II liga siatkarzy. STS Skarżysko przegrał z Hutnikiem Dobry Wynik Kraków [WIDEO, zdjęcia]

pst
STS przegrał z krakowskim Hutnikiem 2:3. Z lewej atak zawodnika gości blokują skarżyszczanie, Marcin Szumielewicz (nr 10) i Piotr Brojek (nr 3).
STS przegrał z krakowskim Hutnikiem 2:3. Z lewej atak zawodnika gości blokują skarżyszczanie, Marcin Szumielewicz (nr 10) i Piotr Brojek (nr 3). Fot. Piotr Stańczak
W pierwszym meczu rundy rewanżowej drugoligowi siatkarze STS Skarżysko-Kamienna, po długim i nerwowym boju, przegrali u siebie z Hutnikiem Dobry Wynik Kraków 2:3.

[galeria_glowna]
STS Skarżysko - Hutnik Dobry Wynik Kraków 2:3 (25:20, 21:25, 24:26, 25:23, 10:15)
STS: Kruk, Brojek, Skwarek, Lisowski, Kuźdub, Szumielewicz, Kowalik (libero).

Ciężki, dwugodzinny pojedynek skarżyscy siatkarze zakończyli w minorowych nastrojach. Mieli niepowtarzalną okazję wygrać pierwszy w tym sezonie mecz u siebie, w dodatku z wyżej notowanym rywalem. Niestety, skończyło się na jednym punkcie na otarcie łez. Spotkanie było wyrównane, po dwóch setach drużyny remisowały 1:1. Kolosalne znaczenie dla późniejszego jego przebiegu miała trzecia partia. Kiedy Piotr Brojek zaliczył asa serwisowego i STS prowadził 18:9, wydawało się, że żaden kataklizm nie odbierze gospodarzom wygranej w tym secie. Sobie tylko znanym sposobem zmarnowali zaliczkę. Najpierw pozwolili "hutnikom" zbliżyć się na dwa punkty (22:20). Potem prowadzili już nawet 24:21, ale stracili pięć punktów z rzędu i polegli. To były istne cuda! Czwartą partię, po zaciętej walce w końcówce skarżyszczanie wygrali do 23 i doprowadzili do tie-breaku. Wszystko szło po ich myśli do stanu 5:4, potem do głosu doszli krakowianie. Wyrównali, następnie zdobyli dwa punkty bezpośrednio z zagrywki. W decydujących momentach świetnie funkcjonował też ich blok. Efektem była porażka miejscowych do dziesięciu. - To nerwowe spotkanie mogliśmy wygrać za trzy punkty, trzeba cieszyć się z jednego. Niestety, gramy ciągle tym samym składem, kiedy ktoś się "zatnie", odbija się to negatywnie na wyniku. Ciężko znaleźć przyczynę, dlaczego nie zwyciężyliśmy w trzecim secie - rozpamiętywał grający szkoleniowiec STS Łukasz Kruk.

W pozostałych spotkaniach: Wisłok Strzyżów - TSV Mansard Sanok 3:0, Karpaty MOSiR KHS Krosno - MKS Andrychów 3:1, Błękitni Ropczyce - Contimax MOSiR Bochnia 2:3. Pauzował Energetyk Jaworzno.
1. Karpaty 9 26 27:7
2. Błękitni 9 19 22:12
3. Hutnik 9 15 19:14
4. Wisłok 9 14 18:14
5. Energetyk 8 14 18:14
6. Contimax 9 13 17:19
7. Andrychów 9 11 14:21
8. STS 9 5 9:24
9. Mansard 9 3 5:24
W następnej kolejce, 30.11: Andrychów - STS.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie