Fortuna 1 Liga. Korona Kielce znowu zawiodła. Zremisowała z ostatnim w tabeli Górnikiem Polkowice 2:2. Były dwie czerwienie

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
Udostępnij:
W meczu Fortuna 1 Ligi Korona Kielce zagrała na wyjeździe z Górnikiem Polkowice. Wypadła słabo w konfrontacji z ostatnim zespołem w tabeli, remisując 2:2. To szósty z rzędu pojedynek Żółto-Czerwonych bez zwycięstwa.

Górnik Polkowice - Korona Kielce 2:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Mateusz Piątkowski 45+1, 1:1 Adrian Danek 74, 1:2 Jacek Podgórski 83, 2:2 Kajetan Szmyt 90+3.
Korona: Forenc - Danek, Malarczyk, Koj, D. Lisowski (71. Nojszewski) - Podgórski, Błanik (64. Pervan), Gąsior, Szpakowski (46. Petrović), Łukowski (90. Bortniczuk) - M. Lewandowski.
Górnik: Furtak - Magdziak, Kucharczyk, Szmyt, Żołądź (90+1 Purzycki) - Pałaszewski (72. Karmelita), Bancewicz (84. Sobków), Szuszkiewicz (84. Radziemski), Fryzowicz, Opałacz (90+1 Wacławczyk) - Piątkowski.
Sędziował: Sylwester Rasmus (Toruń).
Żółte kartki: Żołądź, Magdziak (Górnik) - Malarczyk, Szpakowski, Koj, Petrović, Lewandowski (Korona).
Czerwone kartki: Piątkowski (77. minuta, Górnik, za brutalny faul na Forencu), Malarczyk (90+4, Korona, za drugą żółtą).

1 - Zaczynamy! Korona z kilkoma zmianami w wyjściowym składzie. Szansę gry od początku dostali Dawid Lisowski, Mateusz Lewandowski.

9 - Dobra okazja dla Korony, Jacek Podgórski przejął piłkę, wpadł w pole karne, ale niepotrzebnie wdał się w drybling i obrońca gospodarzy wślizgiem uratował sytuację.

11 - Wrzutka Adriana Danka, strzał głową Marcina Szpakowskiego, ale w środek bramki i Furtak bez problemu radzi sobie z tym uderzeniem.

18 - Dogodna okazja dla Górnika, Marek Opałacz uderza z ostrego kąta, ale piłka szybuje nad bramką strzeżoną przez Konrada Forenca.

Kielecki zespół w tym meczu dopinguje grupa kibiców.

27 - Bruno Żołądź otrzymuje żółtą kartkę.

32 - Żółta kartka dla Piotra Malarczyka za faul.

34 - Szczęście po stronie Korony. Po strzale Bancewicza z rzutu wolnego piłka trafia w poprzeczkę.

40 - Żółta kartka dla Marcina Szpakowskiego za faul.

40 - Szmyt przed szansą, strzela z kilku metrów, ale w środek bramki.

45 - Strzał Piątkowskiego, rzut rożny dla Górnika.

45+1 - Rzut rożny dla Górnika, w zamieszaniu podbramkowym strzela Mateusz Piątkowski i pokonuje Konrada Forenca. Gol dla Górnika.

Fatalnie kończy się pierwsza połowa dla Korony. W doliczonym czasie traci gola i schodzi do szatni przegrywając 0:1.

45+1. Koniec pierwszej połowy.

Jedna zmiana w Koronie w przerwie. Pierwsza połowa była bardzo słaba w wykonaniu Korony w konfrontacji z ostatnim zespołem w tabeli. Za Marcina Szpakowskiego wchodzi Zvonimir Petrović.

46 - Zaczynamy drugą połowę.

47 - Rzut wolny dla Korony, Piotra Malarczyk uderza z ponad 20 metrów, technicznie, ale obok bramki.

53 - Mocne uderzenie Bancewicza - nad poprzeczką.

56 - Strzał Jacka Podgórskiego w boczną siatkę.

67 - Żółta kartka dla Michała Koja.

70 - Wrzutka Danka, niecelna główka Pervana.

72 - Żółta kartka dla Petrovicia za faul.

74 - GOOOL dla Korony. Świetne uderzenie Adriana Danka, piłka przy słupku wpada do bramki. Asysta Nojszewskiego. Jest 1:1.

77 - Czerwona kartka dla Mateusz Piątkowskiego za ostre wejście w Konrada Forenca poza polem karnym. Gospodarze będą grali w dziesiątkę.

Konrad Forenc po opatrzeniu przez sztab medyczny wraca do gry.

83 - GOOOL Indywidualna akcja Jacka Podgórskiego, strzał z kilku metrów przy słupku i Korona prowadzi 2:1.
Po bramce szczęśliwy strzelec z kolegami z zespołu wykonał kołyskę. Była ona przeznaczona dla Ignasia, syna Jacka Podgórskiego, który przyszedł na świat kilka dni temu.

84 - Żółta kartka dla Magdziaka.

88 - Żółta kartka dla Lewandowskiego.

90+3 Kajetan Szmyt w sytuacji sam na sam pokonuje Forenca. Jest 2:2.

90+4 - Druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka dla Piotra Malarczyka.

90+7 - Znakomita okazja dla Górnika, miał piłkę meczową, dwóch zawodników wychodziło na jednego gracza Korony, ale gospodarze zmarnowali wyborną okazję.

90+7. Koniec meczu. Korona zremisowała z ostatnim w tabeli Górnikiem 2:2, ale zaprezentowała się w tym spotkaniu bardzo słabo. To już szósty mecz bez zwycięstwa podopiecznych Dominika Nowaka. Kryzys trwa.

Po rozegraniu trzynastu kolejek Korona zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 25 punktów. Liderem jest Widzew Łódź - 32 punkty, na drugiej pozycji plasuje się Miedź Legnica - 27 punktów. Górnik Polkowice jest ostatni, do tej pory zgromadził 9 punktów.

Korona zagra osłabiona. Z powodu żółtych kartek zabraknie Łukasza Sierpiny i Mario Zebicia. Z powodu urazów w dalszym ciągu do gry nie są zdolni Adam Frączczak, Grzegorz Szymusik i Portugalczyk Filipe Oliveira, który ma problem z kręgosłupem. Dodajmy jeszcze, że poważną kontuzję leczy Jacek Kiełb. -Nie patrzę na to jak na osłabienia. Mamy szeroką kadrę, każdy kto wejdzie do składu, na pewno będzie chciał wykorzystać szansę- powiedział trener Dominik Nowak.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Trener koordynator
Trener błędnie ocenia sytuację, kadrę mamy bardzo wąską.

Brak Frączczaka i nie możemy wygrać od pięciu kolejek i za chwilę przeskoczy nas Sandecja i Tychy.

W drużynie brak jest reżysera gry, Szpaku nie spełnia oczekiwań, do tego kontuzjowany napastnik i nie ma ataku, bardzo słabo gra Malarczyk, zawalił 2 bramki z Chrobrym, wolny i na radar, powinna grac para stoperów Koj-Zebić. Szymusik drewniany tez zawala bramki, Lisowski poniżej poziomu I ligi.

Na tę chwilę jesteśmy na poziomie dolnej połowy tabeli, z mocnymi drużynami (Widzew,Sandecja) przegrywamy a z resztą remisujemy, nawet z ostatnimi Polkowicami dajemy sobie strzelić 2 bramki, a jak Sosnowiec był na ostatnim to też tylko zremisowaliśmy.

Skrzydła są niezłe ale musi w środku być ktoś do grania, naprawdę środek maja dużo lepszy technicznie i Widzew i Miedź i Sandecja i Łks i Chrobry.

Potrzebny jest jakiś Hiszpan na rozegranie, jakiś Ramirez..itp.

Jakoś nie przekonuje mnie ten trener, nie wyciąga wniosków.
G
Gość
Z tym trenerem nie ma najmniejszych szans awansować! Prowadzić 2:1 na 10 minut przed końcem i grając w przewadze 1 zawodnika i dać sobie strzelić bramkę! masakra. Co oni wyprawiają, tyle punktów stracić.
K
Kielczanin
Nie awansują. Nie ma się co łudzić. Poza Frączczakiem kadra jest 1 ligowa i tutaj będą grać.
Dodaj ogłoszenie