Medycyna w Kielcach. Marzenia się spełniły - komentarze po...

    Medycyna w Kielcach. Marzenia się spełniły - komentarze po decyzji ministerstwa (WIDEO)

    Piotr BURDA burda@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Profesor Jacek Semaniak, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego z listem z ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego.

    Profesor Jacek Semaniak, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego z listem z ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego. ©Aleksander Piekarski

    To jedno z najważniejszych wydarzeń XXI wieku, nie tylko dla Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. W Kielcach za rok pojawią się pierwsi studenci medycyny. O tym ,że kierunek lekarski na pewno powstanie w Kielcach pisaliśmy w czwartek jako pierwsi.
    Profesor Jacek Semaniak, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego z listem z ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego.

    Profesor Jacek Semaniak, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego z listem z ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego. ©Aleksander Piekarski

    Potwierdziły się nasze czwartkowe informacje dotyczące zgody na powstanie kierunku lekarskiego w Kielcach. Pismo w tej sprawie ze zgodą ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego dotarło do Kielc w czwartkowe popołudnie. To oznacza, że w przyszłym roku akademickim ruszy w Kielcach kierunek lekarski. Po raz pierwszy w historii.

    ŁATWO NIE BYŁO

    Profesor Jacek Semaniak, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego czekał na list z resortu nauki i szkolnictwa wyższego od kilku dni.
    Zgoda na utworzenie kierunku lekarskiego wydawała się być formalnością, bo wcześniej pozytywną opinię w tej sprawie wydała Polska Komisja Akredytacyjna. Łatwo nie było, kielecki uniwersytet musiał wcześniej uzupełnić dokumentację. Powstanie medycyny w Kielcach nie było na rękę innym ośrodkom akademickim, takim jak Warszawa, Kraków czy Lublin, gdzie najczęściej wyjeżdżają absolwenci naszych liceów, aby studiować kierunek lekarski. Są to przeważnie bardzo zdolni uczniowie, z wysokimi ocenami na świadectwie i sukcesami na ogólnopolskich olimpiadach. Tegoroczni maturzyści mają już wybór, nie muszą wyjeżdżać z Kielc, aby zostać lekarzem.

    RADOSNA KAWA

    Ranga wydarzenia jest tak duża, że na piątkową, poranną kawę, przed godziną ósmą rano, do gabinetu rektora Jacka Semaniaka przyjechał Adam Jarubas, marszałek województwa, Wojciech Lubawski, prezydent Kielc, Marzena Okła - Drewnowicz, szefowa świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej, Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii i Bolesław Rylski, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Mimo różnic politycznych, ściskali się i całowali, niczym w sztabie wyborczym pod ogłoszeniu zwycięstwa. - W życiu miasta i województwa są chwile mniej lub bardziej ważne. Ta chwila jest milowym krokiem w rozwoju nie tylko uczelni, ale całego regionu. Powstanie kierunku lekarskiego kosztowało wiele wysiłku. Cztery lata temu ponaglała nas do tego Ewa Kopacz, wtedy minister zdrowia. Dziś, jako premier, zatwierdziła decyzję o powstaniu medycyny w Kielcach - mówi profesor Jacek Semaniak. Dziękował też innej osobie. - Za sto lat będzie wspominać się tą datę i człowieka, który przyczynił się do powstania medycyny w Kielcach, profesora Stanisława Głuszka, dziekana Wydziału Nauk o Zdrowiu naszej uczelni - przyznaje rektor.



    To w głowie profesora Stanisław Głuszka powstał pomysł kierunku lekarskiego. - Taka myśl istniała już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, ale nie było warunków do powstania medycyny. Teraz są warunki, mamy szpitale kliniczne, które w niczym nie ustępują klinikom w większych miastach - mówi profesor Stanisław Głuszek. Do tego, u zbiegu ulic Radiowej i IX Wieków Kielc, powstaje nowoczesny budynek Zakładu Anatomii Prawidłowej. Decyzja ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego oznacza, że od października 2015 roku rozpoczną się studia magisterskie na kierunku lekarskim. Ich ukończenie oznacza zdobycie tytułu lekarza. Nie wiadomo jeszcze, jak liczny będzie pierwszy rok studiów. - Chcemy kształcić 75 osób na studiach stacjonarnych i 50 osób w trybie komercyjnym. Z takim wnioskiem wystąpiliśmy do ministerstwa zdrowia - mówi profesor Stanisław Głuszek. Tryb komercyjny oznacza studia płatne. W przypadku medycyny, rok takich studiów kosztuje od 30 do 40 tysięcy złotych. To najdroższe studia, a pomimo tego, nie brakuje chętnych.

    KRÓTKIE ŚWIĘTOWANIE

    Powstanie medycyny, to dla mieszkańców regionu świętokrzyskiego duża sprawa. Przekonywał o tym Adam Jarubas, marszałek województwa. - To wielki dzień dla naszego regionu. Pamiętam słowa profesora Jacka Semaniaka, który mówił "I have a dream", dziś te marzenia się spełniają - mówi Adam Jarubas. Nie ma jednak czasu na długie świętowanie. W najbliższych miesiącach trzeba dokończyć budowę nowego budynku, a przede wszystkim wyposażyć go w potrzebny sprzęt. Cały czas trwają prace nad kompletowaniem kadry kształcącej przyszłych lekarzy, większość oddziałów klinicznych ma już swoich kierowników i kadrę.

    KOMENTARZE

    Jakie ma znaczenie powstanie kierunku lekarskiego w Kielcach?

    Marzena Okła - Drewnowicz, liderka świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej ;- Dla takich chwil warto być politykiem. To jeden z najważniejszych dni ostatnich lat. Po powstaniu uniwersytetu klasycznego, mówiło się, że następny krok to medycyna. Wielka w tym zasługa profesora Stanisława Głuszka. Był tak zaangażowany, że co chwilę wysyłał mi esemesy o treści "bardzo proszę o monitorowanie sprawy".

    Wojciech Lubawski, prezydent Kielc: - To duża sprawa dla naszego miasta. Kierunek lekarski jest kamieniem milowym w rozwoju uczelni, ale także rozwoju Kielc. Będzie nam brakować lekarzy i medycyna w Kielcach powinna wypełnić lukę.

    Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii: - Do Świętokrzyskiego Centrum Onkologii przyjeżdżają lekarze z Warszawy, Krakowa, czy Łodzi robić specjalizacje. Przyszedł wreszcie czas na lekarzy z Kielc. To finał naszych starań, które zaczynaliśmy od małej przychodni na Czarnowie. Bez wątpienia kierunek lekarski nadaje Kielcom status metropolii.

    Bolesław Rylski, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego: - Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, co się stało. Sam nie do końca w to wierzyłem. Dziś mogę stwierdzić, że stała się rzecz niebywała, której znaczenie odczujemy przez bardzo długie lata

    SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z KIELC

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (13)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (13) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Studniówki

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]