Łukasz Mika, piłkarz AKS 1947 Busko-Zdrój: Do rundy wiosennej przystąpimy świetnie przygotowani, głodni zwycięstw

Jaromir Kruk
Łukasz Mika liczy na dobrą rundę wiosenną w wykonaniu buskiego czwartoligowca.
Łukasz Mika liczy na dobrą rundę wiosenną w wykonaniu buskiego czwartoligowca. Fot. AKS Busko/Polska Press
40-letni Łukasz Mika wciąż jest ważnym ogniwem zespołu AKS Busko-Zdrój. Po nieudanej rundzie jesiennej drużyna z Buska zamierza wspiąć w się mocno w górę czwartoligowej tabeli. Mika wierzy, że pomogą w tym nowo pozyskani piłkarze i liczy, że sporo goli strzeli Dorian Buczek, który ostatnio bronił barw ŁKS Probudex Łagów.

W czerwcu ukończysz 41 lat. Czujesz się jeszcze na siłach, żeby grać na tym poziomie w piłkę?
Łukasz Mika: Jestem zdrowy, mam chęci i normalnie jak każdy inny zawodnik walczę o miejsce w wyjściowej jedenastce. Trudno tak z dnia na dzień zrezygnować z gry w piłkę, a ja mam nadzieję, że ten sezon nie będzie moim ostatnim. Nie mogę się już doczekać pierwszego spotkania w rundzie rewanżowej.

Nie obawiasz się, że trener Kośmider posadzi Cię na ławce?
Są pewne zasady w funkcjonowaniu drużyny, a o składzie decyduje szkoleniowiec. Chcę mu dawać argumenty by na mnie stawiał, a ja cały czas myślę, że coś mogę zaoferować AKŚ. Choćby doświadczenie, bo trochę już gram w piłkę. Jesień nam nie wyszła, ale teraz jesteśmy zmotywowani na maksa i myślę, że pójdziemy wyraźnie w górę tabeli.

Macie teraz mocniejszy skład niż jesienią?
Dokonaliśmy ciekawych transferów, a ja jestem ciekaw jak wypadnie Dorian Buczek, który w sparingach i na treningach prezentował się bardzo korzystnie. Ten chłopak umie strzelać gole i oby to AKS Busko był tym zespołem, w którym zejdzie mu blokada. Ma potencjał pozwalający regularnie pokonywać bramkarzy i właśnie u nas może się odbudować. W Łagowie miał okazje, ale piłka nie chciała wpaść, tak to czasami bywa w futbolu. Ja w niego wierzę, podobnie jak trener i koledzy. Cieszymy się, że Buczek jest z nami.

Potrafisz wytłumaczyć dlaczego zaliczyliście tak nieudaną rundę jesienną?
Złożyło się na to szereg czynników. Trudno wskazać jakąś jedną przyczynę niepowodzeń, bo wiem, że stać nas na dużo. AKS to bardzo dobrze zorganizowany klub, z dużymi aspiracjami. My, piłkarze nie możemy na nic narzekać, a do rundy wiosennej przystąpimy świetnie przygotowani, głodni zwycięstw. Przychodząc na treningi widzę radość z futbolu u kolegów, a to podstawa. Moim zdaniem nie tylko nam szyki pokrzyżowała pandemia koronawirusa, która zniweczyła szereg ciekawych projektów. Piłka nożna jednak się broni, AKS Busko też, a wiosną… Zaatakujemy wyższe rejony tabeli, a naszym celem jest lokata w pierwszej ósemce na koniec sezonu.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie