Grzegorz Brzostowicz, Osobowość Roku 2019 w kategorii Działalność społeczna i charytatywna: wolę 100 przyjaciół niż 1 wroga

Michał Kolera
Michał Kolera
Grzegorz Brzostowicz: - Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali.
Grzegorz Brzostowicz: - Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali. Michał Leszczyński
Grzegorz Brzostowicz z Opatowa został Osobowością Roku 2020 w powiecie opatowskim w kategorii działalność społeczna i charytatywna.

Jest Pan znany, jako człowiek, który wydaje bardzo dużo na charytatywnych licytacjach. Z żoną organizujecie także Winobranie, wielki coroczny bal, z którego dochód przeznaczony jest na cele dobroczynne. Dlaczego Pan to robi?

Powtarzam to, jak mantrę każdemu. Urodził się nam chłopiec, Kacper, który dziś ma 14 lat. Urodził się z wadą serca. Z żoną powiedzieliśmy sobie, że jeśli syn wyjdzie z tego i będzie żył, zaangażujemy się w działalność charytatywną i pomaganie innym dzieciom. Stąd nasz wkład w pomoc dla maluchów pokrzywdzonych przez los. Założyliśmy winnicę. Jest ona po to, by wokół tego wina organizować wydarzenia. Przychodzi na nie dużo naszych przyjaciół, biznesmenów. Przyjeżdżają, licytują. Dużo pomaga nam w działalności Tomasz Staniek, obecny starosta opatowski. Wiem, że z pieniędzy, które udało nam się zebrać, został już kupiony sprzęt do szpitala za 24 tysiące złotych. Chory chłopiec, który ma na imię Piotruś, dostał 10 tysięcy na przeszczep komórek macierzystych. Inny chłopiec, Adrian, dostał dwa wózki. Jeden z nich kupiliśmy, drugi dostałem od kolegi, z którym wędkowałem w Norwegii. Dzieci, którym pomogliśmy, było bardzo dużo. Rozdysponowywaniem tych pieniędzy zajmuje się stowarzyszenie Ziemia Opatowska, którego moja małżonka jest wiceprezesem.

Wasze imprezy słyną z obecności znanych osobistości.

Zagrał dla nas dwa razy Maciej Maleńczuk, z którym się przyjaźnimy, Grzegorz Markowski , wokalista zespołu Perfect, Zbyszek Hoffman z grupą Babsztyl, Stanisława Celińska, Maciej Muraszko, Andrzej Cierniewski. W tej chwili lobbuje u Kazika Staszewskiego, mógłby także dla nas zagrać. Wczoraj z nim rozmawiałem. Staram się o obecność Muńka Staszczyka, który jest po udarze i też chciałby teraz pomagać innym.

Skąd ich pan zna?

Po prostu lubią moje wina. Są wytwarzane tradycyjnymi metodami. Dziewczyny depczą winogrona, nie ma siarczynów, nie jest to przemysłowa produkcja, ale manufakturowa.

W powiecie uchodzi Pan za osobę zamożną.

Nie uważam się za taką osobę. Handluję butami od 20 lat. Jestem normalnym człowiekiem, oszczędzam na urlop cały rok, mam kredyty, nie posiadam okrągłych sum na kontach. Większość z tego, co zarobię, inwestuję w winnicę. Na wakacje jeżdżę za przysłowiową „czapkę śliwek” - zapraszają mnie ludzie, których kiedyś gościłem w winnicy, wychodzę bowiem z założenia, że lepiej mieć stu przyjaciół niż jednego wroga. W istocie uważam się raczej za ascetę.

Co by Pan poprawił w Opatowie?

Brakuje współpracy miasta z lokalnymi twórcami. Szuka się Bozia wie gdzie tego, co jest na miejscu. Przykładem jest Winnica Miejska. Gdyby burmistrz przyszedł do mnie, ja bym wszystko zaaranżował za darmo.

Czego pan sobie życzy w 2020 roku?

Zdrowia. To najważniejsze. I obfitych zbiorów.

Dziękuję za rozmowę.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 lutego, 19:44, Gość:

Gdyby burmistrz przyszedł do mnie... CO ZA TUPET.

Gdyby pan Brzostowicz przyszedl do burmistrza, i "coś" zaproponował, to może by się "coś" zrobiło.

A przy okazji Winnica Miejska byla za darmo (tzn miasto nie wydalo na to ani zlotowki) całość kosztów pokryło stowarzyszenie winiarskie.

Czy aby na pewno?

G
Gość

Gdyby burmistrz przyszedł do mnie... CO ZA TUPET.

Gdyby pan Brzostowicz przyszedl do burmistrza, i "coś" zaproponował, to może by się "coś" zrobiło.

A przy okazji Winnica Miejska byla za darmo (tzn miasto nie wydalo na to ani zlotowki) całość kosztów pokryło stowarzyszenie winiarskie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3