Fortuna Puchar Polski. Bartosz Kwiecień, zawodnik Arki Gdynia, przed meczem z Koroną Kielce: Ten klub zawsze będzie w moim sercu

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Polska Press
W środę czwartego listopada Korona Kielce zagra mecz 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski z Arką Gdynia. W zespole z Trójmiasta gra między innymi były zawodnik żółto-czerwonych, pochodzący ze Starachowic Bartosz Kwieceń. Na przedmeczowej konferencji prasowej wspomniał on o swoim przywiązaniu do Korony.

Arka zaczęła sezon 2020/2021 bardzo dobrze, jednak z powodu paru mniej udanych spotkań teraz zajmuje w tabeli miejsce szóste. Bartosz Kwiecień uważa, że jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest lepsze czytanie gry Arki przez jej rywali.

- Przyczyna tego jest taka, że rywale zaczęły zauważać, że nie mogą przeciwko nam grać otwartego futbolu i ustawiają się bardzo defensywnie. Powinniśmy sobie lepiej z tym radzić, ale nie zawsze stwarzamy sobie odpowiednio dużo sytuacji bramkowych Bardzo jednak nad tym pracowaliśmy w ostatnich tygodniach - powiedział zawodnik.

Jemu i jego kolegom z Arki bardzo zależy na tym, by w Fortuna Pucharze Polski osiągnąć jak najlepszy rezultat.

- Puchar Polski to bardzo prestiżowy turniej, każdy z nas chce zagrać na stadionie PGE Narodowym. Ja miałem jedną taką okazje. Każdy z nas jest ambitny i chce jak najdalej dojść w tych rozgrywkach - dodał.

Bartosz Kwiecień grał w barwach Korony w latach 2013-2017 z przerwami na wypożyczanie do innych zespołów. Jak sam podkreśla, kielecki klub wciąż jest dla niego bardzo ważny.

- Pierwsze kroki w poważnej piłce stawiałem w Kielcach. Ten klub zawsze będzie bliski mojemu sercu, bardzo dużo czasu w nim spędziłem i mam w nim mnóstwo przyjaciół. Teraz jest to jednak inna drużyna, niż ta, którą ja znałem. Trener Bartoszek i jego sztab są znani z tego, że potrafią piłkarzy bardzo zmotywować. Mają kilku dobrych zawodników, na przykład niedawno trafił do nich Marcel Gąsior, a są także tacy piłkarze jak Jacek Kełb i Marek Kozioł. Życzę im jak najlepiej, ale nie podczas tego meczu - powiedział także były piłkarz Korony.

Źródło: arka.gdynia.pl / własne.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie