyp. red.) wszystkim kibicom, mogę tylko obiecać, że w nadchodzącym sezonie będziemy cały czas szli do góry. Dużo jest do poprawy, mamy na to okres przygotowawczy. Będziemy się koncentrować na tym, by to nam w przyszłym roku wszyscy zazdrościli awansu. Brawo dla Radomiaka, któremu trzeba pogratulować - powiedział po meczu z Radomiakiem Radom Jacek Kiełb w rozmowie z mediami klubowymi.

Zapis wideo:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie