Gigantyczne korki na trasie krajowej numer 74 przy giełdzie Miedzianej Górze. Dlaczego policja nie kieruje ruchem?

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Na drodze krajowej 74 w Miedzianej Górze tworzą się gigantyczne korki na wysokości giełdy samochodowej, w których trzeba stać nawet pół godziny. Powodem  jest tłok na przejściach dla pieszych.
Na drodze krajowej 74 w Miedzianej Górze tworzą się gigantyczne korki na wysokości giełdy samochodowej, w których trzeba stać nawet pół godziny. Powodem jest tłok na przejściach dla pieszych. Dawid Łukasik
Udostępnij:
Na drodze krajowej 74 w Miedzianej Górze tworzą się gigantyczne korki na wysokości giełdy samochodowej, w których trzeba stać nawet pół godziny. Dzieje się tak w niedzielę podczas giełdy. Powodem jest tłok na przejściach dla pieszych i nowe przepisy nakazujące bezwzględne przepuszczanie pieszych. Zobaczcie na zdjęciach, w jakich korkach muszą stać kierowcy.

Gigantyczne korki koło giełdy w Miedzianej Górze

- W niedzielę przy giełdzie samochodowej zawsze był ruch i czasem korki, ale od kiedy zmieniły się przepisy jest dramat – zadzwoniła do nas kobieta, która często podróżuje tą trasą. - Kierowcy zatrzymują się przed przejściami dla pieszych, przez które idzie tłum ludzi. To trwa bardzo długo. Na jezdni tworzą się korki, w których trzeba stać i przejazd tego krótkiego odcinka trwa pół godziny a nawet dłużej. Oczywiście nie mam pretensji ani do kierowców, którzy muszą się zatrzymać przed pasami ani do pieszych, którzy mają potrzebę wyjścia czy wejścia na giełdę.

Kobieta dodaje, że są rozwiązania, które można zastosować, aby usprawnić ruch na drodze krajowej.

- Powinni tam stać policjanci i kierować ruchem – podpowiada. - Oni tam są, ale tylko po to, żeby wystawiać mandaty za złe parkowanie. A powinni wyjść z krzaków i usprawnić ruch. A inne rozwiązanie to ustawienie sygnalizacji świetlnej takiej przenośnej i włączanie je w godzinach działania giełdy samochodowej.

- Jest możliwość, aby policjanci kierowali tam ruchem. Zgłoszę tę sprawę do Wydziału Ruchu Drogowego – informuje Karol Macek z Biura Prasowego Komedy Miejskiej Policji w Kielcach. - Kierowca, który utknie w korku, takim jak w Miedzianej Górze może zadzwonić pod numer 112 i wtedy dyżurny wyśle policjanta w miarę możliwości. A te możliwości zależą od tego, czy policjanci są zajęci przy innych wydarzeniach jak kolizje czy wypadki. Mundurowi z komisariatu, którzy kontrolują parkowanie nie mają prawa kierować ruchem w takiej sytuacji, jak w Miedzianej Górze, chyba że dojdzie do wypadku czy kolizji. W innych sytuacjach prawo do kierowania ruchem spoczywa na policjantach „drogówki”. Natomiast montaż sygnalizacji świetlnej to już zadanie zarządcy drogi, którym w tym przypadku jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie