Goście z Węgier opowiadali w Kielcach o relacjach polsko-węgierskich w XX wieku

Tomasz TrepkaZaktualizowano 
- Kielce są bliskie Węgrom, między innymi dlatego, że dysponujemy świetnym opisem miasta z 1915 roku przygotowanym przez jednego z węgierskich profesorów. Dzięki temu Węgrzy zdają sobie sprawę, że warto tu przyjechać i poznać bliżej stolicę województwa świętokrzyskiego – powiedział doktor János Tischler, dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury.

Goście Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach już na początku podkreślili rolę, jaką w historii obydwu państw odegrał generał Józef Bem, naczelny dowódca powstania węgierskiego z lat 1848 – 1849. – Nasi rodacy uważają nawet, że jest on Węgrem, bo jak to możliwe, że cudzoziemiec miał takie zasługi dla walki o naszą niepodległość – powiedział doktor Tischler. – Jest on jedynym cudzoziemcem, którego biogram został zamieszczony w Węgierskim Słowniku Biograficznym – dodał Ákos Engelmayer, były ambasador Węgier w Polsce.

Węgrzy na spotkaniu w Kielcach chętnie dzielili się swoją wiedzą na temat relacji obydwu narodów. Jedną z ciekawostek jest, że od 1867 roku na Węgrzech wprowadzono nauczanie „Boże coś Polskę”. – Uważano go za hymn Polski. Aż do 1949 roku był obecny w naszych szkołach z węgierskim tekstem – powiedział doktor János Tischler.

W walce z bolszewikami

Były ambasador w Polsce oraz dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury podkreślili również rolę Węgrów w okresie I wojny światowej 1914-1918, a następnie walk o granice niepodległego państwa polskiego. – Józef Piłsudski nieraz wspominał fantastyczną współpracę z Węgrami. W Legionach Polskich walczyło ponad 700 naszych obywateli – ochotników. Po 1939 roku znaczna część z nich zaangażowała się w walkę z Niemcami i komunistami. Chcielibyśmy, by pamięć o tych ludziach była nadal żywa, bowiem za swoje oddanie płacili najwyższą cenę – mówił Ákos Engelmayer.

- Pomimo krzywdzących postanowień traktatów i odebraniu nam znacznych ziem, w 1920 roku Węgrzy pospieszyli z pomocą Polakom, którzy walczyli z bolszewikami. Pragnęliśmy wysłać kawalerię do Polski. Jednak plany te zostały pokrzyżowane. Ani jedno z państw, które utworzono po I wojnie światowej, nie zezwoliło na transport przez swoje terytorium ludzi, sprzętu oraz broni. Udało się to tylko częściowo – dodał doktor János Tischler, dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury. Ákos Engelmayer powiedział również, że robotnicy francuscy oraz niemieccy nie zgodzili się na przeładowanie amunicji dla walczącej z bolszewikami Polski. – Węgry uratowały Polskę w 1920 roku – stwierdził były ambasador.

„Nasza przyjaźń to niepodległość”

Goście w Węgier nie unikali również niełatwych tematów z własnej historii. Bezwątpienia jednym z nich jest zawarcie sojuszu i współpraca z III Rzeszą Niemiecką. – Był to jedyny kraj, który obiecał, że pomoże nam przywrócić częściowo utracone po I wojnie światowej terytoria zamieszkane w zdecydowanej większości naszych rodaków. Pomimo sojuszu z Hitlerem, po agresji na Polskę, Węgrzy odmówili przepuszczenia Wehrmachtu przez swoje ziemie. Zachowaliśmy neutralność wobec Polski, pomimo nacisków ze strony Berlina. Po sowieckiej agresji na Polskę, otworzyliśmy nasze granice dla polskich uchodźców. W ten sposób udało się uratować ponad sto tysięcy polskich obywateli – mówił doktor János Tischler.

Podczas spotkania z „Przystanku Historia” Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach poruszono również pomoc Węgrów dla warszawskich powstańców w 1944 roku oraz pomocy Polaków dla Węgrów w okresie i po upadku rewolucji 1956 roku. – Byłem uczestnikiem wydarzeń, kiedy stanęliśmy do nierównej walki z komunistami. Krzyczeliśmy wtedy: „Wszyscy Węgrzy chodźcie z nami, pójdziemy za Polakami”, nawiązując do wydarzeń Poznańskiego Czerwca. Polacy pomagali nam na wszelkie możliwe sposoby. Po 1956 roku studiowałem w Polsce, tutaj mogłem czuć się bardziej Węgrem niż u siebie w kraju. Propolska sympatia jest organiczną częścią patriotyzmu węgierskiego. Na to daliśmy świadectwo w XX wieku i dajemy do dnia dzisiejszego – zakończył Ákos Engelmayer.

Spotkanie było częścią seminarium dla nauczycieli zorganizowanego przez Delegaturę Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


Wideo

Materiał oryginalny: Goście z Węgier opowiadali w Kielcach o relacjach polsko-węgierskich w XX wieku - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

S
Samolub91

<edit>

 

O historii w kontekście Korony, Węgier, Czech i Siedmiogrodu napiszę kiedy indziej natomiast kluczowy był w tym wypadku sojusz z Szwecją, Hanoverem, Persją oraz Grecją, unia z Litwą oraz Ukrainą co zapewniłoby zabezpieczenie interesów regionu Środkowej i Północnej Europy przed interwencją Moskwy, Instambułu,  Wiednia i Rzymu w ten sposób zabezpieczając ekonomiczne podstawy i przenosząc zmagania na inne areny.

 

Polska niestety wypełniając wytyczne z Rzymu i Wiednia wymiernie przyczyniła się do rozbicia Czech, Wegier i Transylwani umożliwiając dominację Niemieckich Katolików i Muzłumańskich Turków w regionie Bałkan oraz Europy Centralnej.

 

Odpowiednio prowadzona polityka oraz sojusze mogły zapewnić Koronie polskiej pozycje ekonomicznej potęgi europejskiej, przypominam tylko że Praga była najbogatszym i największym miastem Europy w wieku XVI, a Czechy najbogatszym regionem Europy, tak to właśnie Husyci do tego doprowadzili, Czechy straciły niepodległość w skutek inkwizycji papieskiej w której brali czynnie udział Austryjacy, Niemcy oraz wymiernie pomogła Polska, tak samo zresztą sprawa Węgier i Siedmiogrodu została zaprzepaszczona gdyż Polska praktycznie oddała je w protektorat Austryjacko-Turecki.

 

Papiestwo jeszcze wepchneło Polskę w bezsensowne wojny ze Szwecją by tylko zarzadać szwedzkiej korony w celu zainstalowania w Skandynawi katolickiego monarchy Wazy czego efektem był Potop szwedzki, wszystkie powstania i interwencje Moskwy były spowodowane ograniczeniem prawa do wyznawania prawoslawia we wschodnich wojewodztwach Rzeczypospolitej by Greko-Katolicki Kościół unicki swobodnie grabił Ruś, efektem był bunt ludności Ukraińskiej oraz Białoruskiej i interwencje Rosjan którzy występowali jako obrońcy wiary, monarcha polski tracił na znaczeniu a Rusini coraz przychylniej patrzyli w stronę Moskali.

 

Wojny, zabory, nędza, bieda, pijaństwo i zaprzaństwo no ale kto z narodu rycerskiego, mieszczańskiego, handlowego zrobił pana sarmata brzuchatego z wąsem, plebana i dziada chłopa jakieś agralne pseudo majątki, dworki, zamiast kopi i miecza rozdawał jakieś szabelki i kontusze, no kto tak was ogłupił Polacy x'D

zgłoś
T
Tutejszy
W dniu 23.03.2019 o 19:06, Maciek napisał:

A o walce Węgrów w formacjach SS na terenie Polski też mówili?

Trollu "Maciek" - głupi się urodziłeś, czy wszelką

historyczną głupotę nabyłeś tylko w czasach PRL-u  ???

Widzę, że nowożytne dzieje Europy są 

dla twojego mózgu nie do ogarnięcia...   

Wróć więc do porządnej szkoły nieuku,

albo przestań pieprzyć podobne głupoty.

Jakie to Węgrzy - w formacjach SS -prowadzili

"walki" na terenie Polski ???

Jesteś tylko kremlowskim trollem "Maciek":.

Spd-aj więc z tego forum ruski kacapie. 

A od Węgrów i Polaków trzymaj się

gnoju na 2 ch-je w bok...

A "batiuszka" Putin wyjaśni ci już ,

co to znaczy "2 ch-je w bok".

Paniał durak ???

zgłoś
S
Samolub91

Bez pożądnej drogi oraz lini kolejowych towarowo-pasażerskich na południe przez Kraków i Tarnów a potem Słowację w kierunku Węgier to sobie możemy pogadać o historii, ale jakie ma mieć to przełożenie na naszą wymianę handlową oraz przepływ towaru?

zgłoś
M
Marek

A profilból úgy néz ki, mint a Marek Gos !!!

 

zgłoś
M
Maciek

A o walce Węgrów w formacjach SS na terenie Polski też mówili?

zgłoś
M
Maciek

A o walce Węgrów w formacjach SS na terenie Polski też mówili?

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3