Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych. Artiom Karaliok z Łomża Vive Kielce po meczu z PSG: Zostawiłem na boisku całą energię i wodę [WYPOWIEDZI]

kielcehandball.pl, PK
Udostępnij:
- Zostawiłem wszystko na parkiecie, nawet wodę z organizmu i nie mam czym się pocić. Taka atmosfera, jaka była dziś w hali, zawsze nas motywuje. Gdy nie masz już sił, to biegniesz dalej i walczysz, bijesz się do końca, do ostatniej sekundy. Nie mam już energii, bo wszystko zostało na boisku - mówił Artiom Karaliok, piłkarz ręczny Łomża Vive Kielce, po wygranym w środę 38:33 meczu Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain Handball. Poniżej również wypowiedzi Szymona Sićki, Luki Karabatica i Kamila Syprzaka.

- Zostawiłem wszystko na parkiecie, nawet wodę z organizmu i nie mam czym się pocić! Taka atmosfera, jaka była dziś w hali, zawsze nas motywuje. Gdy nie masz już sił, to biegniesz dalej i walczysz, bijesz się do końca, do ostatniej sekundy. Nie mam już energii, bo wszystko zostało na boisku. Oby było tak dalej, bo w ataku gramy naprawdę dobrze. Nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji sam na sam, ale Paryż to ekipa, w której na każdej pozycji gra mistrz świata, Europy lub mistrz olimpijski. Ja teraz myślę już tylko o tym, że jestem głodny i muszę coś zjeść (śmiech). Po takim meczu musimy teraz ochłonąć, żeby zagrać tak kolejne mecze. Teraz mamy przed sobą Gdańsk, z którym gramy w sobotę. Musimy się skupić na tym spotkaniu, bo jeśli się rozluźnimy, to będziemy mieli problemy - mówił Artiom Karaliok, obrotowy Łomża Vive Kielce.

- Za nami trudny mecz, w którym cała drużyna zostawiła na parkiecie bardzo dużo zdrowia. Muszę zaznaczyć, że atmosfera podczas dzisiejszego meczu była świetna. To, jak grało się przy naszych kibicach, było wręcz niesamowite, przy takim dopingu wszystko wychodzi łatwiej. Trener Dujszebajew dobrze przygotował nas do tego meczu, mieliśmy długą analizę wideo, w trakcie której wypunktowaliśmy sobie słabsze strony rywali. Cieszę się, że udało się to wykorzystać i zdobyć tak wiele bramek - powiedział Szymon Sićko, rozgrywający Łomża Vive.

- Gratulacje dla Kielc, które zagrały dzisiaj naprawdę dobrze. Nasi rywale byli bardzo pewni siebie. Żeby wygrać w Hali Legionów, zawsze musisz dać z siebie ponad sto procent. Atmosfera była dzisiaj fantastyczna, bardzo trudna dla nas, przez co popełniliśmy zbyt wiele błędów. W drugiej połowie wciąż walczyliśmy, dawaliśmy z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło. Musimy iść dalej, pracować, by wygrać kolejne spotkania - skomentował Luka Karabatić, obrotowy Paris Saint-Germain.

- Jedno, co jest pewne to to, że na pewno popełniliśmy zdecydowanie za dużo błędów. Nie weszliśmy dobrze w ten mecz od samego początku, nie zagraliśmy tego meczu w naszym stylu. W pierwszej połowie wyglądało to naprawdę źle. Zdecydowanie zespół kielecki dyktował warunki. W drugiej połowie wyglądało to już troszeczkę lepiej, ale wiemy, że zespół z Kielc ma na tyle jakości i doświadczenia, że już nie da sobie wyrwać tego zwycięstwa, chociaż w drugiej połowie próbowaliśmy, doszliśmy na dwie bramki. Ale to było za mało. W pewnym momencie zabrakło nam sił, bo staraliśmy się biegać z każdą piłką, wiedzieliśmy, że Kielce robią dużo zmian do obrony. Kilka razy udało nam się to wykorzystać. Ale to było za mało, żeby wygrać tak ważny mecz, jaki był ten dla nas. Serdeczne gratulacje dla zespołu z Kielc, to on zasłużył dzisiaj na zwycięstwo. Atmosfera w hali była jak zwykle niesamowita. Naprawdę ciężko się tutaj gra i takie drużyny jak Flensburg czy Veszprem tracą tu punkty. Nasza sytuacja w grupie jest niezbyt ciekawa, ale na tym meczu życie się nie kończy - mówił Kamil Syprzak, reprezentant Polski w barwach PSG.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie