Marcin Nowakowski: Treningi w Kielcach bardzo mi pomogły

Mateusz Kołodziej
Mateusz Kołodziej
Marcin Nowakowski (w białym stroju) w barwach AZS Koszalin.
Marcin Nowakowski (w białym stroju) w barwach AZS Koszalin. Głos Koszaliński
W ekstraklasie grał nieprzerwanie przez 9 lat, przez ostatni miesiąc trenował z drugoligowym AZS UJK Kielce, a kilka dni temu zadebiutował na parkietach zaplecza ekstraklasy - w I lidze. Pochodzący z Kielc koszykarz Marcin Nowakowski przeniósł się do Krakowa i zasilił aspirującą do awansu do ekstraklasy drużynę R8 Basket Politechnikę Krakowską.

ZOBACZ TAKŻE:
Robert Lewandowski: Zagram, jeśli będę się dobrze czuł

(Źródło: Agencja Informacyjna Polska Press)

Marcin Nowakowski gra na pozycji rozgrywającego, ma 28 lat, jest wychowankiem Basket 27 Kielce, potem był także zawodnikiem drugoligowego UMKS Kielce. To właśnie z tego klubu trafił do koszykarskiej elity, gdzie występował nieprzerwanie od 2008 roku. W wielu klubach. Zadebiutował w Polonii Warszawa już jako osiemnastolatek. Potem był Anwil Włocławek, Polpharma Starogard Gdański, Siarka Tarnobrzeg, Polski Cukier Toruń, King Wilki Morskie Szczecin, a przez ostatnie dwa sezony - AZS Koszalin.

Po ostatnich rozgrywkach kielczanin nie przedłużył kontraktu z koszalińska drużyną. Grał tam niewiele, a po ostatnim sezonie dodatkowo długo zmagał się z uciążliwą chorobą. To zaważyło na tym, że nowe rozgrywki już się zaczęły, a kielczanin wciąż pozostawał bez klubu. Nie wypadł jednak z rytmu treningowego, bo w okresie kiedy poszukiwał nowego zespołu, trenował w swoim rodzinnym mieście razem z drugoligową drużyną AZS UJK Kielce. - Bardzo dziękuję trenerowi Rafałowi Gilowi i trenerowi Robertowi Dutkiewiczowi, że mogłem trenować z całą drużyną. Teraz po tych treningach widać, że mogę wytrzymać w grze nawet cały mecz, 40 minut, nie widać, że miałem stracony początek sezonu. Trenowałem z zespołem na siłowni, brałem udział w gierkach, czułem się, jak ich zawodnik - mówi Marcin Nowakowski. Trener Dutkiewicz, który odpowiada za przygotowanie fizyczne od razu zainteresował się moją formą fizyczną, codziennie się mi przyglądał, wymyślał nowe ćwiczenia, żebym jak najszybciej wrócił do formy. Jemu też dziękuję - dodaje Marcin Nowakowski.

Jego nowy klub to jeden z głównych kandydatów do awansu do koszykarskiej ekstraklasy. W drużynie R8 Basket Politechnice Krakowskiej występuje wielu doświadczonych graczy, którzy grali w przeszłości na parkietach ekstraklasy. W klub zainwestowane są też potężne pieniądze. Głównym sponsorem zespołu jest krakowski biznesmen, właściciel stacji paliw R8 - Dominik Kotarba-Majkutewicz. Jeśli nic się nie zmieni, przyszłości krakowski zespół ma walczyć o najwyższe cele w polskiej lidze.

Dla kieleckiego koszykarza to jednak debiut na zapleczu ekstraklasy. Ma za sobą już nawet dwa mecze. Jego drużyna obydwa pojedynki wygrała (z SKK Siedlce i GKS Tychy). Marcin Nowakowski wyróżnił się w nich notując w każdym po 8 asyst, czyli wykonał to, z czego najczęściej rozliczani są rozgrywający (miał też odpowiednio 5 i 8 punktów). - Nigdy nie grałem w pierwszej lidze, na pewno były jakieś obawy, ale podjąłem tę decyzję świadomie, bo wiem, że zespół z Krakowa jest to drużyna, która chce awansować do ekstraklasy. Dla mnie też tylko to się liczy. Przychodzę tu z jasnym celem i tylko to się liczy - przyznaje Marcin Nowakowski.

A co zawodnik pochodzący z Kielc myśli o drużynie AZS UJK Kielce, która w tej chwili jest jedyną drużyną w województwie świętokrzyskim grającą na szczeblu centralnym? - Jeśli chodzi o AZS UJK Kielce to mogę powiedzieć tylko jedno - pełen profesjonalizm. Przygotowanie czysto koszykarskie, jak i motoryczne jest na najwyższym poziomie. Trener Rafał Gil dba o dobre przygotowanie do meczu, również taktyczne i mentalne. Zawodnicy mają specjalną salę do scoutingu, gdzie oglądają na wideo mecze rywali. Bardzo dużą uwagę na przygotowanie fizyczne do meczów i treningów przykłada trener Robert Dutkiewicz. Na prawdę jak na drugą ligę, chłopaki mają znakomite warunki do treningu i przygotowania do meczu - przyznaje Marcin Nowakowski. I dodaje, że cały czas liczy na to, że koszykówka w Kielcach pójdzie do góry, będzie mogła rywalizować z innymi sportami. - Pierwsza liga? Ja cały czas liczę na to, że drużyna z Kielc zagra kiedyś nie tylko w pierwszej lidze, ale nawet w ekstraklasie - zapewnia Marcin Nowakowski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3