Ludzie ruszyli po znicze, rekordowe ceny parafiny! Mateusz Kwietniewski, szef hurtowni Agmo w Kielcach zdradza szczegóły (ZDJĘCIA, WIDEO)

Paulina Baran
Paulina Baran

Wideo

-Ceny parafiny wzrosły w ostatnich miesiącach nawet o 50 procent, dlatego rosną też ceny zniczy - wyjaśnia Mateusz Kwietniewski, dyrektor firmy Agmo w Kielcach. Okazuje się, że po ubiegłorocznym zamknięciu cmentarzy na chwilę przed Wszystkimi Świętymi, do sprzedaży został jeszcze duży asortyment i "ubiegłoroczne" znicze można kupić w niższej cenie niż te z najnowszej kolekcji. Zobaczcie, co tym roku jest na topie i od czego zależą ceny.

Mateusz Kwietniewski, dyrektor firmy Agmo znajdującej się przy ulicy Poleskiej w Kielcach przyznaje, że ludzie już ruszyli po znicze, kupują je nie tylko w hurtowni, ale coraz częściej zamawiają je też przez internet. - W tej chwili mamy jeszcze bardzo duży wybór modeli i ludzie tak naprawdę mogą kupić, to co chcą, a nie to, co zostanie - wyjaśnia dyrektor zachęcając, żeby nie czekać z zakupami na ostatnią chwilę.

Od czego zależą ceny?
Jeżeli chodzi o ceny zniczy to są bardzo zróżnicowane. - Wszystko zależy od tego, jak jest zrobiony znicz, z czego jest wykonany, ile ktoś musiał się napracować, żeby powstał finalny produkt. Warto zaznaczyć, że mamy też znicze z ubiegłego roku, ponieważ zamknięcie cmentarzy w związku z pandemią mocno dało nam w kość i duża część asortymentu pozostała w magazynach - tłumaczy pan Mateusz dodając, że takie znicze można kupić w promocyjnych cenach. - Niestety tegoroczne produkty mają już wyższą cenę. Wynika to z sytuacji na ogólnoświatowych rynkach surowców, czyli historycznie drogiej parafiny oraz pozostałych surowców, takich jak między innymi polipropylen z którego zrobiony jest kubek. Całość wyprodukowania wkładów zdrożała w tej chwili o ponad czterdzieści, a nawet pięćdziesiąt procent - wyjaśnia szef firmy Agmo.

Wielka popularność zniczy z dedykacją
Jaka jest w tym roku moda na znicze, co ludzie przede wszystkim wybierają?- Dużą popularnością cieszą się znicze z dedykacjami, bardziej spersonalizowane, czyli na przykład dla babci, dla mamy, dla taty, dla męża, dla żony. Klienci bardzo często wybierają też dekoracje z tak zwanymi marmurkami, dominuje białe szkło, jest niewiele malowań, żeby było widać płomień - wyjaśnia szef firmy Agmo.

Do łask wracają znicze zalewane
Ciekawostką jest powrót do obrotu zniczy zalewanych, które jakiś czas temu zniknęły z obiegu. - Od kilku lat obserwujemy powrót do tego dawnego trendu, bo niegdyś sto procent zniczy było zalewanych. Trudno jest stwierdzić, dlaczego tak się dzieje, ale my się bardzo cieszymy, ponieważ są to bardzo dobrej jakości produkty - wyjaśnia pan Mateusz dodając, że są to znicze dosyć tanie, tylko nie ma możliwości wymiany w nich wkładu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie