Londyńczycy z wizytą w Wąchocku. Opowiadali o swoich codziennych zajęciach i zwiedzali okolicę

mk
Goście z Angli nie omieszkali wypróbować sprzętów na siłowni w wąchockim gimnazjum. Monika Nosowicz-Kaczorowska
Sześć osób z Londynu i delegacje z pięciu gmin w Polsce gościły w piątek w Wachocku. Wizyta to efekt programu "Młodzież ma wpływ", w realizacji którego Wąchock wiedzie prym w kraju.
Delegacje z Polski i Anglii zwiedziły zespół szkół w Wąchocku. Monika Nosowicz-Kaczorowska

Delegacje z Polski i Anglii zwiedziły zespół szkół w Wąchocku.
(fot. Monika Nosowicz-Kaczorowska)

Do Wąchocka przyjechały delegacje młodych ludzi z pięciu gmin w Polsce biorących udział w projekcie "Młodzież ma wpływ", który ma na celu aktywizację młodych ludzi i zachęcanie ich do czynnego udziału w życiu społecznym i w działalności samorządowej. Odbywa się to poprzez organizację debat i spotkań poświęconych różnym ważnym dla młodych tematom czy działalności w młodzieżowych radach miast.

Na spotkaniu w Wąchocku były delegacje młodych aktywnych ludzi z Adamowa w województwie lubelskim, Józefowa nad Wisłą, Stąporkowa, Starachowic, Głogowa Małopolskiego i oczywiście Wąchocka. Gośćmi specjalnymi była sześcioosobowa delegacja z Londynu: Yessica Catley i Alice Schweigert, doradczynie burmistrza do spraw współpracy z młodzieżą, Christopher Membu, stażysta w urzędzie dzielnicy Lewisham, Malcom Ball i Alan Wright - pracownicy do współpracy z młodzieżą oraz Kalbir Shukra z Uniwersytetu Londyńskiego. Obecni byli też przedstawiciele fundacji Civis Polonus, organizatora projektu "Młodzież ma wpływ" oraz współpracującej z nimi fundacji Pole Dialogu.

- Działamy najaktywniej i dlatego zostaliśmy wybrani jako gospodarze spotkania wszystkich grup biorących udział w projekcie - wyjaśnia Sebastian Staniszewski, zastępca burmistrza Wąchocka.
Młodzi ludzie w samo południe spotkali się w gimnazjum w Wąchocku. Przywitali ich gospodarze: zastępca burmistrza Sebastian Staniszewski i Anna Podzielna z Młodzieżowej Rady Miasta w Wąchocku. Tam mieli okazję się zapoznać i zaprezentować skąd przyjechali i czym zajmują się w swoich lokalnych społecznościach. Młodzi ludzie zwiedzili gimnazjum, byli na siłowni szkolnej oraz hali sportowej. W szkolnej stołówce zjedli obiad, a następnie wzięli udział w warsztatach. W sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury przedstawiciele młodzieży, samorządów oraz nauczycieli mówili o swoich doświadczeniach i dokonaniach w ramach programu "Młodzież ma wpływ". Goście z Londynu dzielili się swoimi doświadczeniami zdobytymi podczas realizacji własnego programu "Młody burmistrz". Po spotkaniu młodzi ludzie, którzy do Wąchocka przyjechali z polskich gmin wrócili do domu, natomiast londyńczycy i przedstawiciele obu fundacji na nocleg zatrzymali się w gospodarstwie agroturystycznym Sabatówka w Wielkiej Wsi.

W sobotę goście zwiedzali klasztor cystersów oraz wybrali się na spacer nad zalew. Po lunchu wyjechali z Wąchocka.

Podczas warsztatów był czas, aby podzielić się doświadczeniami zdobytymi podczas realizacji programu „Młodzież ma wpływ”. Monika Nosowicz-Kaczorowska

Podczas warsztatów był czas, aby podzielić się doświadczeniami zdobytymi podczas realizacji programu "Młodzież ma wpływ".
(fot. Monika Nosowicz-Kaczorowska)

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pozytywnie że w Wąchocku cos się dzieje oby tak dalej, więcej chcemy więcej :-)

G
Gość

Może wiceburmistrz zareaguje a usłużny fotograf kółka wzajemnej adoracji z wiejskiej uwieczni to na sweet fociach.
Czym te miasto zgrzeszyło, że bóg pokarał nas mieszkańców takim wiceburmistrzem.

p
przyjezdny

Może ktoś się zainteresuje co dzieje się na nowym cmantarzu w Wąchocku ! Wielu kierowców zrobiło sobie ze świętego miejsca  "Parking". Wstyd i brak poszanowania zmarłych.

G
Gość

Milcz szczekaczu urzędowy

G
Gość

jeśli to aluzja do wice to się odwalcie. pani od chemii to dobra nauczycielka i to byla dobra decyzja. aferę zrobił mieniący się dziennikjarzem. i to wystarczy za komentarz.

G
Gość
W dniu 30.10.2013 o 19:47, Gość napisał:

E to polacy uczyli cudzoziemców jak zatrudniać rodzinę i nie mówić że to nepotyzm:-D

 


Ludzie wybrali ludzie mają teraz co chcieli.

G
Gość

E to polacy uczyli cudzoziemców jak zatrudniać rodzinę i nie mówić że to nepotyzm:-D

G
Gość

pewnie opowiadali o swoich "dobrych praktykach" :lol:

?

mógłbyś wyjasnic czemu ma słuzyć news który tu wrzuciłeś o dzielnicy Londynu, bo nie bardzo kumam. To dobrze zę z tamtąd pochodza czy źle. Bo jak wina ich wtym ze tam sa te morderstrwa

G
Gość

Warto wspomnieć w newsie o dzielnicy Londynu - Lewisham z której pochodzili goście.

"Do najbardziej niebezpiecznych miejsc w Wielkiej Brytanii należą dzielnice Londynu, na czele stoi Lewisham ze wskaźnikiem morderstw wynoszącym 2,5 w 2012 roku, jest to dwa i pół razy więcej niż wynosi krajowy średni wskaźnik morderstw. Rok 2011 był najgorszy w dekadzie z łączną liczbą przestępstw wynoszącą 11, wliczając morderstwa, nieumyślne spowodowanie śmierci i dzieciobójstwo. Tuż za dzielnicą Lewisham plasują się dzielnice Lambeth, Hackney, Newham oraz Tower Hamlets."

 

 

 

 

G
Gość
W dniu 28.10.2013 o 14:45, Gość napisał:

projekt finansowany przez Szwajcarie w ramach projektu, wiec z Twoich podatków nie poszło nic, a młodzi ludzie mogli się spotkać, wymienić się opiniami na temat projektów oraz pobudzić się do działania. To ważne by takie kompetencje były rozwijane, wtedy nie wypisuje się głupot na forach.

 


Tak to istotne bo z każdego forum biorą sie głupotu np Forum 2010 i Bernatowicz - gdyby jako młody mieszkaniec brał udział w podobnym projekcie nie robił by głupot na Forum, popieram wniosek przedmówcy.

G
Gość

Z moich podatków poszło to, że wiceburmistrz za moje nie był w pracy, lecz właśnie uskuteczniał lansik

A
A skąd wiesz

Czyżbyś był jednym z uczestników tego spędu lansiarzy.
Pokaz transparentanie że to było za darmo nie z mojej i naszych kieszeni wymiana "zdań" fotek.
Za darmo to pogaduchy przez skype bez lansu

G
Gość

projekt finansowany przez Szwajcarie w ramach projektu, wiec z Twoich podatków nie poszło nic, a młodzi ludzie mogli się spotkać, wymienić się opiniami na temat projektów oraz pobudzić się do działania. To ważne by takie kompetencje były rozwijane, wtedy nie wypisuje się głupot na forach.

G
Gość

ile kosztowała ta impreza o wydzwięku "międzynarodowym"?

czyżby kolejne tysiące zł. od podatników poszło na "promowanie" kiepskiej jakości "samorządowców" a właściwie lanserków Platformy z Wąchocka. 

Poraz enty pokazuje się że pieniądze i czas na pierdoły a tego samego nie ma by wysłuchać i zrealizować postulaty mieszkańców Rataj którzy proszą o chodniki dla pieszych. 

Idziemy PO was - rozliczymy przy urnie wyborczej 

 

 

Dodaj ogłoszenie