Karolina Kołeczek debiutuje na igrzyskach w Rio

(DOR)
Karolina Kołeczek z Wisły Junior Sandomierz jest pod wrażeniem atmosfery w wiosce olimpijskiej w Rio de Janeiro.
Karolina Kołeczek z Wisły Junior Sandomierz jest pod wrażeniem atmosfery w wiosce olimpijskiej w Rio de Janeiro. Archiwum prywatne
Karolina Kołeczek z Wisły Junior Sandomierz od kilku dni jest w Rio de Janeiro. Szlifuje formę na swój pierwszy olimpijski start.

Atmosfera w Rio jest niesamowita
- Udział w igrzyskach olimpijskich zawsze był moim marzeniem. Nie zawiodłam się. Jest naprawdę super. Atmosfera w wiosce olimpijskiej jest niesamowita. Potwierdza się to, co mówiły koleżanki, które już uczestniczyły w igrzyskach - mówiła nam Karolina Kołeczek, mistrzyni Polski w biegu na 100 metrów przez płotki, dla której będzie to olimpijski debiut.

We wtorek debiutuje na igrzyskach
Startuje we wtorek, 16 sierpnia, w biegu eliminacyjnym na 100 metrów przez płotki. Pierwsza seria zaplanowana jest na godzinę 16.05 czasu polskiego. Na liście startowej jest 51 zawodniczek. Karolina Kołeczek pobiegnie w piątej serii o godzinie 16.33. Najlepszy rekord życiowy w tej stawce - 12,26 sekundy - ma Amerykanka Brianna Rollins.

Przypomnijmy, że „życiówka” Karoliny Kołeczek wynosi 12,91 sekundy. Taki wynik sandomierzanka uzyskała w zeszłym sezonie. Do trzech biegów półfinałowych awans wywalczą 24 najlepsze płotkarki. Półfinały i finał rozegrane zostaną dzień później - 17 sierpnia wieczorem, w Polsce będzie to już 18 sierpnia.

Trener będzie oglądał bieg w telewizji
Dodajmy, że trenerem Karoliny Kołeczek w klubie i w kadrze narodowej jest Andrzej Mirek. Szkoleniowiec ten nie poleciał jednak na igrzyska w Rio de Janeiro. Występ swojej podopiecznej będzie oglądał w telewizji.

Kilka tygodni temu trener Andrzej Mirek mówił nam, że celem Karoliny jest awans do półfinału. - Jeśli to osiągnie, będę zadowolony - stwierdził szkoleniowiec. Ale w ostatnich dniach sytuacja się skomplikowała.

Angina trochę utrudniła przygotowania
- Na mistrzostwach Europy w Amsterdamie Karolina złapała anginę. I niestety, konieczna była 20-dniowa kuracja antybiotykowa. Ciężko jest funkcjonować po takiej kuracji, a co dopiero rywalizować na najwyższym poziomie. Byłoby super, gdyby udało się awansować do półfinału. Ale naprawdę jestem pełen obaw. Musieliśmy zluzować z treningami, a to bardzo nam skomplikowało ten ostatni, w sumie bardzo ważny etap przygotowań. Jednak mimo tych trudności jestem optymistą. Trzymam kciuki za Karolinę i życzę jej udanego startu - powiedział Andrzej Mirek, trener Wisły Junior Sandomierz.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
ws

fajna wycieczka zawodnika i trenera za nasze podatki , efekt mierny

Dodaj ogłoszenie