Londyn: książę Filip nie będzie miał pogrzebu państwowego, tylko wojskowy. Bo nie chciał robić "zamieszania"

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Kirsty Wigglesworth/Press Association/East News
Przygotowany scenariusz pogrzebu księcia Filipa zmienił on... sam, zastrzegając, by jego pochówek miał charakter wojskowy.

Brytyjska monarchia przygotowana jest na każde nieprzewidziane zdarzenie. Na śmierć księcia Filipa- też. Niekiedy jednak życie koryguje plany. Tak stało się w tym przypadku, bo już wiadomo, że książę Filip nie będzie miał pogrzebu państwowego, choć taki miał być.

Powód? Książę sam tego nie chciał, tłumacząc w swoim stylu, że nie chciałby robić … „zamieszania”. Dlatego zdecydował się na pogrzeb wojskowy, którego organizacją zajmie się najwyższy rangą oficer królewskiej rodziny – Lord Chamberlain.

Otoczenie księcia ponoć liczyło się z taką możliwością, a wolę zmarłego, jak wiadomo, trzeba będzie uszanować. Nie będzie więc uroczystej mszy w Opactwie Westminsterskim, gdzie poddani mogliby pożegnać zmarłego. Filip na to się nie zgodził.
Dlatego odbędzie się nabożeństwo w kaplicy św. Jerzego na zamku Windsor w Berkshire i będzie miało rodzinny charakter. Wspomina się co prawda o możliwości procesji wojskowej z udziałem członków rodziny królewskiej w Londynie, ale trzeba pamiętać o pandemii koronawirusa, która na-dal szaleje na Wyspach i dlatego szczegóły ewentualnej uroczystości nie są na razie znane.

Tak więc z mozołem przygotowywane plany na wypadek śmierci księcia Filipa biorą w łeb i Operacja Forth Bridge nie zostanie przeprowadzona. Takich planów było sporo. W roku 1952, kiedy zmarł ojciec Elżbiety II, król Jerzy VI obowiązywała operacja Hyde Park Corner. Gdy zaś umierała w wieku 102 lat w roku 2002 mama Elżbiety II, Królowa Matka, obowiązywała operacja Tay Bridge. Już pięć lat temu przygotowano plan na wypadek śmierci obecnej brytyjskiej monarchini i nosi ona kryptonim Operacja London Bridge,

Celem takich planów była zasada, że nie ma w tych podniosłych chwilach żadnych przypadkowych zdarzeń. Rozpisywano więc co do minuty scenariusz uroczystości pogrzebowych. Między innymi, w jaki sposób jest przekazywana informacja o śmierci danej osoby, jak będzie przebiegać pogrzeb itd. Życie jednak, jak się okazało, zmieniło te zasady

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Materiał oryginalny: Londyn: książę Filip nie będzie miał pogrzebu państwowego, tylko wojskowy. Bo nie chciał robić "zamieszania" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie