Marzena Warzyńska ma upragnioną protezę. Dziękuje wszystkim, którzy pomogli

Iwona RojekZaktualizowano 
42-letnia Marzena Warzyńska ćwiczyła we wtorek w ośrodku Polanika chodzenie na protezie. Udało się ją kupić, dzięki wsparciu czytelników.

Marzena Warzyńska, której amputowano nogę z powodu choroby Burgera, ma już protezę i dziękuje wszystkim, którzy przeznaczyli swoje środki na jej zakup, bez pomocy byłoby bardzo ciężko.

Mieszkanka Rzeszówka koło Jędrzejowa była podwójnie załamana, ona straciła nogę z powodu choroby Burgera, jej mamie w tym samym czasie amputowano nogę, bo zachorowała na nowotwór kości. Ojciec kobiety poprosił o pomoc Fundację Miśka Zdziśka i ta rozpoczęła zbiórkę na protezę dla Marzeny Warzyńskiej.

- Wszystko po kilku miesiącach zakończyło się dobrze, udało się zebrać i nabyć protezę za 37 tysięcy złotych - mówi Dariusz Lisowski, prezes Fundacji Miśka Zdziśka „Błękitny Promyk Nadziei”. - Na naszej stronie ogłosiliśmy konkurs na zakup protezy, odezwały się trzy firmy, wybraliśmy zakład ortopedyczny z Rzeszowa i teraz Marzena przechodzi drugą już rehabilitację w Ośrodku Polanika w Chrustach koło Zagnańska. W czasie pierwszego pobytu wzmacniano jej kikut, który nigdy nie był ćwiczony, bo operujący lekarze tego nie zalecili, choć powinni.

Beata Gawrońska, menażer z ośrodka Polanika mówi, że to pierwszy przypadek przystosowania kikuta i nauki chodzenia w ich placówce. - Staramy się zapewnić naszej pacjentce jak najlepszą opiekę, żeby wyszła stąd silniejsza i żeby umiała poruszać się na protezie, co łatwe nie jest.

Kobietę spotykamy w sali ćwiczeń, w specjalnym przyrządzie, zwanym bieżnią antygrawitacyjną, gdzie uczy się chodzić. - Wcześniej pacjentka miała sztywną protezę, a teraz ma o wiele lepszą, ruchomą w stawie skokowym i kolanowym, musimy pracować nad biodrem, żeby udźwignęło protezę - wyjaśniał magister rehabilitacji Piotr Siedlecki. - Wszyscy podziwiają tutaj, że pani Marzena ma tak silną psychikę i bardzo walczy o siebie, o to, żeby mogła być samodzielna. Bardzo dobrze wykonuje zalecane ćwiczenia, chociaż nie jest jej łatwo. Przystosowanie kikuta, który ma bardzo krótką kość, a dużo tkanki miękkiej, potrwa co najmniej dwa tygodnie.

Marzena przemieszcza się na protezie od jednej bieżni do kolejnej, mającej całkiem inne właściwości. - To wszystko jest dla mnie nowością, dość trudne do opanowania, ale mam nadzieję, że dam radę - mówi kobieta. - Na moje powodzenie czekają przecież załamani rodzice i przyjaciele.

Prezes Dariusz Lisowski też uważa, że musi być dobrze, bo chciałby, żeby podopieczna fundacji za jakiś czas podjęła pracę, miała własne pieniądze i zaczęła normalnie żyć. Czyni starania w tym kierunku, żeby ta praca była.

Marzena Warzyńska zaczęła chorować po tym, jak przez lata odmrażała nogi pracując w hurtowni, gdzie zamiast podłogi był beton. Choroba zaczęła się od bólu palca u nogi. Najpierw amputowano jej śródstopie, potem całą nogę. Wykryto chromowanie przystankowe i chorobę Burgera. Ma żal do lekarzy, że nikt nie zlecił jej badań doplerowskich, wydolności żył, bo wtedy może leczono by ją inaczej i udałoby się uratować nogę.

Dariusz Lisowski, prezes Fundacji Miśka Zdziśka „Błękitny Promyk Nadziei”: - Chciałbym podziękować z całego serca wszystkim, którzy wsparli naszą akcję zbierania środków na protezę dla Marzeny. Tym , którzy chcieliby jej pomóc jeszcze w sfinansowaniu rehabilitacji, podajemy numer subkonta dla podopiecznych: 23 1240 4982 1111 0010 6253 6955 z dopiskiem „Na leczenie dla Marzeny Warzyńskiej”. To nasza druga zbiórka na protezę, pierwszą kupiliśmy dla Joanny Żelezik.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3