Maciej Bursztein, kandydat do Rady Miasta Kielce: Jeśli zostanę radnym, każdą dietę co miesiąc przeznaczę na cele charytatywne i dobroczynne

Anna Michalska
Na Facebooku Maciej Bursztein napisał tak: "Jeśli kielczanie powierzą mi mandat radnego, każdą dietę co miesiąc będę przeznaczał na cele charytatywne i dobroczynne. Bo lubię pomagać ludziom :) Wsparciem zamierzam objąć między innymi Fundacja Kochaj Mnie Po Prostu. Wykonujecie piękną pracę dla wspaniałych dzieci!". Na zdjęciu z podopiecznymi Fundacji Kochaj Mnie Po Prostu.
Na Facebooku Maciej Bursztein napisał tak: "Jeśli kielczanie powierzą mi mandat radnego, każdą dietę co miesiąc będę przeznaczał na cele charytatywne i dobroczynne. Bo lubię pomagać ludziom :) Wsparciem zamierzam objąć między innymi Fundacja Kochaj Mnie Po Prostu. Wykonujecie piękną pracę dla wspaniałych dzieci!". Na zdjęciu z podopiecznymi Fundacji Kochaj Mnie Po Prostu. archiwum
Niezwykła deklaracja Macieja Burszteina, kandydata do Rady Miasta Kielce z listy Projekt Świętokrzyskie Bogdana Wenty. - Jeśli zostanę radnym, każdą dietę co miesiąc będę przekazywał na cele charytatywne i dobroczynne – mówi Maciej Bursztein. Co chce przez to pokazać?

Maciej Bursztein ma 35 lat. Z wykształcenia prawnik – absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Jest dyrektorem technicznym i członkiem zarządu Formaster S.A. oraz członkiem rady nadzorczej Dafi S.A. – zatrudniających blisko 300 osób firm, które z powodzeniem działają na rynku globalnym, ale podatki płacą lokalnie, a nie na Cyprze.

Jak mówi, po wielu namowach ze strony przyjaciół, znajomych i sąsiadów podjął decyzją o kandydowaniu do Rady Miasta Kielce z listy Projekt Świętokrzyskie Bogdana Wenty. Ostatnio złożył deklarację, że w razie objęcia mandatu radnego każdą dietę w wysokości około półtora tysiąca złotych co miesiąc będzie w całości przeznaczał na cele charytatywne i dobroczynne. Dlaczego tak?

- Zawsze lubiłem pomagać ludziom bezinteresownie. Zresztą misja społecznej odpowiedzialności biznesu jest także od dawna realizowana w naszych firmach. Chcemy w ten sposób przyczynić się do lokalnego rozwoju wspierając inicjatywy charytatywne oraz społeczne – mówi Maciej Bursztein.

Jak podkreśla kandydat Projektu Świętokrzyskie Bogdana Wenty na radnego, chce jednocześnie w ten sposób podkreślić, że nie idzie do samorządu dla pieniędzy. - Porządni i uczciwi ludzie nie mogą wciąż stać z boku i odmawiać zaangażowania się w sprawy Kielc ze strachu przed hejtem. Ten lęk, ta blokada sprawiają, że różnej maści politycy i radni-bezradni nami rządzą! A jakie są efekty ich „pracy”, dobrze widać. Oni chcą, byśmy siedzieli cicho, trzymali się z daleka od samorządu i przez tę obojętność wręcz tolerowali patologiczne nadużycia władzy. Ja się odważyłem i mówię „koniec!”. Koniec też narzekania. My, obywatele, musimy odzyskać kontrolę nad naszym miastem i współuczestniczyć w zarządzaniu nim. Jako radny będę zawsze mówił to, co myślę. Nie przyjdzie ktoś i nie kupi mnie za stołki w spółkach. Rada Miasta musi stać się organem kontrolnym z prawdziwego zdarzenia, bo dziś jest maszynką do głosowania - mówi Maciej Bursztein.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 63

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Świetnie gra - oddawanie krwi, dieta na cele charytatywne… Typowe zagrania ludzi, którym  rzeczywistych atutów osobistych brak. Bardzo się tego człowieka obawiam, ponieważ jest arogancki, nie potrafi wysłuchać argumentów i rzeczowo na nie odpowiadać, co jest umiejętnością podstawową w pracy z ludźmi i dla ludzi. Co on ze swojej perspektywy wie o życiu przeciętnego obywatela miasta…? Po co on się do rady pcha…? Nie wierzę, że po to, żeby pomagać innym.  Zastanawiam się teraz bardzo, czy głosować na pana Wentę, bo z powodu takich Burszteinów zaczynam się bać. Raczej postawię na innego kandydata.

s
sygitoyo

Paweł Jasienica 

z domu ...

Czy obecna RP jest otwarta na Innych?

Czy obecnie znależliby tu miejsce?

Nie ma powodu mieszać historycznych zaszłości w tym

granic geopolitycznych z tym co teraz

Serio - narodowość to kwestia zapisania się do pewnej nacji

Opowiedzenia się po czyjejś stronie.

Kwestia mentalności i interesów

funkcjonująca zdaje się od XIX wieku

plus nadawanie ludziom nazwisk.

Podobnie jak systematyce zwierząt i roślin

badania genetyczne ludzi 

wywołałyby rewolucję

i pokazały prawdę z kim jestem naprawdę spokrewniony

Niedoczekanie

R
RIPSALIS

Zrewanżuję Ci się komplementem:



Dzięki za normalną i rzeczową wymianę myśli.

Poważnie !

Co do dwóch pierwszych jegomości, to sprawa ich

pochodzenia (jako tych tylko konkretnych osó B),

jest nieco niejasna w kontekście obecnych dokumentów

i świadków. Nie będę teraz wnikał w szczegóły.

Pan Małachowski - rzeczywiście nie zabłysnął jako potomek

- spadkobierca Sejmu Wielkiego.

Ale musisz sobie też zdać sprawę z obecnej, ogólnej 

sytuacji w jakiej znajduje się teraz Polska.

I tej społecznej i tej geopolitycznej równocześnie.

Urodziłem się pod lewackim dyktatem Moskwy, a wszystko wskazuje na to,

że umrę pod lewackim dyktatem Brukseli.

Dlatego organicznie nie trawię takich wypowiedzi, że do

polityki idzie ktoś "bezinteresownie". Aby pomóc tyko uciemiężonemu ludowi.  

No...  jest to tylko,zwykłe przegięcie wajchy....

Tym bardziej, że głosi to ktoś, kogo przodkowie

i obecni pobratymcy nigdy nie byli bezinteresowni.

Szczególnie w sprawach naszych, polskich.

Skórę mam grubą na takie "austriackie gadanie".  

Pozdrawiam.

 

 

 

Czytam Twoje posty i jestem pełen uznania.

Wygląda na to, że jesteśmy w podobnym wieku, a może nawet się znamy z widzenia.

A teraz do rzeczy:

Pisząc poprzedni tekst o takiej treści i w takiej formie chciałem jako historyk podkreślić to, że Polacy mają moim zdaniem zgubne przeświadczenie, że za całe zło, jakie na przestrzeni wieków spotykało  i spotyka Ojczyznę winić należy; a to sytuację geopolityczną, a to agresywnych sąsiadów, w końcu dobrze się mającą od prawieków w Polsce wiadomą nację.

Zapomina się np o totalnej anarchii przed zaborami, i o tym że obcych kulturowo i mentalnie ludzi sami sprowadziliśmy, i "nabijaliśmy im kabzę" w różnoraki sposób , co powodowało stałe ich bogacenie się,  a ubożenie polskiej części społeczeństwa.

 Anarchia z czasów "króla Sasa" a także z końcowej fazy II RZECZPOSPOLITEJ jako żywo przypomina aktualną sytuację w kraju.

Pikanterii dodaje fakt, że zdecydowana większość społeczeństwa  polskiego jest szczęśliwa z bytności w Unii patrząc na nią  przez pryzmat pełnego koryta, dofinansowywanych dróg oraz tzw "demokracji europejskiej".

Jeśli będziesz miał ochotę to porównaj powyższe spostrzeżenia z tym, co miał do powiedzenia ROMAN DMOWSKI czy PAWEŁ JASIENICA.

Pozdrawiam i życzę wymiernych efektów pisania na forum.

Ripsalis.

P
Polsky

Maciej Bursztein do człowiek o wielkim sercu i kielczanin któremu leży na sercu los Kielc, bo jest prawdziwym kielczaninem. Kibicuję panu Maćkowi i mam nadzieje, że zostanie radnym. Takich ludzi potrzebujemy w Kielcach. A nawiązując do jego korzeni, które tak podniecają niektórych - jest bardziej prawdziwym Polakiem od was... 

T
Tutejszy
W dniu 12.09.2018 o 12:50, Gość napisał:

Głosujemy na Maćka Burszteina! 

Ty możesz sobie głosować nawet na 

Mosze Dajana, 

A mnie z tą opcją - całkowicie nie po drodze !

Sorry Winnetou.

T
Tutejszy
W dniu 12.09.2018 o 08:26, RIPSALIS UJK napisał:

Tak jak zobowiązała Jaruzelskiego, czy Komorowskiego. Nieprawdaż???Tak jak zobowiązywała potomków SEJMU WIELKIEGO- licznych członków RADY PAŃSTWA minionego okresu.Nie zrozum mnie źle, nie chcę promować M.B. bo go po prostu nie znam, ale wiem, że nie skrywa swojego pochodzenia, podobnie jak nie skrywa np Grzegorz Braun, a to plus dla jednego i drugiego.Nie zmienił też nazwiska, jak to masowo robili przedstawiciele pewnej nacji.W.L. pewna pani trudniąca się w Kielcach heraldyką wyprowadziła rodowód aż do XV wieku.Pozostawię Ci to bez komentarza.Mam nadzieję, że powyższe da Ci nieco do myślenia.Co do M.B jeszcze; zauważyłem w jego wypowiedziach pewne pozytywy, których nie znalazłem u innych kandydatów, ale nie chcę ich wymieniać, żeby nie być posądzonym o to, że jestem jego na forum- rzecznikiem.Pozdrawiam i życzę dalszych rzeczowych komentarzy na forum, pisanych, co się rzadko zdarza ,dobrą polszczyzną.

Dzięki za normalną i rzeczową wymianę myśli.

Poważnie !

Co do dwóch pierwszych jegomości, to sprawa ich

pochodzenia (jako tych tylko konkretnych osób),

jest nieco niejasna w kontekście obecnych dokumentów

i świadków. Nie będę teraz wnikał w szczegóły.

Pan Małachowski - rzeczywiście nie zabłysnął jako potomek

- spadkobierca Sejmu Wielkiego.

Ale musisz sobie też zdać sprawę z obecnej, ogólnej 

sytuacji w jakiej znajduje się teraz Polska.

I tej społecznej i tej geopolitycznej równocześnie.

Urodziłem się pod lewackim dyktatem Moskwy, a wszystko wskazuje na to,

że umrę pod lewackim dyktatem Brukseli.

Dlatego organicznie nie trawię takich wypowiedzi, że do

polityki idzie ktoś "bezinteresownie". Aby pomóc tyko uciemiężonemu ludowi.  

No...  jest to tylko,zwykłe przegięcie wajchy....

Tym bardziej, że głosi to ktoś, kogo przodkowie

i obecni pobratymcy nigdy nie byli bezinteresowni.

Szczególnie w sprawach naszych, polskich.

Skórę mam grubą na takie "austriackie gadanie".  

Pozdrawiam.

 
T
Tutejszy
W dniu 12.09.2018 o 06:19, Adnan napisał:

Dyrektor techniczny po prawie... Ciekawe. A inżynier na magazyniera-ot praca po kielecką. Ja na wybory już nie idę. Chodziłem wcześniej wierząc, że mam na coś wpływ. Teraz widzę, że z tej mąki chleba nie będzie. Stąd trzeba spadać.

Bardzo głupio piszesz (bez obrazy !).

Ale przez takie stawianie sprawy, jak Ty to robisz, 

to wszelkiej maści durnie i ćwoki rządzą obecnie

większością społeczeństw Europy.

Masz zawsze wpływ na otoczenie, ale biorąc jednak

udział w wyborach. 

 
T
Tutejszy
W dniu 12.09.2018 o 07:50, Gość napisał:

Sprawdź inwentarz IPN dostępny on-line. Jeśli Wiaczesław to Sławomir, to się przekonasz.

OK. 

P
Pracownik w Formaster

Filantrop, który obniża podatki sobie i kolesiom i oddaje 1500 na cele na odpierdol się, kielczanie mają swój rozum , jesteście warci funta kłaków !!!

M
Marzena

To dopiero cudowny człowiek... ma tak dobre serce, że da 150 złotych potrzebującym ...jak..... zostanie radnym !!! hahahahahaaa, aleś chłopie wymyślił. Jak ja wygram w totolotka dwa miliony  to dam 100 tysięcy na cele charytatywne, bo lubię ludzi !!!! hahahahaa kto wierzy takim ludziom , tylko idioci....

b
braunek

Maciek oddaj pensje z formastera a nie cwaniakuj

M
MŁODY DEMOKRATA
W dniu 12.09.2018 o 13:32, Gość napisał:

Pytania jak najbardziej logiczne. Widać, że problem z takimi samymi odpowiedziami.

MICHAŁ BRAUN i MACIEJ BURSZTEIN to dwie osoby w Kielcach godne najwyższego uznania i  szacunku.

Szkoda tylko, że natura nie dała im takich możliwości szczytowania jak znany i uznany bezpartyjny i niezależny społecznik i filantrop, działacz sportowy taternik i alpinista, et cetera Kamil Suchański.

Nie umniejsza to w żadnej mierze zasług i zalet w/w dlatego my wszyscy światli i nowocześni Kielczanie solidarnie na nich będziemy głosować.

Dosyć już wąsatego maga!

M
MŁODY DEMOKRATA
W dniu 12.09.2018 o 12:52, Gość napisał:

co znaczy głosujemy? Ty głosujesz, ja nie. Drzyj się za siebie.

Głosujonc na Maćka głosujesz na demokracje i niezawisłe sondy.

JULIUSZ JAN BRAŁN BYŁ PREKURSOREM DEMOKRACJI W STANIE WOJENNYM W KIELCACH.

DOCENIŁ GO KOŚCIUŁ I WSPIERAŁ GO MĘTALNIE I MATERIALNIE.

DLATEGO MAMY GWARANCJE ZACHOWANIA WSZYSTKICH PRZYWILEJÓW DEMOKRATYCZNYCH W SONDACH I WSZYSTKICH INNYCH INSTYTUCJACH DLA KTÓRYCH DEMOKRACJA JEST NADRZENDNOM WARTOŚCIOM JEŚLI BENDZIEMY GŁOSOWAĆ NA MICHAŁA BRAŁNA.

G
Gość
W dniu 12.09.2018 o 10:48, Gość napisał:

No faktycznie, ta deklaracja pana Burszteina-syna kieleckiego fabrykanta na poziomie ledwie skrywanej obłudy i hipokryzji. Co powiedział nią ludziom ten kandydat na radnego? Powiedział niemal wprost: jak mnie wybierzecie to głodne dzieci będą miały co miesiąc 1500 PLN więcej na kanapki do szkoły. Nie najlepiej to świadczy o jego systemie wartości i motywach kandydowania. No bo jeśli nie zostanie radnym, to głodne dzieci w Kielcach nadal będą miały ileś kanapek mniej miesięcznie. Taka deklaracja jest więc chytro-sprytnym pustosłowiem, I dlatego kupią ją jedynie tacy sami przebiegło-sprytni jak on. Co innego gdyby każdy z Burszteinów w Kielcach od lat kupował co miesiąc dzieciom kanapki za 1500 PLN miesięcznie. Ale teraz? Miesiąc przed wyborami? I to tylko wtedy, gdy ktoś wybierze któregokolwiek z tych Burszteinów? Żenujące. I dlatego godne pożałowania, a nie publikowania. 

Pytania jak najbardziej logiczne. Widać, że problem z takimi samymi odpowiedziami.

M
Miłosz

Moi znajomi pracują w Formaster i nikt nie narzeka, więc nie produkujcie plotek i bezpodstawnych pomówień. Ja i moja rodzina głosujemy na Macieja Burszteina 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3