IV liga. Wyniki 1.kolejki

Kamil Markiewicz, Dorota Kułaga
Czwarta liga świętokrzyska. Beniaminek z Morawicy rozegrał historyczne spotkanie w czwartej lidze, w którym zdobył punkt

Maciej Stróżak strzelił dwa gole dla spadkowicza z Sandomierza

Zespoły rozpoczęły zmagania w nowym sezonie czwartej ligi.

Partyzant Radoszyce - Naprzód Jędrzejów 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Mateusz Fryc 7 min., 1:1 Jakub Jaśkiewicz 57.

Partyzant: Kaszuba - Papros, Idzikowski, Piotr Markowicz, Grudzień - Sosiński (46. Korol), Opara (84. Miśtal), Samburski (70. Nieszporek), Jaśkiewicz, Kuśmierczyk (80. Janus) - Paweł Markowicz.

Naprzód: Pałaszewski - Olszewski, Czarnecki, Koncewicz (30. Osman), Rybicki - Owczarek (70. Karpiński), Gilewski, Osiński (62. Butenko), Krzysztofik - Matan (82. Kocełak), Fryc.

Sędziował: Mateusz Kowalski.

Mecz dobrze rozpoczął się dla gości. Po zagraniu Karola Gilewskiego gola dla Naprzodu strzelił Mateusz Fryc.

W 56 minucie arbiter Mateusz Kowalski dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym przez Gilewskiego, za co podyktował rzut karny. „Jedenastkę” pewnym strzałem na bramkę zamienił Jakub Jaśkiewicz.

- Naszym celem było zdobycie trzech punktów w tym meczu. Niestety przez pierwsze pół godziny nasze poczynania wyglądały źle. W tym czasie goście dyktowali nam swoje warunki gry. Przed meczem uczulałem zawodników, żeby uważali na początku spotkania. Już w 2 minucie Naprzód mógł strzelić gola, ale bardzo dobrą interwencją popisał się nasz bramkarz. Po chwili jędrzejowski zespół wyszedł na prowadzenie. Całe szczęście w końcówce pierwszej połowy wróciliśmy na właściwe tory i zaczęliśmy grać lepiej. Dobrą grę pokazaliśmy także w drugiej połowie, w której doprowadziliśmy do wyrównania. Patrząc na przebieg całego spotkania uważam, że remis jest sprawiedliwym wynikiem - powiedział Jarosław Komisarski, trener Partyzanta.

- Remis na wyjeździe cieszy, choć po tym meczu pozostaje niedosyt. Mieliśmy okazję wygrać to spotkanie, ale nie udało nam się wykorzystać wszystkich dogodnych sytuacji - mówił Mariusz Kośmider, szkoleniowiec Naprzodu.

Alit Ożarów - Korona II Kielce 2:1 (2:1)

Bramki: Bramki: 1:0 Konrad Zdybski 10, 1:1 Krystian Miś 36, 2:1 Jakub Mażysz 45.

Alit: Waleryś - A. Ziółkowski, Skrobisz, Zdybski, K. Ziółkowski - Frańczak (85. Cholewiński), Kiliański, Kamiński, Wójtowicz (60. Ziemniak) - Mażysz (80. Hołody), Stawiarski (75. P. Czerwonka).

Korona II: Łebek - Bednarski, Wrześniewski, Kwiatek, Korcz - Uniat (75. Gębalski), Mokrzycki (65. Sornat), Stachura, Miś (60. Słaby) - Rogala - Przybyła (65. Łosak).

Sędziował: Kamil Przyłucki.

- Strzeliliśmy gole po stałych fragmentach gry. To Korona prowadziła grę, ale samo posiadanie piłki nic jej nie dało, ponieważ nie stwarzali sobie oni zbyt wielu podbramkowych sytuacji. Dzięki dobrej skuteczności wygraliśmy tą konfrontację - powiedział Piotr Chorab, trener Alitu.

- Mimo porażki jestem zadowolony z postawy chłopaków. Zagraliśmy dobrze, szczególnie w drugiej połowie, w której byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną. Niestety nie przełożyło się to na zdobyte bramki. Gole straciliśmy po błędach obrońców. Trzecia liga, w której graliśmy w poprzednim sezonie była mocniejsza od czwartej. Oczywiście teraz również przyjdzie nam się zmierzyć z silnymi przeciwnikami. Musimy grać jeszcze lepiej niż w Ożarowie, aby w kolejnych konfrontacjach zdobywać punkty - mówił Paweł Czaja, szkoleniowiec rezerw Korony.

Moravia Morawica - Hetman Włoszczowa 1:1 (0:1)

Bramki: 1:0 Łukasz Oduliński 43 z karnego, 1:1 Bartłomiej Bęben 78.

Moravia: P. Kubicki - Wójcik (46. Miszczyk), Detka, Radomski, Mateusz Zawadzki - Dziewięcki (46. Jasiński), K. Kubicki, B. Bęben, W. Młynarczyk - Pierzak (46. Michał Zawadzki), Kopyciński.

Hetman: Dyras - Oduliński, M. Wroński, M. Małek, Walasek (80. M. Matuszewski) - Chuptyś, Orzeł, R. Wroński (60. Piotrowski), Rajek - Michałek, Rajczykowski.

Sędziował: Marek Śliwa.

- Był to typowy mecz walki. Dla nas to był historyczny mecz, bramka i remis. Hetman był groźnym przeciwnikiem. W końcówce mogliśmy się pokusić o zwycięstwo. Niestety nie wykorzystaliśmy dwóch dogodnych sytuacji - mówił Marek Bęben, szkoleniowiec Moravii.

- Szkoda, że nie wykorzystaliśmy swojego doświadczenia i nie utrzymaliśmy prowadzenia do końca meczu. Każdy punkt, nawet zdobyty na boisku beniaminka musimy szanować i się z niego cieszyć - powiedział Jacek Pawlik, trener Hetmana.

Moravia Morawica - Hetman Włoszczowa 1:1

Sparta Caffaro Kazimierza Wielka - Zdrój Busko-**Zdrój 0:2 (0:1)**

Bramki: 0:1 Bartosz Styczyński 4, 0:2 Mateusz Dziubek 88.

Sparta Caffaro: Paździor - Adamczyk, Czajka, Marut, Oleksa - Sierakowski (75. Kawula), Skalski, Zawadzki, Ł. Stępień, Wąż - Nwachukwu (85. R. Stępień).

Zdrój: Majcherczyk - Radwański, Styczyński, Kula, Rogoziński (72. Dulak) - Zawadzki, Sztuk, Imiela, A. Dziubek (72. Sikorski) - Zaręba (85. Pamintasu), M. Dziubek (90. Żuchowicz).

Sędziował: Andrzej Śliwa.

- Zespół z Buska-Zdroju zagrał bardzo dobrze i zasłużył na zwycięstwo. Często utrzymywaliśmy się przy piłce, ale nic z tego nie wynikało - mówił Paweł Czajka, grający trener Sparty Caffaro.

- Mecz przebiegał pod naszą kontrolą. Pozwoliła nam na to szybko zdobyta bramka. Gospodarze często posiadali piłkę, ale nie przekładało się to na sytuację podbramkowe. Dużo wcześniej mogliśmy rozstrzygnąć to spotkanie, ale nie wykorzystaliśmy siedmiu dogodnych okazji. Kropkę nad „i” dopiero w końcówce meczu postawił Mateusz Dziubek. Zwycięstwo dedykujemy burmistrzowi Buska-Zdroju Markowi Sikorze i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia - powiedział Ireneusz Pietrzykowski, trener Zdroju.

Wisła Sandomierz - Neptun Końskie 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Maciej Stróżak 71, 2:0 Stróżak 78.

Wisła: Drzymała - Chorab, Beszczyński, Korona, Bażant (85. Kosno) - Piątkowski (82. Maruszczak), Sudy, Bukała, Łata (58. Mandzelowski) - Michalski (69. Kwiecień), Stróżak.

Neptun: Herda - Majchrzak, Cieślik (31. Zając), Kamont, Bandura - Supierz, Armata, Szymkiewicz, Pilarski (89. Mendygrał) - Gardynik, Pach.

Sędziował: Michał Molenda.

ŁKS Georyt Łagów - Olimpia-Pogoń Staszów 2:2 **(0:0)**

Bramki: 1:0 Jakub Stachura 60, 1:1 Przemysław Rzepa 65, 1:2 Krystian Rzepa 70, 2:2 Karol Mojecki 90.

ŁKS Georyt: Szram - Banakiewicz (82. M. Pustuła), Basąg, Kowalski, T. Pustuła - Stachura, Bęben (70. Partyka), Piotrowicz, Bujakowski (75. Jaskuła) - Stępnik, Mojecki.

Olimpia-Pogoń: Wołowiec - Kaczmarczyk, Mech, Baczewski, Merchut (55. Starba), Rozmysłowski (70. Pitek) - Walasek, Kosela, Malec - P. Rzepa (75. Gilar), K. Rzepa.

Sędziował: Tomasz Żołądek.

- Chciałbym podziękować chłopakom za to, że podjęli walkę na bardzo trudnym terenie. Udało nam się odrobić stratę. Przez pewien czas nawet prowadziliśmy. Niestety nie udało nam się utrzymać korzystnego rezultatu do końca spotkania - powiedział Radosław Sekuła, trener Olimpii-Pogoń.

Nidzianka Bieliny - TS 1946 Nida Pińczów 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Piotr Piwowar 90.

Nidzianka: Kmiecik - Chlewicki, S. Satro, Boleń, B. Gawęcki - Cieślik (72. D. Gawęcki), Kuzincow, Burs, Sito, W. Brożyna (65. Durlej) - Pindral.

TS 1946 Nida: Nawrot - Kempkiewicz, Ciacia, Skowera, Dudzik - Karasek, Mika, Krzak, Ryński (85. Toboła) - Piwowar, Gajda (60. Łuszcz).

- Był to bardzo trudny. Mecz mógł ułożyć się dla nas inaczej. Już w 2 minucie Krystian Ryński miał świetną okazję do zdobycia bramki, ale jej nie wykorzystał. Później dobre sytuacje do strzelania goli mieli Michał Krzak i Piotr Gajda, ale oni również nie zdołali pokonać golkipera gospodarzy. Ta sztuka udała się dopiero Piotrowi Piwowarowi w samej końcówce i dzięki temu wygraliśmy - mówił Cezary Ruszkowski, trener pińczowskiego zespołu.

Sędziował: Marcin Szrek.

Unia Sędziszów - Łysica Bodzentyn 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Mirosław Kalista 27, 0:2 Dominik Chrzanowski 54, 1:2 Wojciech Zapalski 65, 1:3 Dariusz Anduła 79.

Unia: Pawlikowski - K. Żebrowski, Salwa, Cielebała, Bratek (65. Brzoza) - T. Zapalski (80. Wójcik), Ślęzak, W. Zapalski, Rejowski - Nartowski, G. Brożek (85. Lato).

Łysica: Ścisłowicz - Płusa, Kardas, Kołodziejski, Kowalski - Chrzanowski (75. Dulęba), Pawłowski, Ryba, Kalista (81. Barucha) - Michta, Anduła.

Sędziował: Mateusz Kowalicki.

Sędzia podyktował trzy rzuty karne, w tym dwa dla gości. Nie wykorzystali ich Piotr Pawłowski i Mirosław Kalista. „Jedenastkę” dla gospodarzy zmarnował Rafał Cielebała.

- Mimo porażki jestem zadowolony z postawy mojego zespołu. Uważam, że przeciwnicy wygrali zasłużenie - ocenił Andrzej Fendrych, trener Unii.

- Początek meczu był niemrawy w naszym wykonaniu. Zaczęliśmy grać dopiero od 20 minuty. W drugiej połowie, gdy straciliśmy bramkę zrobiło się trochę nerwowo. Utrzymaliśmy korzystny wynik, który w 79 minucie podwyższył Dariusz Anduła - mówił Janusz Cieślak, trener Łysicy.

Lubrzanka Kajetanów - Czarni Połaniec 1:2 (1:2)

Bramki: 1:0 Michał Bracha 37, 1:1 Piotr Kamiński 38, 1:2 Damian Skiba 45.

Mecz Lubrzanki z Czarnymi został rozegrany awansem w piątek.

Najlepsi strzelcy: 2 - Maciej Stróżak (Wisła).

W następnej kolejce, 12-14.08: Lubrzanka - Moravia, Zdrój - Wisła, Łysica - Alit, Czarni - Korona II, Hetman - Sparta Caffaro, Neptun - Partyzant, Nidzianka - Unia, TS 1946 Nida - Olimpia-Pogoń, Naprzód - ŁKS Georyt.

Ocenia kolejkę

Paweł Jaworek, szkoleniowiec ŁKS Georyt Łagów:
- Wyników, które padły w tej kolejce można było się spodziewać. Już wcześniej wiadomo było, że w tym sezonie mocni będą między innymi Alit Ożarów i Zdrój Busko-Zdrój, co pokazali w pierwszych spotkaniach pewnie je wygrywając. Jedyną niespodzianką dla mnie jest wynik w Bielinach, gdzie Nidzianka, która w poprzednim sezonie była drużyną własnego boiska uległa Nidzie Pińczów 0:1.

11 kolejki

Karol Wołowiec (Olimpia-Pogoń) - Łukasz Olszewski (Naprzód), Bartosz Styczyński (Zdrój), Roman Kowalski (ŁKS Georyt), Michał Grudzień (Partyzant) - Jarosław Piątkowski (Wisła), Piotr Ryba (Łysica), Kacper Ziółkowski (Alit) - Maciej Stróżak (Wisła), Mateusz Dziubek (Zdrój), Piotr Piwowar (TS 1946 Nida).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie