Jedyny taki olimpijczyk! Rafał Dobrowolski z powodzeniem...

    Jedyny taki olimpijczyk! Rafał Dobrowolski z powodzeniem godzi treningi z pracą zawodową

    Dorota KUŁAGA kulaga@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Jedyny taki olimpijczyk! Rafał Dobrowolski z powodzeniem godzi treningi z pracą zawodową

    ©sxc.hu

    To ewenement na skale krajową - Rafał Dobrowolski od dwóch lat pracuje w Fabryce Kotłów Sefako w powiecie jędrzejowskim. Do pracy dojeżdża pociągiem.
    Jedyny taki olimpijczyk! Rafał Dobrowolski z powodzeniem godzi treningi z pracą zawodową

    ©sxc.hu

    Rafał Dobrowolski

    Rafał Dobrowolski


    Urodził się 27 grudnia 1983 roku w Kielcach, mieszka w Szewcach. Ma żonę Annę Łęcką-Dobrowolską - łuczniczkę PTG Sokół Radom i syna Kacpra. Zawodnik Stelli Kielce, jego trenerem jest Wiktor Pyk. Wielokrotny mistrz Polski, olimpijczyk z Pekinu i Londynu, halowy wicemistrz świata, brązowy medalista mistrzostw Europy. Kilka razy był w "dziesiątce" najpopularniejszych sportowców województwa świętokrzyskiego w plebiscycie "Echa Dnia". Hobby - czytanie książek, snowboard, akwarystyka.



    Niewielu jest czynnych sportowców, w dodatku olimpijczyków, którzy treningi i starty z powodzeniem godzą z pracą zawodową. Jednym z nich jest znany łucznik Rafał Dobrowolski. Na co dzień pracuje w Fabryce Kotłów Sefako w Sędziszowie, gdzie zazwyczaj dojeżdża pociągiem.

    - Bardzo się cieszymy, że zatrudniamy Rafała Dobrowolskiego, olimpijczyka z Pekinu i Londynu. Mamy nadzieję, że uzyska również kwalifikację na kolejne igrzyska, do Rio de Janeiro - mówi Jerzy Jarosiński, kierownik Działu Rynku Krajowego w Fabryce Kotłów Sefako.

    ROBI STAŁE POSTĘPY

    Rafał Dobrowolski w Sefako pracuje dwa lata. Jest zatrudniony w pionie dyrektora Działu Rynku Krajowego.

    - Jest nie tylko świetnym sportowcem, ale również bardzo dobrym pracownikiem. Pod względem zawodowym stale się rozwija, jesteśmy zadowoleni z jego postępów w pracy. Jesteśmy też dumni z tego, że osiąga tak dobre wyniki sportowe. Tu wszyscy mu kibicujemy - dodaje Jerzy Jarosiński.

    - Chciałem dodać, że Rafał jest też bardzo dobrym kolegą. Jego kultura, umiejętność pracy w grupie, to duże atuty. Zarażamy się jego przykładem. Chcielibyśmy, żeby Rafał pracował z nami tak długo, jak będzie mógł i chcemy się cieszyć jego sukcesami w łucznictwie - mówi Zbigniew Pycia, kolega Rafała z pracy.

    A ciekawostką jest to, że rodziną dla niego jest znana polska siatkarka Sylwia Pycia, reprezentantka kraju, która w 2005 roku zdobyła złoty medal mistrzostw Europy. W sezonie 2012/13 reprezentuje barwy Budowlanych Łódź.

    KOLEJNY CEL - RIO DE JANEIRO

    Łucznik Stelli Kielce podkreśla bardzo dobrą atmosferę w Sefako, jest też wdzięczny za pomoc, którą okazują mu szefowie i koledzy z pracy.

    - Prezes Jerzy Mieczysław Łaskawiec, dyrektor Jerzy Hausner i kierownik Jerzy Jarosiński są moimi wiernymi kibicami, zawsze pytają o wyniki z zawodów. Bardzo im za to dziękuję - mówi Rafał Dobrowolski, który w tym roku z dobrej strony pokazał się na igrzyskach olimpijskich w Londynie, w czasie tego startu poprawił rekord Polski. Odpadł w 1/8 finału turnieju indywidualnego. Cały czas jest jednak objęty szkoleniem kadry narodowej i to wokół niego ma być tworzona reprezentacja na kolejną olimpiadę w Rio de Janeiro.

    ZWYKLE DOJEŻDŻA POCIĄGIEM

    Do Sędziszowa, który jest w powiecie jędrzejowskim, utytułowany sportowiec zazwyczaj dojeżdża pociągiem. Razem z żoną Anną Łęcką-Dobrowolską i synem Kacprem mieszka bowiem w swoim nowym domu w Szewcach pod Kielcami.

    - Miło spędzam czas w pociągu, mogę poczytać książkę, przygotować się do pracy, jak trzeba, to ucinam sobie drzemkę. Dojazd zajmuje mi niecałą godzinkę, w tej sytuacji jest to więc najlepsze rozwiązanie - mówi Rafał.

    MA SIĘ OD KOGO UCZYĆ

    Teraz ma już sporą wiedzą na temat kotłów i całej branży, którą się zajmuje. Wszystkiego musiał się jednak uczyć od podstaw.

    - W pracy jest świetna atmosfera, tworzymy zagrany zespół. To jest bardzo ważne. Cieszę się, że mogę pracować z osobami, które są świetnymi fachowcami w tej dziedzinie, na energetyce "zjadły zęby". Mam się od kogo uczyć. Moi szefowie mogą też zaimponować umiejętnością negocjacji i profesjonalizmem. Gdyby taki profesjonalizm był w sporcie, to osiągalibyśmy lepsze wyniki - podkreśla Rafał Dobrowolski.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (5) forum.echodnia.eu

    Gwiazdy bez tajemnic

    Twoje miasto

    Styl życia

    Wideo

    Studniówki

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Sonda

    Czy uważasz, że surowe kary za przekręcenie licznika samochodowego to dobry pomysł?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zdrowie i uroda

    Jedzenie i zabawa

    Turystyka