sportowy24
    Korona wygrała w Gdyni z Arką 2:1. Pierwszy gol Forbesa,...

    Korona wygrała w Gdyni z Arką 2:1. Pierwszy gol Forbesa, debiut Gnjaticia i wielki awans w tabeli

    saw

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Radość po pierwszym golu Felicio Browna Forbesa
    1/37
    przejdź do galerii

    Radość po pierwszym golu Felicio Browna Forbesa ©Mateusz Kępiński

    Udanie rozpoczęli ligową wiosnę piłkarze Korony Kielce. Wygrali z Arką w Gdyni 2:1 i awansowali na czwartą pozycję w tabeli, gdyż swoje mecze przegrali Lech Poznań, Pogoń Szczecin i Piast Gliwice.
    Arka Gdynia - Korona Kielce 1:2 (0:2)
    Bramki:
    0:1 Felicio Brown Forbes 28, 0:2 Adnan Kovačević 45 +3 z karnego, 1:2 Rafał Siemaszko 74 -

    Arka: Steinbors - Zbozień, Marić, Helstrup, 17. Adam Marciniak - Zarandia, Deja, Nalepa (66. Siemaszko), Janota, Banaszewski (65. Aankour) - Jankowski.

    Korona: Miśkiewicz - Rymaniak, Kovacević, Gnjatić, Gardawski (43. Kosakiewicz) - Petrak, Żubrowski - Pućko, Cebula (71. Malarczyk), Jukić - Forbes (84. Górski).

    Kartki: żółte: Zbozień, Janota, Deja (Arka) – Żubrowski (Korona).
    Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
    Widzów: 6111.

    Lettieri w swoim stylu
    Trener Gino Lettieri lubi ryzykować, ale na swój sposób i z reguły podejmuje dobre decyzje. Tak było też w Gdyni. Lettieri Nie zdecydował się wystawić do składu wychowanka Korony Piotra Malarczyka, choć miał kłopot w defensywie, bo Ivan Marquez musiał pauzować za kartki, a Adnan Kovacević nie był w pełni gotowy. Malarczyk zaczął jednak na ławce, bo Lettieri wykombinował inny zestaw defensorów. Z Kovą, który ostatecznie wyszedł w pierwszym składzie, choć trochę na własne ryzyko.

    Gnjatić w obronie
    W pierwszym składzie zaczął też debiutujący w zespole Ognjen Gnjatić. Bośniak z chorwackim paszportem to nominalny defensywny pomocnik, ale Lettieri ustawił go na środku defensywy, obok Kovecevicia.
    - Gnjatić może grać też na środku obrony - podkreślał Lettieri, gdy kielecki klub zatrudnił Bośniaka. Szkoleniowiec Żółto-Czerwonych lubi tasować między środkiem defensywy, a środkowymi pomocnikami. Kovacevicia, nominalnego środkowego obrońcę, często ustawiał jesienią jako defensywnego pomocnika.

    Zaczął Cebula…

    Korona zaczęła odważnie, a Arka bardzo ostro. Gospodarze kilkoma zdecydowanymi wejściami chcieli pokazać kto rządzi na bosku. Kielczanie z kolei od razu zaczęli atakować bramkę Pavelsa Steinborsa. Zaczął Marcin Cebula, który w 3 minucie uderzał 16 metrów, ale piłka po jego strzale przeleciała nad poprzeczką.
    Po kwadransie Korona zaczęła się Arce rewanżować równie zdecydowaną grą. Efekt był taki, że po faulu w środku pola, Jakub Żubrowski zobaczył ósmą żółtą kartkę w sezonie, która eliminuje go z gry w kolejnym meczu.

    … trafił Forbes

    Korona była groźniejsza i efekty jej dobrej gry w ofensywie przyniosły efekt w 27 minucie. Świetnie z rzutu rożnego z lewej strony dośrodkował w pole karne Matej Pućko, a Felicio Brown Forbes doskonale złożył się do główki i dał prowadzenie Koronie. Kostarykańczyk z niemieckim paszportem bardzo dobrze prezentował się w Turcji w sparingach (w dwóch meczach cztery gole), zagrał wreszcie w ataku, a nie jak jesienią w pomocy i godnie zastąpił kontuzjowanego Elię Soriano. Dla Forbesa było to także pierwsze trafienie w barwach Korony w ekstraklasie.

