sportowy24
    Końskie w żałobie po śmierci młodego sportowca. Dzień przed...

    Końskie w żałobie po śmierci młodego sportowca. Dzień przed śmiercią wygrał zawody. W poniedziałek miał odebrać dyplom

    Paweł Kotwica

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Końskie w żałobie po śmierci młodego sportowca. Dzień przed śmiercią wygrał zawody. W poniedziałek miał odebrać dyplom
    1/7
    przejdź do galerii

    ©Kamil Markiewicz

    Żałoba w Liceum Ogólnokształcącym imienia Komisji Edukacji Narodowej w Końskich i miejscowym klubie sportowym, KSSPR. W nocy z soboty na niedzielę w wypadku samochodowym zginął uczeń tej szkoły, reprezentant Polski juniorów w piłce ręcznej i wychowanek koneckiego klubu, 18-letni Dawid Jakubowski.
    Dawid wracał autem z Kielc do Żarnowa w powiecie opoczyńskim, skąd pochodził. Dostał wolne od trenera i nie zagrał w sobotnim, ligowym meczu swojej drużyny, Piotrkowianina Piotrków Trybunalski. Na łuku drogi w miejscowości Jacentów w gminie Radoszyce w województwie świętokrzyskim, auto prowadzone przez młodego sportowca z niewyjaśnionych przyczyn zjechało z drogi, spadło z nasypu, dachowało i wpadło do rzeki Czarna. Kierowca zginął na miejscu.

    CZYTAJ TAKŻE:




    Młodzież z koneckiego Liceum Ogólnokształcącego, do którego chodził Dawid (był w klasie maturalnej), przyszła w poniedziałek na zajęcia ubrana na czarno. Dyrekcja szkoły zapewniła opiekę psychologa, z uczniami rozmawia też szkolny pedagog. W sali rekreacyjnej na podeście ustawiono zdjęcie zmarłego ucznia, jego koleżanki i koledzy składają pod nim kwiaty. Przed szkołą wywieszono biało-czerwoną flagę z czarnym kirem.
    Zobacz galerię
    - Smutek, smutek i jeszcze raz smutek. Nie możemy w to uwierzyć, nie możemy się z tym pogodzić – mówi Wojciech Jasnos, dyrektor szkoły, a także trener piłki ręcznej w klubie KSSPR Końskie, w którym grał Dawid, zanim w ubiegłym roku przeniósł się do Piotrkowa Trybunalskiego.

    - Dowiedziałem się o tej tragedii w niedzielę rano, akurat byliśmy z drużyną dzieci w drodze do Kielc, gdzie graliśmy mecz. Nie wiem, jak mogło do tego dojść. Dawid był prawdopodobnie w Kielcach na imprezie ostatkowej, ale nie wierzę, żeby był po alkoholu, to był bardzo świadomy sportowiec. Na pewno był zmęczony, może zasnął… - mówi Jasnos.

    - To był bardzo pozytywny chłopak, zawsze uśmiechnięty. Grał nie tylko w piłkę ręczną, ale również w koszykówkę, siatkówkę, z racji świetnych warunków fizycznych znakomicie pchał kulą. Bardzo dobrze grał też w tenisa stołowego, w piątek wygrał deblowe zawody powiatowe szkół ponadgimnazjalnych. Nie zdążył nawet odebrać nagrody, dyplom miałem mu wręczyć w poniedziałek… - urywa Wojciech Jasnos.

    W koneckim liceum odwołano wszystkie imprezy przygotowywane między innymi na piątkowy Dzień Kobiet. - Zaapelowałem do nauczycieli, żeby nie robili w najbliższych dniach żadnych sprawdzianów, młodzież nie ma siły myśleć teraz o nauce – mówi dyrektor szkoły.

    Nie jest jeszcze znana data pogrzebu Dawida Jakubowskiego. Jego pamięć zostanie uczczona przed piątkowym meczem pierwszej ligi, w którym KSSPR Końskie zmierzy się z AZS AWF Biała Podlaska.

    - Jakby mnie ktoś młotkiem uderzył w głowę – opisuje swoje uczucia trener drużyny seniorów KSSPR, Robert Napierała. - Prowadziłem Dawida w naszej drużynie przez rok. Trafił do seniorów, kiedy miał 17 lat, a szybko znalazł miejsce w drużynie i stał się jej podstawowym zawodnikiem. To był bardzo pracowity, utalentowany chłopak, przed którym była w piłce ręcznej duża przyszłość. Jestem przekonany, że trafiłby do kadry seniorów. Poza boiskiem był grzeczny i uśmiechnięty, ale na boisku zmieniał się nie do poznania. Miał charakter do piłki ręcznej, inteligencję i wszystko, co jest potrzebne do tego sportu. Chciał iść do Piotrkowa, chciał grać w Superlidze, żeby się rozwijać. Nie mogliśmy go zatrzymać, zresztą nie było to naszym celem. Wszystko było przed nim. Było… - kończy trener koneckich szczypiornistów.

    Swój ostatni mecz Dawid zagrał 23 lutego w Kielcach, Piotrkowianin grał z mistrzem Polski, PGE VIVE. Zdobył jednego gola. 28 kwietnia skończyłby 19 lat.


    TRAGEDIA. 18-LETNI PIŁKARZ RĘCZNY Z NASZEGO REGIONU ZGINĄŁ W WYPADKU SAMOCHODOWYM



    POLECAMY RÓWNIEŻ:


    OTO NOWE PGE VIVE KIELCE. ZOBACZ ZMIANY I SKŁAD NA SEZON 2018/2019 [ZDJĘCIA]


    SŁAWEK SZMAL SKOŃCZYŁ 40 LAT. Zobaczcie „KASĘ”, JAKIEGO NIE ZNACIE [UNIKALNE ZDJĘCIA]



    20 LAT TEMU W KIELCACH ODBYŁ SIĘ PIERWSZY MECZ GWIAZD ISKRA SHOW.


    PRAWIE JAK MESSI. MICHAŁ JURECKI WYSTĄPIŁ W TURBOKOZAKU






    POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

    POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM SPORCIE NA:

    Autor jest również na Twitterze
    Obserwuj Handball Echo na Twitterze
    Obserwuj Sport Echo Dnia na Twitterze

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (5) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone