Korona Kielce pokonała Resovię 1:0 w meczu Fortuna 1 Ligi. Zwycięską bramkę zdobył Emile Thiakane [ZDJĘCIA]

dor
Korona Kielce pokonała na Suzuki Arenie Resovię 1:0 po golu Emile Thiakane. Fot. Korona Kielce
W 14. kolejce Fortuna 1 Ligi Korona Kielce pokonała na Suzuki Arenie Resovię Rzeszów 1:0. Zwycięska bramkę w 69 minucie zdobył Senegalczyk Emile Thiakane.

Korona Kielce - Resovia 1:0 (0:0)
Bramka: Emile Thiakane 69.
Korona: Kozioł - Szymusik, Tzimopoulos, Grzelak, Kordas - Podgórski, Petrović (67. Łysiak), Kaczmarski, Thiakane, Kiełb - Długosz (67. Firlej).
Resovia: Zapytowski - Geniec, Persak, Zalepa, Mikulec - Demianiuk (62. Twardowski), Kuczałek (81. Dziubiński), Wasiluk, Hebel (52. Płatek), Adamski (62. Feret) - Rogalski (46. Brychlik).

Żółte kartki: Kaczmarski, Grzelak - Mikulec, Persak, Brychlik.
Sędziował: Łukasz Ostrowski (Szczecin).
Widzów: mecz bez udziału publiczności.

Spotkanie poprzedziła minuta ciszy ku czci Diego Armando Maradony, zmarłego w środę wybitnego piłkarza z Argentyny.

Trener Korony Maciej Bartoszek z powodu czerwonej kartki otrzymanej w poprzedniej kolejce mecz oglądał z trybun. Resovię po raz pierwszy prowadził Radosław Mroczkowski, który w 2008 roku był w sztabie trenerskim selekcjonera seniorskiej kadry Leo Beenhakkera. W środę Mroczkowski zastąpił Szymona Grabowskiego.

To był 17. pojedynek obu drużyn, Korona poprawiła niekorzystny bilans: 17 meczów, 5 zwycięstw Korony, 6 remisów, 6 porażek. Bramki: 15:20. Bramkę, która rozstrzygnęła losy spotkania zdobył w 69 minucie Emile Thiakane. Maciej Firlej obrócił się z piłką w polu karnym i oddał strzał na bramkę, Marceli Zapytowski odbił piłkę przed siebie, a Senegalczyk skorzystał z okazji i nie pomylił się przy dobitce. Mocnym strzałem w lewy róg bramkarza umieścił futbolówkę w siatce.

Korona wcześniej mogła i powinna strzelić gola, ale zawodziła skuteczność. W 53 minucie Wiktor Długosz był przed pustą bramką, ale przestrzelił. Zawodnik ten w Jeszcze jedną dogodna okazję. W 41 minucie fatalny błąd stopera Resovii przed własną bramką sprawił, że sam na sam z Zapytowskim znalazł się Wiktor Długosz. Uderzył jednak obok słupka. Jeszcze w 48 minucie strzelał Thiakane, trafił jednak w bramkarza gości.

W pierwszej połowie, w 25 minucie, głową uderzył Jacek Kiełb, ale Zapytowski nie dał się zaskoczyć. W 33 minucie "Ryba" wykonywał rzut wolne, ale strzelił nad poprzeczką. W 39 minucie Kiełb ponownie uderzył nad poprzeczką.

Jeśli chodzi o sytuacje Resovii, to w 11 minucie strzelał Dawid Rogalski, ale Marek Kozioł popisał się udana interwencją. W 89 minucie przyjezdni byli bliscy zdobycia bramki, Koronie dopisało szczęście.

W doliczonym czasie gry mogło być 2:0. Themistoklis Tzimopoulos świetnie dośrodkował do Firleja, ten oddał strzał głową, ale znakomicie broni Zapytowski. Skończyło się więc na wygranej kieleckiej drużyny 1:0.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Dodaj ogłoszenie