Mateusz Kornecki z Łomża Vive Kielce po meczu z Górnikiem: Podnieśliśmy ciśnienie kibicom. Ale wytrzymaliśmy!

Paweł Kotwica
Paweł Kotwica

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Podnieśliśmy ciśnienie widzom, którzy oglądali mecz. Całe szczęście udało się wygrać, bo przecież pod koniec był remis i nie wiadomo, jak mogło się to skończyć. Chwała chłopakom za to, że wytrzymaliśmy i mamy trzy punkty - mówił Mateusz Kornecki, bramkarz Łomża Vive Kielce, po wygranym w sobotę 34:30 meczu PGNiG piłkarzy ręcznych z Górnikiem Zabrze.

- Myślę, że dzisiaj podnieśliśmy ciśnienie widzom, którzy oglądali mecz. Całe szczęście udało się wygrać, bo przecież pod koniec był remis i nie wiadomo, jak mogło się to skończyć. Chwała chłopakom za to, że wytrzymaliśmy i mamy trzy punkty. Miłosz w swojej zmianie dostał wiele piłek z pierwszej linii, bardzo ciężko takie obronić. Akurat dzisiaj nie wyszło, więc zrobiliśmy znów zmianę. Liczba meczów, które ostatnio rozegraliśmy jest bardzo duża, jesteśmy zmęczeni nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Z drugiej strony nikt na to nie patrzy, trzeba robić swoje i wykrzesać pokłady energii. Dwanaście meczów w miesiąc – chyba nigdy w swojej karierze aż tylu spotkań nie grałem. Mam nadzieję, że po przerwie reprezentacyjnej powrócimy mocniejsi - mówił bramkarz mistrzów Polski.

ZOBACZ>>> Łomża Vive Kielce pokonało Górnika Zabrze, ale po zaciętym meczu. Na szczęście to koniec maratonu (FOTO)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie