Fortuna 1 Liga. Korona Kielce - Odra Opole 3:0. Żółto-czerwoni awansowali do finału baraży o PKO BP Ekstraklasę. Zobacz zdjęcia

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Jacek Podgórski (z prawej) strzelił w czwartek dwa ważne gole dla kieleckiego zespołu w barażowym meczu z Odrą Opole
Jacek Podgórski (z prawej) strzelił w czwartek dwa ważne gole dla kieleckiego zespołu w barażowym meczu z Odrą Opole Kamil Bielaszewski
Udostępnij:
W półfinałowym meczu baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce pokonała 3:0 Odrę Opole. Dwa gole strzelił Jacek Podgórski, a jednego Adam Frączczak. Finał kielczanie zagrają w niedzielę.

Korona Kielce - Odra Opole 3:0 (3:0)
Bramki:
Jacek Podgórski 6, 39, Adam Frączczak 31 z rzutu karnego.
Żółte kartki: Danek, Gąsior - Trojak.
Korona: Forenc – Danek (46.Szymusik), Petrow (63. Zebić), Malarczyk, Corral – Takac (72. Gąsior), Szpakowski – Kiełb (58. Szykawka), Błanik (58. Łukowski), Podgórski – Frączczak.
Odra: Sapielak – Szrek (82. Tkocz), Żemło, Kostrzycki, Kędziora – Klimek, Trojak (62. Janus) – Mikinic (62. Hreben), Nowak, Niziołek – Czapliński.
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).
Widzów: 7030.

Mecz świetnie rozpoczął się dla podopiecznych trenera Leszka Ojrzyńskiego, bowiem już w szóstej minucie gola na 1:0 dla Korony strzelił Jacek Podgórski. Pomocnik kieleckiego zespołu oddał strzał sprzed pola karnego, a po rykoszecie piłka wpadła do bramki gości.

W kolejnych minutach kielczanie wciąż starali się atakować na bramkę przeciwnika. Kolejny strzał oddał Podgórski, ale tym razem bramkarz gości spokojnie złapał futbolówkę. W 16. minucie odpowiedzieli opolanie. Po płaskim dośrodkowaniu z prawej strony boiska z bliskiej odległości od bramki Korony uderzył Dawid Czapliński, ale dla gospodarzy skończyło się na strachu. Po chwili Czapliński znów próbował szczęścia, ale tym razem przestrzelił z dystansu. Później uderzał też Rafał Niziołek, ale jemu brakowało dokładności.

Po akcji z 29. minuty podyktowano natomiast rzut karny dla Korony. Z prawej strony boiska w pole karne Odry dośrodkował Adrian Danek, a po przebitce piłka odbiła się od ręki jednego z obrońców gości. Po analizie VAR arbiter, Tomasz Musiał, wskazał na wapno, a jedenastkę na gola zamienił Adam Frączczak.

Od 39. minuty kielczanie prowadzili już 3:0, a gola znów strzelił Podgórski. Tym razem zawodnik Korony wyłuskał piłkę od rywala na połowie Odry, oddał mocny strzał z okolic pola karnego i zaskoczył bramkarza.

Odra starała się odpowiedzieć choćby jednym golem jeszcze przed trafieniem na 3:0 (Tomas Mikinić groźnie uderzył głową), ale brakowało jej dokładności i na przerwę schodziła bez choćby jednego trafienia.

Drugą połowę zaczęła okazja dla Odry, a po dośrodkowaniu z lewej strony boiska z powietrza nieznacznie przestrzelił Jakub Szrek. W kolejnych minutach z dystansu uderzali Nowak i Niziołek, ale piłka albo mijała bramkę Korony, albo świetnie interweniował Forenc. Korona odpowiedziała strzałem Frączczaka, ale wówczas piłka nieznacznie minęła bramkę gości.

Najlepszą okazję do podwyższenia wyniku w zespole Korony miał wprowadzony z ławki Jewgienij Szykawka, ale po jego strzale piłkę tuż sprzed linii bramkowej wybił obrońca Odry.

W pozostałej części spotkania ataki gości polegały głównie na dośrodkowaniach w pole karne, lub strzałach z dystansu. Brakowało im jednak dokładności przy finalizowaniu akcji i nie zdołali zdobyć nawet jednego gola. W jednej z ostatnich minut blisko zdobycia honorowej bramki był Konrad Nowak, ale i on nie pokonał goalkeepera żółto-czerwonych.

Tym samym do finału baraży awansowała Korona. Ten odbędzie się w niedzielę na Suzuki Arenie w Kielcach, a przeciwnikiem żółto-czerwonych będzie Chrobry Głogów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie