Kielczanka Barbara Żelazna tworzy piękne rzeczy. Zobacz (WIDEO, ZDJĘCIA)

Iwona RojekZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Kielczanka Barbara Żelazna: projektantka przepięknych sukienek, malarka, autorka oryginalnych witraży, torebek i biżuterii. Zachwyca urodą, skromnością, wieloma talentami, ciepłym podejściem do ludzi i pokorą do życia. Urzekają piękne oryginalne sukienki, które wykonuje, obrazy jakie maluje, witraże, torebki i biżuteria. Ma głowę pełną pomysłów i marzeń. Choć życie nie oszczędziło jej bardzo trudnych przeżyć.

Kiedy wchodzi się do mieszkania Barbary, to trudno z niego wyjść. Jest urządzone z wielkim smakiem, pełne oryginalnych mebli, obrazów, bibelotów. Czuć, że mieszka w nim osoba nietuzinkowa, kochająca sztukę.

- Faktycznie już jako mała dziewczynka lubiłam projektować ubrania dla lalek, dużo malowałam, więc naturalną dla mnie konsekwencją było pójście do Liceum Plastycznego – opowiada kielczanka. – Potem skończyłam pedagogikę z profilaktyką społeczną na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego. Choć moi rodzice, a szczególnie tata Edmund marzył o tym, żeby jego córka skończyła prawo, to ja poszłam własną drogą. Cieszę się bardzo z tego, że teraz doceniają to co robię i są ze mnie dumni. Bardzo podobają im się moje prace. Chociaż jako jedyna z rodziny mam taką artystyczną duszę, mój brat to typowy umysł ścisły, córka mieszkająca w Warszawie skończyła filologię angielską, to myślę, że tym co robię przekonałam do siebie moje najbliższe otoczenie.

Sukienki dla wyjątkowych kobiet

Barbara wie, że jej sukienki, torebki zachwycają kobiety. Robią wrażenie. – To są wyjątkowe sukienki dla wyjątkowych kobiet – śmieje się. – Wykonałam ich już kilkadziesiąt. Ozdabiane techniką filcowania i różnorodnymi aplikacjami wymagają dużej precyzji i cierpliwości. Czesankę z merynosów australijskich wkłuwa się cieniutką igłą w przygotowaną wcześniej tkaninę tak długo i precyzyjnie, aż powstanie oczekiwany efekt- gładki równiutki wzór sprawiający wrażenie malowanego. Nigdy nie robię projektów na papierze, pomysł, który rodzi się w mojej głowie od razu zaczynam wykonywać. Inspirują mnie barwne kwiaty i otoczenie, i może trochę pory roku. Uwielbiam kolory, których dużo jest w moich pracach. To dla mnie taka terapia kolorem. Chociaż jest we mnie coś z przekory, bo w zimie uwielbiam wzory kwiatowe, nawet gdy maluję bombki, właśnie kwiaty i ptaki są głównym motywem. Jako tło moich prac najbardziej lubię czerń, ale też kolor biały, ecru czy szarości. Moje suknie mają być podkreśleniem wspaniałości kobiety i oczywiście czasu oraz miejsca ważnego dla niej samej. Więc śmiało mogę powiedzieć, że nadają się na każdą okazję gdy tylko kobieta chce czuć się wspaniale i wyjątkowo. Moje kolekcje można znaleźć na Facebooku pod moim nazwiskiem Barbara Żelazna.

Była scenografem, charakteryzatorką

Kielczanka mówi, że w swoim życiu wykonywała szereg zawodów. Pracowała w teatrze imienia Żeromskiego w Kielcach, gdzie robiła scenografię, w Kieleckim Centrum Kultury zajmowała się charakteryzacją podczas wielkiej produkcji - opery Straszny Dwór, przez jakiś czas prowadziła też salon kosmetyczny, gdzie zajmowała się makijażem, a przez ostatnie dwadzieścia jeden lat pracuje w Młodzieżowym Domu Kultury „Zameczek”. – W zasadzie razem z panią dyrektor Teresą Wołczyk-Rosołowską stwarzałyśmy od podstaw tę pracownię, czuję się tak, jakby to było moje drugie dziecko – uśmiecha się. - Prowadzę warsztaty z dziećmi i młodzieżą, przygotowuję wystawy, oprawę festiwali, koncertów, a poza godzinami pracy, często wieczorami i w weekendy realizuję swoje pasje, których mam mnóstwo.

Jak wynika z rozmowy, witraże były pierwsze, potem doszło malowanie obrazów, a od kilkunastu lat kielczanka wykonuje ręcznie przepiękne, oryginalne sukienki. W międzyczasie zajmowała się również robieniem biżuterii, a teraz też torebek. Na jednej ze ścian zaciekawia ciekawy niebieski stwór, a jego autorka mówi, że to jej awatar.

- W tych wszystkich moich działaniach zawsze bardzo wspierał mnie mąż Wiesław, który budował nasze mieszkanie – mówi Barbara Żelazna. – Był moim największym fanem. Zawsze z zachwytem patrzył na moje artystyczne dzieła, doceniał wszystkie moje pomysły i przedsięwzięcia. Dwa lata temu umarł z powodu powikłań po cukrzycy. Chorował 10 lat, a to co mu się przydarzyło wynikało w dużej mierze z tego, że cukrzyca została dość późno zdiagnozowana. Jak większość mężczyzn nie badał się, prowadził własną działalność, która sprawiła, że nie miał czasu na roztkliwianie się nad własnym zdrowiem - mówi.

Kielczanka opowiada, że w ciężkich momentach opieki nad ukochaną osobą pomagało jej psychicznie wiele osób i takie momenty weryfikują kto jest naprawdę szczerym przyjacielem, a kto nie. Dziś po tych latach mówi, że najbardziej ufa swojej cudownej córce Oli, która jest jej największą przyjaciółką i ma, tak jak ona, duże poczucie estetyki.

Rok temu córka urodziła synka Mateusza, a więc teraz Barbara ma też i wnuczka. Mimo, że mieszka w Warszawie to dzwonią do siebie po kilka razy dziennie i widują się regularnie.

Pytamy co robić, jakie metody wychowawcze stosować, aby córka była największą przyjaciółką matki. – Ja dawałam jej dużo wolności, miłości, nie tworzyłam barier w relacjach matka- córka. Traktowałam ją jako swoją powiernicę. Mam jedną zasadę- nawet gdy wydawało mi się, że nasze relacje były trudne z racji wieku dojrzewania mówiłam do niej i przemycałam treści wychowawcze, rady. Nawet gdy wydawało mi się, że mnie nie słucha, to słuchała i wyciągała wnioski. Zawsze byłam z Niej dumna i dziś śmiało mogę powiedzieć, że mam cudowną córkę, która stworzyła z mężem Michałem świetną rodzinę. Mądrą, delikatną i wrażliwą kobietę.

Kolejną pasją Barbary jest gotowanie. – Uwielbiam eksperymentowanie w kuchni, doprawianie potraw, różnorodne smaki. Moi znajomi chwalą mnie, że gotuję bardzo dobrze – cieszy się.

– Lubię życie towarzyskie, ale też samotność we własnym mieszkaniu, gdy mogę skupić się na malowaniu czy na czytaniu książek. Odpręża mnie spacer w cudownym towarzystwie przyjaciela, wyjazd poza Kielce, pójście na grilla, kina czy na koncert. Ale także dbanie o siebie z szacunku dla swojego ciała i zdrowia - mówi.

– Od dawna nie używam cukru, piję dużo zielonej herbaty, staram się wysypiać – wylicza nawyki służące zdrowiu. - W zachowaniu dobrego wyglądu ważne jest to, żeby dbać o siebie od najmłodszych lat. Wiadomo, że postarza palenie czy nadmierne opalanie. Lubię polskie kosmetyki, jak ktoś kupi sobie drogi krem i zacznie go stosować, gdy ma już zniszczoną skórę, to on niewiele pomoże.

Ona sama ma wciąż wiele artystycznych marzeń. – Myślę o robieniu oryginalnych mebli i skupię się na szyciu sukienek, bo one najbardziej się podobają – sięga w przyszłość. – Po grudniowej wystawie, podczas której prezentowała swoje stroje chciałaby pokazać je szerszej publiczności.

Na pytanie co uważa za swój największy sukces, bez zastanowienia wymienia kilka: córkę, za którą przepada, pracę, którą kocha i to, że może realizować artystyczne pomysły i dawać radość innym ludziom. - W życiu kieruję się mottem, żeby umieć się cieszyć każdą chwilką, nikomu nie szkodzić, nikogo nie ranić, doceniać to co się ma – wylicza. – Życie jest za krótkie na zawiści i gierki.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Te imiona kiedyś były obciachem, a teraz biją rekordy popularności




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


ZOBACZ TAKŻE: Flesz – umacnia się rynek pracownika

Źródło: vivi24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3