Marcin Robak: -W Kielcach zagraliśmy słabo

(DOR)
Marcin Robak, były piłkarz Korony, nie będzie mile wspominał powrotu do Kielc. Wprawdzie zdobył bramkę na Kolporter Arenie, ale jego zespół przegrał 1:4.

-Nie chcę oceniać, czy sędzia słusznie pokazał czerwoną kartkę, czy nie. Mimo wszystko grając w dziesiątkę potrafiliśmy zdobyć bramkę. Szkoda, że tak szybko Korona doprowadziła do remisu po strzale z rzutu karnego. Grając w osłabieniu mieliśmy jeszcze bramkowe okazje. Może gdybyśmy jako drużyna grali lepiej w defensywie, to można byłoby powalczyć o korzystny wynik. A tak Korona zaatakowała po przerwie, stwarzała okazje i potrafiła je wykorzystać, dlatego wynik jest dosyć wysoki – mówił Marcin Robak.

Czy problem „Kolejorza” tkwi w psychice? –Trener obserwuje nas w szatni i widzi, w czym jest problem. Jeden, drugi, trzeci mecz przegrany i w niektórych momentach nasze głowy nie pracują tak, jak powinny. Ale to nie jest wytłumaczenie. Jesteśmy zespołem, który chciałby wygrywać w każdym spotkaniu, a w Kielcach zagraliśmy bardzo słabo. Mam nadzieję, że w następnych spotkaniach to się odwróci i zaczniemy wreszcie wygrywać – dodał Marcin Robak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie