Kielecki teatr Kubuś znów połączył rodziny przebywających w areszcie

Lid
Kielecki Teatr Lalki i Aktora Kubuś po raz trzeci realizował warsztaty "Teatr Tata Mama i Ja", przeznaczone dla osadzonych w areszcie na Piaskach i ich rodzin.

- Pomyśleliśmy, że teatr jest dobrym miejsce do nawiązania więzi – mówi pomysłodawczyni tego projektu Joanna Kowalska.
Te spotkania rodzin na neutralnym terenie teatru, brali w nich udział rodzice, ale także babcie, wujkowie, trwały osiem miesięcy. Po spektaklach rodziny brały udział w warsztatach wspólnie wykonując różnorodne zadania. W tym czasie towarzyszyli fotograficy z CK Foto dokumentując te spotkania. Efekt ich prac można zobaczyć na otwartej w środę w Instytucie Dizajnu Wystawie. Otwierając ją Joanna Kowalska gratulowała odwagi rodzicom, którzy zgodzili się brać udział w zajęciach. – Odwagi, bo to nie jest proste – tłumaczyła. - W czasie tych spotkań padało wiele bolesnych pytań, na które często nie było odpowiedzi.

Wystawa została zaaranżowana w bardzo ciekawy sposób: wewnątrz dużego walca znajduje się czarna przestrzeń symbolizująca to, w co każdy może wpaść, są w niej same dzieci. Na zewnątrz tego kręgu na jasnym tle pokazano fotografie na których dzieci i dorośli współdziałają, widać ciepłe gesty. Wystawie towarzyszy też przejmujący spot autorstwa Krzysztofa Kiziewicza, mówiący o idei tej akcji. Słowa kilkuletniej dziewczynki czekającej na spotkania z tatą wzruszają.

Wystawę można oglądać bezpłatnie do końca grudnia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie