Fortuna 1 Liga. Korona Kielce - Skra Częstochowa 2:0. Gole Marcina Szpakowskiego i Jakuba Łukowskiego. Udany początek sezonu (ZDJĘCIA)

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
W meczu piewszej kolejki sezonu 2021/2022 w Fortuna 1 Lidze Korona Kielce pokonała Skrę Częstochowa 2:0. Gole strzelili Marcin Szpakowski i Jakub Łukowski.

Korona Kielce - Skra Częstochowa 2:0 (2:0)
Bramki:
Marcin Szpakowski 43, Jakub Łukowski 45+1
Żółte kartki: Podgórski, Sierpina - Napora, Krzyżak, Holik.
Korona: Forenc - Szymusik, Malarczyk, Koj, Sierpina - Podgórski (68. Petrović), Szpakowski, Oliveira, Kiełb (90+1. Nojszewski) - Łukowski (82. Danek) - Frączczak
Skra: Sujecki - Stromecki, Nocoń, Brusiło, Mas (65. Wojtyras), Napora (58. Kwietniewski), Winiarczyk, Szymański, Krzyżak, Niedbała, Holik
Sędzia: Jacek Małyszek (Lublin).
Widzów: 4753.

Trener Dominik Nowak postanowił desygnować do pierwszego składu trzech nowych zawodników i dwóch takich, którzy po kilku latach wrócili do Korony. Z nowych zagrali Konrad Forenc, Michał Koj oraz Adam Frączczak, a powrót do żółto-czerwonych barw zanotowali Piotr Malarczyk i Łukasz Sierpina.

Gospodarze od początku spotkania starali się narzucić przeciwnikowi swój styl gry i choć mieli optyczną przewagę, to długo mieli problemy ze stworzeniem sobie konkretnych okazji pod jego bramką. Niezłe uderzenia na bramkę oddawali Sierpina i Jakub Łukowski, ale robili to sprzed pola karnego i z nie do końca dobrze przygotowanych pozycji.

Najbliżej pokonania bramkarz Skry był w 29. minucie gry Łukowski, który wyszedł do sytuacji sam na sam po efektownym podaniu piętą od Jacka Kiełba. Wówczas trafił jednak jedynie w boczną siatkę.

Skra także starała się odpowiadać, a głównie robił to jej kapitan, Piotr Nocoń. Parę jego strzałów było niezłych, ale za każdym razem piłka mijała bramkę Korony.

Skuteczne strzelanie zaczęło się dopiero pod koniec pierwszej części gry, a pierwszą bramkę zdobył Marcin Szpakowski. Po uderzeniu Kiełba z rzutu wolnego bramkarz częstochowskiej drużyny, Nikodem Sujecki, sparował piłkę na słupek, a Szpakowski dobił ją do bramki. Na zegarze była 43. minuta spotkania.

W doliczonym czasie gry na 2:0 podwyższył Łukowski, który popisał się sprytnym strzałem w długi róg bramki gości. Na przerwę kielczanie schodzili z dwubramkowym prowadzaniem.

W drugą połowę żółto-czerwoni znów weszli dość mocno, zaczynając ją od posłana kilku dośrodkowań w pole karne Skry. Jeden niecelny strzał głową oddał Piotr Malarczyk, ale im dłużej trwała ta część spotkania, tym wyraźniejsza robiła się przewaga gości.

Skra starała się prostymi środkami przedostać w okolice pola karnego Korony i niekiedy jej się to udawało. Bramkarz kielczan, Konrad Forenc, w 67. i 68,. minucie dwukrotnie musiał popisać się swoimi umiejętnościami - za pierwszym razem, kiedy jeden z rywali starał się go przelobować, a za drugim gdy wygrał z przeciwnikiem sytuację sam na sam. Beniaminek się jednak rozkręcał.

Korona z kolei miała problem ze stwarzaniem sobie okazji bramkowych, oddawała jedynie niecelne strzały z dystansu, lub posyłała niedokładne dośrodkowania w pole karne. Tymczasem Skra była groźna po stałych fragmentach gry - dwukrotnie po dośrodkowaniach ze stojącej piłki dobrze głową uderzał Nocoń, ale za pierwszym razem świetnie interweniował Forenc, a za drugim futbolówka nieznacznie minęła kielecką bramkę. Goście mogli być niepocieszeni.

Ostatecznie więcej goli już w tym meczu nie padło. Trener Nowak pozwolił zadebiutować jeszcze dwóm nowym zawodnikom: Januszowi Nojszewskiemu i Adrianowi Dankowi, ale obaj nie mieli większego wpływu na końcowy rezultat.

Korona ograła Skrę 2:0 po dobrej pod względem ofensywnym pierwszej połowie i po drugiej części gry, w której skrzętnie pilnowała korzystnego rezultatu. Ostatecznie trzy punkty zostały w stolicy województwa świętokrzyskiego, co daje udany początek nowego sezonu.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie