Joanna Nawrot: Energia publiczności dodaje nam skrzydeł

Anna Bilska
Anna Bilska
Znana sopranistka Joanna Nawrot urodziła się w Busku-Zdroju. Dorastała w Czarnocinie w powiecie kazimierskim.
Znana sopranistka Joanna Nawrot urodziła się w Busku-Zdroju. Dorastała w Czarnocinie w powiecie kazimierskim. Anna Świeczkowska
Udostępnij:
O artystycznych wyzwaniach, wyrzeczeniach, tęsknocie za publicznością a także o rodzinnych stronach w Świętokrzyskim rozmawiamy z Joanną Nawrot. Sopranistka pochodząca z Czarnocina w powiecie kazimierskim, głosem i wdziękiem czaruje na polskich i zagranicznych scenach, i choć kocha podróżować i zwiedzać muzycznie świat, świetnie czuje się w kuchni, gotując najbliższym.

Joanna Nawrot już jako mała dziewczynka śpiewała w kościele psalmy, występowała w szkolnych akademiach, choć wtedy jeszcze nie sądziła, że ze sztuką zwiąże swoje dorosłe życie. Nawet wtedy, gdy jako nastolatka z podziwem obserwowała wielkie gwiazdy na Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym imienia Krystyny Jamroz. Choć uczęszczała do kieleckiej szkoły muzycznej 2 stopnia w klasie śpiewu, artystka wybrała się na polonistykę na krakowskiej uczelni a dopiero potem do Akademii Muzycznej w Krakowie. Swoje miejsce na ziemi – jak mówi – znalazła w Gdańsku, gdzie w 2020 obroniła dyplom z wyróżnieniem w Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w klasie śpiewu prof. .dra hab. S. D. Kotlińskiego, cenionego pedagoga i śpiewaka operowego. Dziś współpracuje m.in. z Operą Bałtycką i z powodzeniem rozwija swoją artystyczną karierę zachwycając głosem i urokiem osobistym na scenach w Polsce i za granicą. W ostatnim czasie wystąpiła w Azji Środkowej, w stolicy Uzbekistanu – Taszkencie wraz z Narodową Orkiestrą Uzbekistanu w Filharmonii Narodowej w koncercie Echo Miłości wraz z Laureatami Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Anna German.

Od kilku lat wraz z zespołem Baltic Quasideon Group, w składzie: Andrzej Wojciechowski - klarnet, Jarosław Stokowski – kontrabas, Paweł Zawada – fortepian i Grzegorz Lewandowski oraz Adam Golicki – perkusja, koncertuje w kraju i za granicą z autorskim programem piosenek Anny German. W 2019 roku ukazała się pierwsza debiutancka płyta artystki, „Anna German. Niezapomniana” nagrana w studiu Radia Gdańsk wraz z zespołem i orkiestrą Kameralną TriCity pod batutą Ariela Ludwiczaka w aranżacjach Beniamina Baczewskiego, wydana przez wydawnictwo Soliton. Program ten zachwyca publiczność i nieustannie od lat gości w filharmoniach i salach koncertowych również w symfonicznym wydaniu. Od niedawna przybliża publiczności inną wielką gwiazdę. - Nowy projekt muzyczny Tribute to Violetta Villas to duże wyzwanie – mówi Joanna Nawrot. - To przedsięwzięcie, które realizujemy razem z zespołem jest dla mnie bardzo ważne, ponieważ zmierzenie się z piosenkami artystki, która nazywana była „głosem ery atomowej”, mającej ponad 4-oktawową skalę głosu, nie jest łatwym zadaniem. Villas królowała w Las Vegas czy paryskiej Olimpii. Nazywana była kolorowym ptakiem, „primadonną assoluta”. Niektóre piosenki są bardzo przejmujące, inne przebojowe i żartobliwe. To utwory, które łączą w sobie wiele gatunków muzycznych: klasyczne figury koloraturowe pochodzące z kadencji arii operowych, swing, pop, rumbę, tango, walce… Warstwa muzyczna tego materiału jest bardzo ciekawa. Utwory zaaranżował gdański kompozytor młodego pokolenia Beniamin Baczewski, a zrobił to w taki sposób, że brzmią bardzo podobnie do oryginałów. Do tego muzycy dodają swój pierwiastek, a to sprawia, że wszystko jest prawdziwe, żywiołowe, ma swoją wartość artystyczną. Myślę, że publiczność też tak czuje. Mamy za sobą udaną premierę w Filharmonii Kaszubskiej, gdzie widownia nagrodziła nas owacjami na stojąco. Były bisy! Bardzo cieszę się na takie przyjęcie, ponieważ chciałam zaprezentować coś ambitnego, nowego, co może pokazać inną mnie, z tzw. pazurem, jak również moje walory głosowe, aktorskie czy taneczne. Ponadto jest to zupełny antagonizm Anny German, która była artystką niezwykle skromną, i tak też na scenie zostanie zapamiętana.

Artystyczne wyzwanie

Projekt to hołd dla wielkiej artystki Violetty Villas, która zdaniem Joanny Nawrot była wspaniałą, lecz niedocenianą w Polsce śpiewaczką. - Myślę, że to dobry punkt w karierze, by te piosenki i jej osobę przypominać i to w takim brzmieniu, jak w oryginale, bo przecież właśnie w takiej odsłonie publiczność je pokochała. Violetta Villas była kolorowym ptakiem, ale jej los był smutny. Nie była doceniania w kraju i nieszczęśliwa w miłości. Dlatego po to jesteśmy, by o jej postaci przypominać. Ponadto uważam, że ta kreacja, dość wymagająca przede wszystkim wokalnie – w piosenkach mieszają się rejestry śpiewu altowego z wysokim sopranem koloraturowym, zmieniają się tempa, tonacje, jak i scenicznie – taniec, gra aktorska jest dla mnie czymś wyjątkowym i jednocześnie tak bliskim mojej osobie. Villas miała w sobie niesamowitą charyzmę, zawsze robiła show od A do Z, zarówno śpiewem, jak i swoimi ekstrawaganckimi kreacjami, co i dla mnie jest niezwykle ważnym aspektem, ponieważ stroje czy też scenografia stanowią choćby namiastkę teatralności, zaproszenia do innego świata, świata sztuki.

Pierwsze kroki w operze

Pierwsza styczność ze światem opery, a ściślej mówiąc operetki miała miejsce na deskach Akademii Muzycznej, gdzie jako świeżutka studentka gdańskiej Akademii została obsadzona w głównej partii w operetce C. Zellera „Ptasznik z Tyrolu” w reżyserii prof. Dariusza Paradowskiego. Była to wspaniała, barwna kreacja, która otrzymała pozytywne recenzje znawców ze świata krajowej sceny wokalnej – m.in. prof. Ewy Iżykowskiej, prof. Piotra Kusiewicza czy Dyrektor Opery Kameralnej w Warszawie Alicji Węgorzewskiej.

Poza sceniczną działalnością Joanny Nawrot też wiele się dzieje. Sopranistka nie tylko śpiewa dla dojrzałej publiczności, ale też zaszczepia zamiłowanie do opery wśród najmłodszych. - To dla mnie bardzo cenne, że jako artystka rozwijam się nie tylko w wymiarze koncertowym i teatralnym. Pracując z dziećmi pozwalam im poznać operę, balet i teatr. Na warsztatach mamy ograniczony czas, więc jest to trudne zadanie, sprawia mi to wielką satysfakcję. Bardzo lubię uczyć i pokazywać młodym ludziom trochę swojego świata od tej drugiej strony. Natomiast w spektaklach operowych dla dzieci w przyjazny sposób przybliżamy im świat opery, który często nawet dla dorosłego jest niezrozumiały. To również wyzwanie.

Rodzinne strony zawsze w sercu

Joanna Nawrot urodziła się w Busku-Zdroju, ale dorastała w Czarnocinie w powiecie kazimierskim. - Mam tu do kogo wracać. Wciąż mieszkają tu moi rodzice oraz babcia, która wkrótce skończy 101-lat – uśmiecha się artystka. - Ponidzie i Świętokrzyskie zawsze są w moim sercu i zawsze tu chętnie wracam.

Jako młoda dziewczyna Joanna Nawrot występowała w szkolnych akademiach i przeróżnych uroczystościach, z podziwem przyglądała się gwiazdom uczestniczącym w słynnym Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym imienia Krystyny Jamroz . Po latach sama wystąpiła jako jego gwiazda u boku swojej pierwszej pedagog śpiewu, cenionej Romy Owsińskiej. - To był zaszczyt i wyjątkowe wydarzenie a jednocześnie wielka trema – wspomina.

Kiedy znów na scenie?

Wkrótce Joanna Nawrot wystąpi w klimatycznym pałacu w Antoninie podczas koncertu „Muzyka bez granic” organizowanym przez Towarzystwo imienia Fryderyka Chopina w Warszawie oraz Koło Towarzystwa w Ostrowie Wielkopolskim u boku wybitnego polskiego klarnecisty Andrzeja Wojciechowskiego i wspaniałego pianisty Michała Mossakowskiego. Będzie to program klasyczny, z muzyką Chopina, Lutosławskiego, ale i Spohra, Pucciniego czy Rimskiego-Korsakowa.

Przed Artystką również kolejne koncerty klasyczne w Gdańsku, jak i związane z nowym projektem VV, koncerty piosenek Anny German, letnie festiwale muzyczne, koncerty międzynarodowe, a także spektakle. Ponadto nieustannie przygotowuję nowy, klasyczny repertuar oraz partie operowe i operetkowe.

Cieszymy się ogromnie, że mamy zapełniony grafik, jednak w obecnych czasach ciągle żyjemy pod znakiem zapytania czy de facto koncert się odbędzie.

Z kolei 27 lutego w Operze Śląskiej artystka razem z Baltic Quasideon Group w składzie: Andrzej Wojciechowski - klarnet, Jarosław Stokowski - kontrabas, Paweł Zawada - fortepian oraz Adam Golicki – perkusja wystąpi w koncercie "Czardasze, czardasze i jeszcze raz... tango". W programie najpiękniejsze czardasze z operetek, tanga i muzyka instrumentalna. - To będzie bardzo energetyczny, płomienny a jednocześnie trudny koncert, ponieważ wszystkie czardasze i tanga są bardzo wymagające dla wykonawców. Najważniejszy jednak będzie nastój tego koncertu i już nie możemy się go doczekać.

Festiwal dla każdego

Joanna Nawrot zdradziła już także, że we wrześniu wraz z Fundacją Baltic Gramophone, której jest wiceprezesem, będzie współorganizować 3-dniowy Międzynarodowy Festiwal Muzyczny PION(ki) Kultury „Black Vinyl Classics” w Pionkach. - Festiwal będzie skupiał różne gatunki muzyczne – zapowiada Joanna Nawrot. - Pierwszego dnia odbędzie się gala operowo-operetkowa z wieloma wspaniałymi solistami z kraju i zagranicy wraz z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej. Drugi dzień będzie poświęcony muzyce jazzowej – spotkają się na jednej scenie wybitni muzycy klasyczni i jazzowi - klarnecista Andrzej Wojciechowski oraz Krzysztof Herdzin. Na finał, trzeciego dnia przygotowujemy wspaniałe dzieło „Requiem” Mozarta z udziałem wspaniałych solistów, chóry i orkiestry symfonicznej. To wielkie wyzwanie logistyczne i artystyczne, ale bardzo się cieszymy. A najbardziej ze spotkania z publicznością. Wtedy zapominamy o wyrzeczeniach i trudach, które musimy pokonać, by na scenie być w doskonałej formie. Widownia zawsze nam to wszystko wynagradza. To piękne, że możemy wzbudzać emocje, wywoływać łzy i radość. Energia płynąca od widza podczas koncertu czy spektaklu dodaje nam skrzydeł. Dlatego jesteśmy potrzebni publiczności, a publiczność nam, szczególnie w trudnym dla artystów i odbiorców kultury pandemicznym czasie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Czy Polska jest krajem do rodzenia dzieci?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie