MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Industria Kielce gra z Corotop Gwardią Opole w Orlen Pucharze Polski. Mecz w środę 10 kwietnia w Hali Legionów w Kielcach

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
Industria Kielce gra z Corotop Gwardią Opole w Orlen Pucharze Polski. Mecz w środę 10 kwietnia w Hali Legionów w Kielcach. Na zdjęciu Artiom Karaliok.
Industria Kielce gra z Corotop Gwardią Opole w Orlen Pucharze Polski. Mecz w środę 10 kwietnia w Hali Legionów w Kielcach. Na zdjęciu Artiom Karaliok. Industria Kielce
W środę, 10 kwietnia, piłkarze ręczni Industrii Kielce zagrają w Hali Legionów ćwierćfinałowy mecz Orlen Pucharu Polski. Ich rywalem będzie Corotop Gwardia Opole, a spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.

Industria Kielce w Hali Legionów zagra z Odrą Opole

Po wielkich emocjach i efektownym awansie Industrii Kielce do ćwierćfinału Ligi Mistrzów przyszedł czas na powrót na polskie parkiety. Żółto-biało-niebiescy w tym tygodniu zagrają w 1/4 finału Pucharu Polski oraz 1/8 finału mistrzostw Polski.
Najpierw przyjdzie rozegrać pojedynek pucharowy. Warto podkreślić, że regulamin tych rozgrywek jest taki, że uczestnicy Ligi Mistrzów (czyli Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock) rozpoczynają zmagania właśnie od tej fazy.

Środowy mecz z Gwardią będzie pojedynkiem o Final4 Orlen Pucharu Polski. Industria Kielce podejmie Corotop Gwardię Opole. Zwycięzca tego meczu zmierzy się z Wybrzeżem Gdańsk, a Chrobry Głogów zagra ze zwycięzcą konfrontacji Orlen Wisła Płock – Górnik Zabrze. Turniej odbędzie się na początku maja w Kaliszu.

- Wróciło Final4, chcemy w nim zagrać i zrobić wszystko, żeby puchar wrócił do Kielc. Pokonanie Gwardii to pierwszy krok w tym kierunku. Zespół z Opola boryka się z problemami kadrowymi. Stracił najważniejsze ogniowo, jakim jest Piotr Jędraszczyk. To był mózg drużyny. Ale ma innych dobrych zawodników. Jeśli zdrowi są Łangowski, Widomski i Jankowski i dobrze bronią bramkarze, to potrafią napsuć krwi każdemu mocniejszemu rywalowi

– mówił o rywalu Krzysztof Lijewski, drugi trener Industrii Kielce.

Po ostatnim spotkaniu w Orlen Superlidze drobnych urazów doznali Arkadiusz Moryto i Francuz Dylan Nahi. Ich występ w środowym pojedynku stoi pod znakiem zapytania.

– Musimy być w pełni skoncentrowani, bo Gwardia na pewno nam się postawi. Dużym plusem jest to, że gramy u siebie, przed naszymi kibicami. Musimy wygrać i iść dalej. Drużynie z Opole nie zabraknie determinacji. Młodzi zawodnicy pewnie będą chcieli napsuć nam krwi. Skupiamy się na sobie. Mamy szacunek dla rywali, ale cel jest jeden. Wygrana i awans

– powiedział Szymon Wiaderny, skrzydłowy mistrza Polski.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie