reklama

Kolumbijski bębniarz od 10 lat mieszkający w Warszawie: Syn jest za Lewandowskim, ale dziś wygra James!

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
KazańZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
O ile w Moskwie Polaków było więcej niż Senegalczyków, o tyle w Kazaniu w przewadze są Kolumbijczycy. Wśród nich Willie Oviedo, który do stolicy Tatarstanu przyjechał... samochodem z Warszawy. Razem z nim żona Polka i jedno z trojga dzieci. - Dla mnie najlepszy jest James Rodriguez, ale syn uważa, że Robert Lewandowski - opowiadał Kolumbijczyk przystrojony w cylinder w swoich narodowych barwach i bęben zawieszony na szyi.

Jedną z najsłynniejszych ulic w Kazaniu, Baumana, od rana zajęta jest przez kibiców. Głównie kolumbijskich. Ich na stadionie Kazań Arena ma być około 20 tys. Polaków spodziewanych jest o ponad połowę mniej. Przechodząc obok najsłynniejszych tatarskich zabytków, Kolumbijczycy mają przewagę tak gdzieś cztery do jednego.

- Będzie dwa jeden dla nas! - krzyczy Oviedo i wali w biało-czerwony bęben. Wygrywa rytm, a kilkudziesięciu jego rodaków zaczyna śpiewać, klaskać, podskakiwać i machać flagami. Bawią się z kilkunastoma Polakami, których akurat spotkali w pubie. Nie ma szans, by przebili się z okrzykiem "Polska, Biało-Czerwoni!". Od czasu do czasu z pomocą przychodzi Willie Oviedo, który zarzuca "Vamos Polonia!".

- Od dziesięciu lat mieszkam w Warszawie, na Ursynowie, blisko metra Kabaty - zaczyna swoją historię Kolumbijczyk, odsuwając na moment od ust megafon. - Moja żona jest Polką, mam troje dzieci. Żona z synem też są w Kazaniu, ale poszli bawią się gdzieś indziej.

Oviedo pracuje w stolicy jako trener piłki nożnej w FCB Escola Varsovia na Wilanowie. - Mój syn tam trenuje. Jest napastnikiem. Dla niego najlepszym zawodnikiem jest Robert Lewandowski. Dla mnie James Rodriguez - uśmiecha się.

By dotrzeć do Kazania, samochodem pokonali już 2800 km. Byli w Sarańsku na przegranym przez Kolumbię meczu z Japonią. Po spotkaniu z Polakami jadą do Samary, gdzie drużyna narodowa głowy rodziny zmierzy się z Senegalem.

- Żona i dzieci, wiadomo, będą w niedzielę za Polską. Ale i tak bawimy się wspólnie - przekonywał, po czym wyrwany przez rodaków znów zaczął jak oszalały grać na bębnie. Wśród skaczących Kolumbijczyków był też Rene Higuita, legendarny bramkarz, który zasłynął z "kopnięcia skorpiona".

Mecz Polski z Kolumbią o godz. 20 czasu polskiego. Transmisja w TVP 1, TVP Sport i aplikacji mobilnej TVP.

Materiał oryginalny: Kolumbijski bębniarz od 10 lat mieszkający w Warszawie: Syn jest za Lewandowskim, ale dziś wygra James! - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3