Iza Jaworska po udanej operacji. Dostała szansę dzięki Wam! Poznaj jej historię (WIDEO)

imo
Iza Jaworska z Kielc jest już po specjalistycznej operacji, która odbyła się w Szwajcarii. Udało się ją przeprowadzić dzięki zbiórkom pieniężnym - w tym dzięki Państwa zaangażowaniu.
Iza Jaworska z Kielc jest już po specjalistycznej operacji, która odbyła się w Szwajcarii. Udało się ją przeprowadzić dzięki zbiórkom pieniężnym - w tym dzięki Państwa zaangażowaniu. Dawid Łukasik
Dzięki wsparciu Czytelników "Echa Dnia" i szkoły, w której się uczyła, mogła wyjechać do Szwajcarii na operację, która stała się jej szansą na ucieczkę przed wózkiem inwalidzkim. Iza Jaworska z Kielc, właśnie wróciła i liczy na poprawę stanu zdrowia. Dziś dziękuje wszystkim za okazane serce.

- Jestem niesamowicie wdzięczna wszystkim osobom, które włączyły się do zbiórki i zaangażowały w pomoc dla mnie. Jestem w szoku, że odzew po artykule, który ukazał się w kwietniu w "Echu Dnia", był tak duży. Udało się zebrać całą kwotę - 100 tysięcy złotych potrzebnych na pierwszą operację. Pomagała mi także szkoła - II Liceum Ogólnokształcące imienia Jana Śniadeckiego w Kielcach, w której się uczyłam, ale też inne placówki - "Piłsudski" i "Elektryk". Wszędzie były organizowane zbiórki pieniędzy. Nawet nie wyobrażają sobie Państwo, jak bardzo jestem wdzięczna za okazane mi serce. To dla mnie szansa na normalność - mówi dwudziestoletnia Iza Jaworska.

Przypomnijmy - absolwentka "Śniadka" cierpi na rzadką chorobę - martwicę chrzęstno-kostną. Choroba objawia się ogromnym bólem, Izę wyeliminowała także z życia społecznego i zniszczyła wiele jej planów i marzeń. Przez nasilające się bóle dwudziestolatka najpierw musiała zrezygnować z nauki wśród koleżanek i kolegów w liceum, potem porzucić wymarzone studia za granicą i poddać się kosztownemu leczeniu, które zamiast dawać nadzieję, całkowicie ją odbierało. Przeżyła trzy nieprzynoszące żadnej poprawy operacje, jej choroba była niewłaściwie diagnozowana. Ból ograniczał ją do tego stopnia, że przez wiele miesięcy nie wychodziła w ogóle z domu, wyjątkiem były wizyty u specjalistów. Szansą na poprawę stał się specjalistyczny zabieg w Szwajcarii, który jednak dużo kosztował, a rodziców Izy nie było na niego stać. Historię kielczanki przedstawiliśmy na łamach "Echa Dnia", co znacznie przyspieszyło zbiórkę pieniędzy.

Operacja w Szwajcarii odbyła się 5 lipca. - Profesor przeprowadzający zabieg był zszokowany ubytkiem w kości - wynosił on 2,5 centymetra. Operacja na szczęście się powiodła, ale o sukcesie mówić jeszcze nie można. Teraz wszystko zależy od mojego organizmu. Lekarze zrobili już wiele - jeśli uzupełniony ubytek w kości się przyjmie, to jest szansa, że będę normalnie chodzić. Na razie regeneruję się w domu, wkrótce rozpocznę rehabilitację. Czuję dużą poprawę, z nogą jest dobrze, nie boli mnie, jak wcześniej. To już jest wiele, ale nie chcę się za wcześnie cieszyć - mówi Iza.

To nie jedyna operacja, którą miała przejść dziewczyna. W wyniku wyeliminowania prawej nogi i większego obciążenia lewej, uszkodzeniu uległ w niej staw skokowy. Na razie specjaliści w Szwajcarii uznali, by nogi nie operować, jeśli jednak stan się pogorszy - potrzebnych będzie kolejne 100 tysięcy złotych.

Choć sytuacja Izy nie jest jeszcze zbyt klarowna, dziewczyna przyznaje, że choroba wiele w jej życiu zmieniła. - Po Państwa artykule zrobił się większy rozgłos w mediach społecznościowych. Dużo osób poznało moją historię i wiele też się do mnie odezwało. Zaangażowali się ludzie, którzy w ogóle mnie nie znali albo spotkali gdzieś przypadkowo, kojarzyli z dzieciństwa. Nie tylko pomagali mi finansowo, ale służyli też dobrym słowem. Nawiązałam nowe znajomości, które utrzymuję do dziś. Wcześniej miałam niewielu przyjaciół. Otworzyłam się na ludzi. Teraz widzę wszystko w zupełnie innej perspektywie - przyznaje dziewczyna.

Po trzyletniej separacji od świata, jak Iza sama definiuje ostatnie jej lata, dziewczyna wraca do życia społecznego. We wrześniu jedzie na kontrolę do Szwajcarii, po której - jeśli wszystko przebiegnie według planu - zacznie chodzić. Później rozpocznie studia. Trzymamy kciuki!

Na co choruje Iza?
Martwica chrzęstno-kostna, inaczej OCD to zaburzenie związane ze zmianami zwyrodnieniowymi lub martwicą stawów. W przebiegu tej choroby, na skutek słabszego ukrwienia lub całkowitego braku unaczynienia fragmentu kości, dochodzi do jego obumarcia. Staje się to punktem wyjścia dla rozwoju zmian zwyrodnieniowych w stawie. Choroba objawia się silnym bólem.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...

Są jeszcze poczciwi ludzie na tym łez padole.

R
Raf

wesoła,sympatyczna dziewczyna...zdrówka :)

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3