    Arka ruszyła, Korona strzeliła
    Po stracie gola odważniej do przodu ruszyła Arka, ale defensywa Żółto-Czerwonych grała pewnie i zdecydowanie. W 35 minucie Koronie dopisało z kolei szczęście, gdyż po strzale Luki Zarandii z 14 metrów, świetnie interweniował Michał Gardawski, wybijając piłkę zmierzającą do pustej bramki. Grający na lewej obronie Gardawski jeszcze przed przerwą opuścił jednak boisko. Doznał urazu mięśniowego i musiał go zastąpić Łukasz Kosakiewicz.

    W samej końcówce pierwszej połowy Korona zaciekle broniła prowadzenia i …zdobyła gola. Najpierw Jankowski nie wykorzystał stuprocentowej sytuacji na wyrównanie, w doliczonym czasie gry po rzucie rożnym sędzia podyktował rzut karny, gdyż Maksymilian Banaszewski nieprawidłowo powstrzymywał Olivera Petraka. Kovacević pewnie wykorzystał jedenastkę i kielczanie prowadzili już 2:0!

    Gorzej po przerwie
    W drugiej połowie Korona grała uważnie, ale oddała inicjatywę. Nie zapominała jednak o tym, że najlepszą obroną jest atak. W 53 minucie huknął z ostrego kąta Pućko, bramkarz Arki był jednak na posterunku. Strzałów z dystansu próbował też Forbes Gospodarze wprawdzie atakowali zaciekle i zdobyli przewagę, a umiejętnościami technicznymi popisywał się były Koroniarz – Michał Janota. Akcjom Arki długo brakowało wykończenia, lecz defensywę Korony udało im się rozmontować w 74 minucie. Po dośrodkowaniu z boku pola karnego z bliska trafił mocno wprowadzony na boisko Rafał Siemaszko i było już tylko 1:2.
    Gospodarze strzelili kontaktowego gola, ale na więcej nie było już ich stać. Korona wywalczyła cenne punkty w Gdyni i awansowała w tabeli. A już w sobotę przed kielczanami wielkie wyzwanie. O godzinie 20.30 podejmować będą na Suzuki Arenie lidera – Lechię Gdańsk.



    POLECAMY RÓWNIEŻ:


    Oceniamy Koronę po jesieni. Kto najlepszy, a kto się nie sprawdził?



    Korona ma 45 lat! Zobacz jak świętowała historyczny sukces



    Zgody i kosy kibiców świętokrzyskich klubów piłkarskich




    TOP 11 najlepszych snajperów Korony w ekstraklasie! [GALERIA]





    ZOBACZ TEŻ: Sportowy flesz filmowy. Którzy sportowcy mają najwięcej dzieci?






    NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM SPORCIE NA:


    NAJWIĘCEJ INFORMACJI O KORONIE KIELCE NA:

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (7) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wyniki

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 22 46 13 7 2 36-18
    2 Legia Warszawa Live 22 42 12 6 4 35-22
    3 Jagiellonia Białystok Live 22 39 11 6 5 38-29
    4 Korona Kielce Live 22 35 9 8 5 27-24
    5 Piast Gliwice Live 22 34 9 7 6 32-25
    6 Pogoń Szczecin Live 22 34 10 4 8 32-27
    7 Lech Poznań Live 22 33 10 3 9 33-29
    8 Cracovia Live 22 33 9 6 7 24-22
    9 Wisła Kraków Live 22 32 9 5 8 34-31
    10 Zagłębie Lubin Live 22 30 9 3 10 36-33
    11 Arka Gdynia Live 22 25 6 7 9 33-33
    12 Śląsk Wrocław Live 22 21 5 6 11 29-31
    13 Miedź Legnica Live 22 21 5 6 11 21-41
    14 Górnik Zabrze Live 22 20 4 8 10 26-40
    15 Wisła Płock Live 22 20 4 8 10 30-39
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 22 15 3 6 13 27-49

    Galerie piłkarskie

    Polecamy

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki!

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów!

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.