Michał Jurecki: -To była bardzo trudna decyzja, ale nie mam do nikogo pretensji

Dorota Kułaga
-To była bardzo trudna decyzja - mówi o odejściu do Flensburga Michał Jurecki, rozgrywający PGE VIVE Kielce.
-To była bardzo trudna decyzja - mówi o odejściu do Flensburga Michał Jurecki, rozgrywający PGE VIVE Kielce. Fot. Krzysztof Krogulec
Michał Jurecki po zakończeniu sezonu 2018/2019 odejdzie z klubu i przeniesie się do niemieckiego SG Flensburg-Handewitt. „Dzidziuś” nie doszedł do porozumienia z kieleckim klubem w sprawie przedłużenia kontraktu, który wygasa za rok.

Czy to była trudna decyzja? - Oczywiście, bardzo trudna. Kielce to mój dom, tutaj spędziłem osiem sezonów i przede mną jeszcze kolejny. Podjąłem taką decyzję, bo w Niemczech będę mógł grać dłużej na wysokim poziomie. Na tym mi bardzo zależy, bo czuję się bardzo dobrze fizycznie. Chciałbym jak najdłużej grać w Lidze Mistrzów, a Flensburg mi to umożliwi. Rozumiem i szanuję decyzję klubu z Kielc, że chce odmłodzić skład, dlatego zaproponowano mi tylko roczny kontrakt. Nie mam do nikogo pretensji. Taki jest sport, czasem trzeba podjąć trudną decyzje i odejść - mówił nam Michał Jurecki, rozgrywający PGE VIVE Kielce.

Przyznał, że zmiana klubu nie będzie miała wpływu na zmianę decyzji, dotyczącej występu w reprezentacji Polski. - Temat reprezentacji jest już zamknięty. W tym i przyszłym sezonie chcę się skupić na grze w Kielcach, a później we Flensburgu - dodał.

Po zakończeniu kontraktu we Flensburgu Michał Jurecki wróci do Kielc, być może również do PGE VIVE, ale już w innej roli. - Na pewno taką przyszłość mam w głowie, że po zakończeniu kariery będę chciał pozostać w piłce ręcznej. Na pewno wrócę do Kielc, tutaj wybudowałem dom, mam dużo przyjaciół i znajomych, dlatego wrócę tu po skończeniu kariery - zaznaczył Michał Jurecki.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Max

Proponuję lodu na głowę.Szmal z Bieleckim kończą już więc o jakiej rezygnacji mówimy.Poza tym kierują Tobą emocje.To Jest tylko i wyłącznie Michała wina.Tylko szaleniec by dał prawie 36 letniemu zawodnikowi kontrakt 2 letni na poziomie obecnej pensji zawodnikowi po licznych kontuzjach.Pogadamy Za 1.5 roku co będzie prezentował we Flensburgu.Madra i wyważona decyzja

G
Gość

Pseudo pre4zesi VIVE pokazali swoje oblicze.

Brakuje słów aby zobrazować to ci pseudowspaniali opierd*lili.

ich cudownych decyzji razem z cudownym trenerem było już kilka....sprowadzenie gwiazdy Kuskusa,przedłużanie nonstop kontraktu z emerytem Jurkiewiczem który jest cieniem Jurkiwicza i ciągle tylko kontuzjowany,wywalenie Rastka,wywalenie Grabara,zniszczenie Chrapkowskiego,niszczenie Mamicia trzymanie na ławce tylko na karne /co prawda ikony ale niestety już bezproduktywnego na tym poziomie Bieleckiego i teraz wypier**** gościa który powinien tu grać do końca i teraz będzie grał dla niemiaszków przynajmniej z 4-5 lat na tym poziomie co teraz w VIVE albo i wyższym.Tu dla Vive za stary ale Szmal,Bielecki,Jurkiewicz młodzieniaszki.

SKANDAL to słowo pikuś żeby zobrazować działania pseudoprezesów. Ta decyzja odbije wam się czkawką. A myslę że kibice pokażą też co o tym myślą.

Tutaj pierwszy do odszczału to Dujszebajew,Jurkiewicz,Szmal i niestety rozmieniający się na drobne Karol.

Dodaj ogłoszenie