Klub Seniora w Bodzechowie oferuje cała gamę atrakcji

MIR
Od stycznia w Bodzechowie działa Klub Senior+. To miejsce, gdzie starsi i samotni mieszkańcy Bodzechowa i okolicznych miejscowości miło spędzają czas w swoim gronie, uczestniczą w wycieczkach, spotkaniach z ciekawymi osobami oraz zajęciach rehabilitacyjnych.

- W naszej gminie jest coraz więcej emerytów, osób samotnych. Niektórzy potrzebują pomocy. przebywania z ludźmi. Myśleliśmy, aby zorganizować takie miejsce do integracji. Pojawił się program rządowy Senior +. Zgłosiliśmy wniosek, dostaliśmy wsparcie na remont, dołożyliśmy pieniądze z własnego budżetu. Porozumieliśmy się ze strażakami, aby przekazali część pomieszczeń w remizie w Bodzechowie - przypomina Jerzy Murzyn, wójt gminy Bodzechów.

Klus Senior+, którego oficjalne otwarcie było w styczniu, mieści się na parterze budynku remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Bodzechowie. Pomieszczenia zostały gruntownie wyremontowane i dostosowane do standardów placówki. Seniorzy mają do dyspozycji dużą salę, gdzie odbywają się zajęcia manualne czy spotkania z gośćmi. Jest również pomieszczenie wyposażane w sprzęt do ćwiczeń. Tam pod okiem rehabilitanta seniorzy poprawiają sprawność fizyczną.

- Został opracowany regulamin przyjmowania mieszkańców. Na początku podchodzili troszkę niepewnie, a teraz jest już lista rezerwowa. Finansowanie placówki odbywa się z trzech źródeł. Dotacje państwa, dotacja gmina, a trzecie pochodzi od uczestników, którzy w zależności od dochodu płacą niewielkie środki- dodaje gospodarz gminy Bodzechów. – To pierwsza jaskółka. W miarę ogłaszania konkursów przez państwo będziemy się starali, aby w innych częściach gminy również funkcjonowały takie kluby.
Klub Senior+ ma za zadanie uaktywnić społecznie seniorów, usprawniać ich fizycznie i psychiczne. Przy realizacji tego planu ważna jest współpraca z innymi specjalistami. Trzy razy w tygodniu prowadzona jest rehabilitacja. Zajęcia odbywają się pod czujnym okiem i z pomocą Edyty Żurek. Manualne zajęcia prowadzi Małgorzata Gąsior.

- Do klubu uczęszcza 20 osób, w wieku powyżej 60 roku życia. Zazwyczaj są to osoby samotne, które mieszkają same i nie mają czym zająć czasu. Chętnie przychodzą, aktywizują się psychicznie, fizycznie i społecznie. Bardzo wielką radość im to sprawia - opowiada Agnieszka Czwakiel, kierownik Klub Senior+ w Bodzechowie, która wspólnie z Justyną Połetek opiekuje się seniorami.
Zajęcia w Klubie rozpoczynają się o godzinie 8. Jest śniadanie, wspólna herbata, kawa. Następnie ćwiczenia z rehabilitantką, bądź zajęcia z panią z rękodzieła. Po pracy twórczej jest obiad. Posiłek zapewnia pobliska szkoła, która dostarcza catering. Do tego jest podwieczorek. Po obiedzie jest czas na rozmowy czy oglądanie telewizji. Do dyspozycji seniorów jest kącik prasowy oraz pokaźny księgozbiór. Dodatkowo w czwartki odbywają się pogadanki. Były spotkania z prawnikiem, z policjantkami, zaplanowana jest już wizyta psychologa.

Aktualnie panie szykują ozdoby na jarmark wielkanocny w Szewnie.
- Wspaniale odkrywają swoje umiejętności. Mamy już przepiękne figurki z masy solnej. baranki, aniołki, kolorowe króliczki wykonane z włóczki, ptaszki na gałązkach. Jednak panie najchętniej zajmują się robieniem na drutach. Panów zachęcamy do zajęć manualnych, ale wolą czytać. Chociaż pomagają w drobnych pracach - dodaje Agnieszka Czwakiel.

Seniorzy zapraszani są na imprezy do pobliskiej szkoły, bardzo uroczyście świętują swoje urodziny. Za każdym razem jest tort, przyjeżdżają pan wójt, pani sekretarz Urzędu Gminy. Uczestnicy Klubu Senior+ bardzo chwalą inicjatywę władz gminy. Klub to dla nich miejsce, gdzie mogą wyjść z domu, spędzić miło przedpołudnie, porozmawiać z drugim człowiekiem, zapomnieć o swoich problemach.

- Uczęszczam na spotkania od połowy stycznia. Skłoniła mnie samotność. Jak zobaczyłam, czym się zajmują panie, to mnie zafascynowało. Bardzo sympatyczne są panie prowadzące, zachęciły mnie. Kontakt z ludźmi jest dla mnie bardzo ważny. Jestem bardzo zadowolona. Mamy możliwość porozmawiać. Poczytać prasę. Jest chwila relaksu - opowiada Janina Frączek z Bodzechowa.
Podobne odczucia ma pani Bogumiła Góra.

- Dwa lata temu pochowałam męża. Nie mogłam sobie poradzić po śmierci. Siedziałam w domu sama. Synowa zachęciła mnie i zapisała do klubu seniora. Nie chciałam, ale wytłumaczyła mi, że tu są robótki ręczne, pogadanki. Wyraziłam zgodę. Teraz bym nigdy nie odeszła - mówi inna mieszkanka Bodzechowa.

W gronie dwudziestu osób jest czterech panów.
- Jestem osobą samotną. Z synem mieszkam, ale on pracuje. Mile się spędza tutaj czas. Panie robią różne ozdoby, można podpatrzeć coś. Jest bardzo przyjemnie, szkoda tylko, że za mało mężczyzn. Bo tylko jest nas czterech. Bardzo dobrze wójt zrobił, że założył takie miejsce. W domu się samemu nudzi. Tutaj miło czas się spędza - podkreśla Andrzej Lizner.

Klub Senior+ ma już plany na wiosnę. Będą spotkania integracyjne przy grillu, zaproszą seniorów z innych miejscowości gminy Bodzechów. Być może uda się szybko dokończyć budowę tarasu. Na sezon letni zaplanowane są wyjścia do kina, wycieczki oraz zajęcia komputerowe.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


ZOBACZ TAKŻE: BEZ ŚCIEMY. LEKARZE W FILMACH

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie