Fortuna 1 Liga. Trener Korony Kielce Kamil Kuzera o rozmowach z piłkarzami, sytuacji kadrowej i meczu z Górnikiem Łęczna

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
-Każde zwycięstwo buduje. Ostatnie zwycięstwo podniosło morale drużyny - powiedział Kamil Kuzera. Fot. Korona Kielce
Piłkarze Korony Kielce w piątek o 20.30 rozpoczną wyjazdowy mecz Fortuna 1 Ligi z Górnikiem Łęczna. O tym spotkaniu i sytuacji w drużynie mówi Kamil Kuzera, który pełni obowiązki pierwszego trenera.

To będzie drugi mecz w tym roku, w którym Koronę poprowadzi Kamil Kuzera. Zastąpił on Macieja Bartoszka, który w ubiegłym tygodniu za porozumieniem stron rozwiązał umowę z kieleckim klubem. W pierwszym spotkaniu pod wodzą Kuzery Korona pokonała Puszczę Niepołomice 1:0. W piątek czeka ją trudniejsze zadanie, bo zmierzy się w Łęcznej z wiceliderem.

– Górnik to wymagający rywal. Świadczą o tym jego ostatnie wyniki i pozycja w tabeli. Musimy skupić się na tym, co robimy i jak chcemy zagrać – mówił na przedmeczowym briefingu Kamil Kuzera. - W ostatnich dniach trochę sobie porozmawialiśmy. Określiliśmy priorytety. Przed tygodniem powiedzieliśmy sobie o krokach, które musimy podjąć. Nie mogą być one duże. Musimy być zaangażowani w stu procentach, również w treningi, żeby przełożyć to na mecze – dodał.

– Każde zwycięstwo buduje. Ostatnie zwycięstwo podniosło morale. Musimy być skoncentrowani, pracować i małymi krokami iść do przodu - powiedział Kamil Kuzera.

W spotkaniu z Górnikiem z powodu żółtych kartek nie zagra Grzegorz Szymusik, strzelec zwycięskiego gola w spotkaniu z Puszczą Niepołomice. -Poza nim wszyscy będą do naszej dyspozycji. Kto zagra, to już kwestia wyboru - dodał Kamil Kuzera.

Górnik jest mocny w defensywie. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że potrafi strzelać gole, ale jeżeli będziemy bronić całą drużyną, tak jak ostatnio, to Górnik nie powinien mieć dużo sytuacji - powiedział Przemysław Szarek, obrońca Korony. -Na treningach pracujemy nad poprawą skuteczności. To nie będzie łatwy mecz z tyłu i z przodu, ale liczę na dobry wynik. Ostatnie zwycięstwo dało nam mocnego kopa psychicznego. Przełamaliśmy się i wierzę, że zaczniemy dobrą serię - dodał obrońca Korony.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nho

Twardo stąpa po ziemi. Oddaje serce. Cementuje drużynę. Kuzi.

Dodaj ogłoszenie