Heko do Warszawy?

    Sławomir STACHURA, <a href="mailto:stachura@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>stachura@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Piłkarze HEKO Czermno w najbliższą sobotę kończą drugoligowy sezon meczem z Górnikiem Polkowice. I nie wiadomo, czy to nie ostatni ligowy mecz tej drużyny w Czermnie. Właściciel klubu Henryk Konieczny myśli bo-wiem o jego przeniesieniu.

    HEKO rozegra w sobotę w Czermnie ostatni drugoligowy mecz, ale pozostaną jeszcze baraże. Wiadomo już, że ostatnia ligowa potyczka z Górnikiem niczego w tabeli nie z zmieni i HEKO pozostanie w strefie barażowej.
    Nie wiadomo jeszcze z kim się zmierzy, wiadomo tylko, że będzie to jeden z wicemi-strzów trzeciej ligi. Ale właściciel zespołu Henryk Konieczny już myśli o przyszłości. A ta dla drużyny z Czermna jest dosyć mglista. Może być tak, że w przyszłym sezonie w Czermnie zo-stanie jedynie klasa A.



    Oświęcim, Starachowice, Warszawa...

    - Nie chcę się tutaj skarżyć, ale ostatni rok był dla nas trudny - zaczyna Henryk Konieczny, prezes i zarazem właściciel drugoligowego beniaminka. - Klub ma raptem 8 lat, osiągnęli-śmy wielki sportowy sukces awansując z piłkarzami na zaple-cze ekstraklasy, ale czasami to miałem wrażenie, że jesteśmy traktowani w województwie jak piąte koło u wozu. Wielu ludzi przyjeżdża, poklepuje po plecach, ale pomocy finansowej prak-tycznie żadnej. Dlatego już od kilku miesięcy myślę co z tym zrobić. Z jednej strony zbudowałem w Czermnie obiekty, włoży-łem w to wiele pieniędzy i szkoda tak tego zostawić. Z drugiej widząc to nikłe zainteresowanie zespołem, zacząłem zastana-wiać się nad jego przeniesieniem do większego miasta. I nie kryję, prowadziłem rozmowy. I w Oświęcimiu, gdzie jest jedna z moich większych fabryk, i w Starachowicach, gdzie futbol pod-upadł, a miasto jest duże, i Warszawie, gdzie z ekstraklasy spadała Polonia. I żeby było od razu jasne, nie podjąłem jesz-cze żadnych decyzji, a odnośnie Poloni, to ona zwróciła się do mnie, a nie ja do niej. Prowadzimy rozmowy, a właściwie praw-nicy mojej firmy i warszawskiego klubu. Nie wiem jak to wszyst-ko się potoczy, nie wybiegam aż tak daleko w przyszłość nie wiem przecież, czy drużyna utrzyma się w drugiej lidze. Ja w czwartek (dzisiaj - przyp. autor) wyjeżdżam na mistrzostwa świata do Niemiec i będę informowany o sprawie. Czy ewentu-alna przeprowadzka do Warszawy oznacza, że w Czermnie klub przestanie funkcjonować? Nie, drużyna grająca w klasie A na pewno zostanie, a stadion będzie służył miejscowej młodzieży.



    Polonia bez sponsora

    Polonia, jeden z najbardziej zasłużonych klubów, od kilku lat ma finansowe problemy. Właśnie z tych powodów słabo wzmocniona drużyna "Czarnych Koszul" spadła w tym roku z ekstraklasy. Teraz stanęła na granicy bankructwa, bo develo-perska firma JW. Construction wycofała się z jej sponsorowa-nia. Dlatego kierownictwo Polonii zaczęło szukać nowego sponsora, by drużyna nie mająca teraz żadnego finansowego zabezpieczenia, nie wylądowała w... czwartej lidze.



    Nie chcą już Umukoro

    Najbliższe dni będą więc decydujące dla drużyny HEKO, walczącej o zachowanie drugoligowego bytu. Jeśli drużyna po sezonie zostanie przeniesiona do stolicy, to nastąpi z pewno-ścią przegląd kadr. Czy w starym, czy w nowym układzie w HEKO nie zagra już 26-letni Nigeryjczyk Philip Umukoro. Klub z Czermna wystąpił do Polskiego Związku Piłki Nożnej o rozwią-zanie kontraktu z tym zawodnikiem, który obowiązuje do 2007 roku. Powodem jest to, że mówiąc najogólniej klub nie ma z pił-karza, pozyskanego przed sezonem, żadnego pożytku.

    - Umukoro na wiosnę nie zagrał w naszej drużynie nawet minuty, nie licząc 20 minut w zimowym sparingu. Nie chcemy takiego piłkarza, który ciągle ma nowe kontuzje. Dlatego wystą-piliśmy do PZPN o rozwiązanie z nim kontraktu i grał już u nas nie będzie - wyjaśnia Henryk Konieczny, prezes HEKO.



    Osiem lat klubu HEKO

    Klub HEKO powstał w Czermnie w 1998 roku z inicjatywy Henryka Koniecznego, właściciela fabryki eksportowanych na cały świat owiewek samochodowych. Zaczynał od klasy B, jeszcze w województwie piotrkowskim i już w pierwszym roku wywalczył awans. W wyniku zmian administracyjnych w Polsce Czermno znalazło się w województwie świętokrzyskim i do kla-sy okręgowej awansowało już w naszym województwie, prze-chodząc kolejne piłkarskie szczeble. Do drugiej ligi HEKO awansowało w siódmym roku powstania (w czerwcu 2005 ro-ku), co jest ewenementem w skali kraju, a fakt, że druga liga zawitała do miejscowości liczącej 800 mieszkańców (Czermno nie jest nawet siedzibą gminy), to już wydarzenie na skalę świa-tową. Konieczny sam wybudował stadion na zakupionych przez siebie gruntach z trybunami na 2 tysiące miejsc siedzących i klubowy budynek. Na stadionie jest też w znakomitym stanie boisko treningowe, które w minionym roku zostało gruntownie wyremontowane i przebudowane.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo