Lozano poprawił humor

    Jerzy Stobiecki

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Wojciech Żaliński, siatkarz Jadaru Sport Radomm po otrzymaniu powołania do reprezentacji spędził święta w doskonałym humorze w rodzinnym domu, w towarzystwie

    Wojciech Żaliński, siatkarz Jadaru Sport Radomm po otrzymaniu powołania do reprezentacji spędził święta w doskonałym humorze w rodzinnym domu, w towarzystwie siostry Katarzyny, siatkarki KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. ©M. Skorupa

    Wojciech Żaliński, wychowanek STS Skarżysko-Kamienna, grający w Jadarze Radom, znalazł się w kadrze Polski na mecze Ligi Światowej Siatkarzy!
    Wojciech Żaliński, siatkarz Jadaru Sport Radomm po otrzymaniu powołania do reprezentacji spędził święta w doskonałym humorze w rodzinnym domu, w towarzystwie

    Wojciech Żaliński, siatkarz Jadaru Sport Radomm po otrzymaniu powołania do reprezentacji spędził święta w doskonałym humorze w rodzinnym domu, w towarzystwie siostry Katarzyny, siatkarki KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. ©M. Skorupa

    Reprezentacja siatkarzy na Ligę Światową

    Reprezentacja siatkarzy na Ligę Światową


    Rozgrywający: Paweł Zagumny (AZS Mlekpol Olsztyn), Łukasz Żygadło (ZAK SA Kędzierzyn-Koźle), Paweł Woicki (AZS Wkręt-Met Domex Częstochowa); atakujący: Mariusz Wlazły (Skra Bełchatów), Robert Prygiel (Jastrzębski Węgiel), Wojciech Żaliński (Jadar Sport Radom); środkowi: Wojciech Grzyb, Marcin Możdżonek (obaj Olsztyn), Daniel Pliński (Skra), Łukasz Kadziewicz (Sparkling Milano, Włochy), Wojciech Jurkiewicz (Jastrzębski), Piotr Nowakowski (Częstochowa); przyjmujący: Piotr Gruszka, Michał Bąkiewicz (obaj Skra), Bartosz Kurek (Kędzierzyn), Sebastian Świderski (Lube Banca Macerata, Włochy), Michał Winiarski (Itas Diatec Trentino, Włochy), Marcin Wika, Krzysztof Gierczyński (obaj Częstochowa), Zbigniew Bartman (Halbank Ankara, Turcja); libero: Krzysztof Ignaczak (Asseco Resovia Rzeszów), Piotr Gacek (Częstochowa).



    Wojciech Żaliński w świąteczną sobotę otrzymał powołanie do reprezentacji siatkarzy.
    Dla zawodnika Jadaru Sport Radom informacja była ogromnym zaskoczeniem. Przypuszcza, że na decyzję Raula Lozano mógł wpłynąć mecz Pucharu Polski pomiędzy radomianami a AZS Mlekpol Olsztyn, który selekcjoner obserwował w poznańskiej hali Arena.

    Jerzy Stobiecki: * Kiedy dowiedziałeś się o powołaniu do reprezentacji?
    Wojciech Żaliński: - W sobotę zadzwonił do mnie Witold Roman, menażer reprezentacji. Ale coś przeczuwałem od piątku, bo tego dnia, właśnie od menażera dostałem SMS-em świąteczne życzenia.

    * Miły świąteczny prezent?
    - Nie wiem, czy taka była taktyka, aby poprawić humor na święta. Ale w moim przypadku to się udało. Nie miałem jeszcze tak radosnych świąt.

    * Wcześniej nikt z tobą nie rozmawiał? Szczególnie po meczu z AZS Mlekpol Olsztyn w Pucharze Polski w Poznaniu wiele osób wróżyło ci szybkie powołanie do kadry.
    - Faktycznie pojawiło się wtedy wiele takich komentarzy, ale naprawdę nikt ze mną nie rozmawiał. Ani bezpośrednio po meczu, ani później.

    Wojciech Żaliński

    Wojciech Żaliński


    Siatkarz Jadaru Sport Radom. 20 lat. Wychowanek STS Skarżysko-Kamienna. Gra na pozycji przyjmującego i atakującego. Wicemistrz Polski juniorów z ubiegłego roku. W sobotę otrzymał powołanie do pierwszej reprezentacji siatkarzy.



    * Ze swojego występu w Poznaniu byłeś bardzo zadowolony. Trener Raul Lozano obserwował to spotkanie na żywo. Myślisz, że zdecydowało ono o powołaniu?
    - Może nie zdecydowało o powołaniu, ale o zainteresowaniu trenera Lozano moją osobą. Przypuszczam, że po tym meczu obejrzał inne spotkania Jadaru, w których zagrałem. Z kręgu zainteresowań szkoleniowca wypadli Paweł Papke i Grzegorz Szymański. Postanowił więc znaleźć kogoś młodszego. Cieszę się, że to ja otrzymam szansę. Nie każdy 20-latek ma możliwość zagrać w reprezentacji.

    * Czy rodzina była równie zaskoczona jak ty?
    - Rodzice byli zaskoczeni jeszcze bardziej niż ja. Podobnie siostra, siatkarka KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Teraz czas na nią, żeby zauważył ją trener siatkarek Marco Bonitta.

    * W kadrze będzie dwóch atakujących związanych z Radomiem - ty i Robert Prygiel.
    - Myślę, że to zupełny przypadek. Nie przypuszczam, aby przy ustalaniu kadry trener Lozano patrzył na mapę.

    * Znasz już termin pierwszego zgrupowania?
    - Wiem, że rozpocznie się 20 albo 21 kwietnia. Szczegółów jeszcze nie znam. Na razie wiem tylko tyle, że przerwy po lidze nie będę miał.

    * Z planów urlopowych nic nie wyjdzie?
    - Przyznaję, że nie miałem żadnych planów na urlop, bo liczyłem się z tym, że mogę zostać powołany do drugiej reprezentacji. Ale o występie w pierwszej raczej nie myślałem.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo