Jan Cedzyński odszedł z SLD

    Jan Cedzyński odszedł z SLD

    Mateusz Kołodziej

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Jan Cedzyński odszedł z SLD
    Kolejna strata w Sojuszu Lewicy Demokratycznej w regionie. W poniedziałek rezygnacje z członkostwa w partii złożył były poseł Jan Cedzyński - Żegnam bez żalu – komentuje Andrzej Szejna, szef partii w regionie.
    Jan Cedzyński odszedł z SLD
    Jan Cedzyński rezygnacje złożył w poniedziałek. Przyznaje, że o takiej decyzji myślał od dawna. Pod adresem władz partii w regionie kieruje mocne słowa krytyki. - Czekałem na zmiany, jeszcze do niedawna miałem nadzieję, że coś się zmieni, ale nic takiego się nie stało. Za starego przewodniczącego partia umarła, a nowy przewodniczący partie pogrzebie – mówi ostro Jan Cedzyński. Odnosi się w ten sposób do niedawnych wyborów w partii, w których szefem ugrupowania w województwie został Andrzej Szejna.

    - Nigdy nie żyłem z polityki, zawsze starałem się aktywnie uczestniczyć w polityce, blisko ludzi.
    Tymczasem tutaj nic się nie dzieje, w partii są ciągle te same twarze, ludzie uciekają ze struktur miejskich, powiatowych. Lewica powinna docierać do osób, którzy jej najbardziej potrzebują, czyli do osób najbardziej potrzebujących. Tutaj natomiast woli się siedzieć w Warszawie, a tam nie widać problemów, które są w regionie – kontynuuje Cedzyński.

    Jak na ostre słowa byłego posła reagują władze partii? - Jan Cedzyński kilkukrotnie dokonywał zmian partii politycznych. W Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie wykorzystał swojej szansy. W ostatnich wyborach parlamentarnych osiągnął kompromitujący wynik. W tej chwili jego rezygnacja nie ma dla SLD najmniejszego znaczenia. Można powiedzieć, że już o nie zapomniałem. Żegnam go bez żalu – odpowiada Andrzej Szejna, szef SLD w regionie.

    Jan Cedzyński to były poseł. Mandat uzyskał w wyborach parlamentarnych w 2011 roku. Startował wtedy jako „jedynka” Ruchu Palikota w regionie świętokrzyskim. Następnie należał do Twojego Ruchu, który powstał na skutek przekształcenia Ruchu Palikota. W sierpniu 2014 roku odszedł jednak z partii, a miesiąc później wstąpił do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W ostatnich wyborach parlamentarnych starował z drugiego miejsca na liście lewicy, tuż za przewodniczącym Andrzejem Szejną.

    Przypomnijmy, że w ostatnich dniach to już druga wielka strata Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zaledwie kilka dni przed Cedzyńskim z członkostwa w partii zrezygnował były kandydat lewicy na prezydenta Kielc, Krzysztof Adamczyk. Cedzyńskiego często można spotkać na imprezach organizowanych przez stowarzyszenie Czas Na Kielce kierowane przez Adamczyka. Czy to oznacza, że dwaj politycy będą ze sobą współpracować?- Nie ukrywam, że wspieram Krzyśka, należę do jego stowarzyszenia. Podoba mi się wizja, jaką roztacza w stowarzyszeniu – mówi Cedzyński.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (63)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (63) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Studniówki

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]