reklama

Mirosław Smyła, trener Korony Kielce po porażce z Wisłą Płock: -Nie ma co pastwić się nad zespołem [WIDEO]

dorZaktualizowano 
-Taka porażka boli, ale nie ma co pastwić się nad zawodnikami - powiedział trener Korony Mirosław Smyła.
-Taka porażka boli, ale nie ma co pastwić się nad zawodnikami - powiedział trener Korony Mirosław Smyła. Fot. Polska Press
Piłkarze Korony Kielce przegrali w meczu PKO Ekstraklasy z Wisłą Płock 0:1. Oto co po tym spotkaniu powiedział Mirosław Smyła, trener Korony.

- Porażka boli mocno i to jest niepodważalne, ale pastwić się dzisiaj nad zespołem nie ma sensu. Od pierwszej minuty bardzo chcieliśmy, szukaliśmy możliwości gry na połowie przeciwnika i stworzyliśmy sobie sytuacje - przypomnę chociażby, że Pucko nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. Można powiedzieć, że w tym momencie pięknej gry nie było, ale szukaliśmy bramki, walczyliśmy i mogliśmy ją zdobyć. Niestety, tradycyjnie w kuriozalnych okolicznościach strzelono nam gola po przepychankach i zespół stracił pewność siebie. W drugiej połowie "chciejstwa" na miarę swoich możliwości i umiejętności nam nie brakowało, ale nie dawało to efektów - mówił na pomeczowej konferencji prasowej Mirosław Smyła, trener Korony.

- W piątek wypadł nam po dwóch tygodniach dobrej pracy Ivan Jukić, dzisiaj w trakcie meczu chyba poważnej kontuzji nabawił się Piotrek Pierzchała. Sypią się na nas różne gromy, ale to jest ten moment, kiedy nikt nie ma prawa się poddać. Trzeba po prostu trzymać głowę w górze, dalej dążyć do tego, aby zespół grał lepiej i był skuteczniejszy w tym co robi. Brakuje kropki nad "i", wykorzystania z zimną krwią sytuacji. Nie chcę wystawiać poszczególnym zawodnikom ocen, bo to nie jest czas i miejsce, ale każdy musi dać z siebie więcej. Rozpoczniemy od siebie, czyli sztabu i tam będziemy szukać jeszcze dodatkowych możliwości - dodał Mirosław Smyła.

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Laureaci Plebiscytu 2018 i ich kobiety - żony, narzeczone, dziewczyny





Świętokrzyskie zawodniczki jak modelki [AKTUALIZACJA]






Najprzystojniejsi sportowcy w świętokrzyskich klubach. Zdjęcia z prywatnych sesji!





Księża z diecezji kieleckiej mistrzami Polski w piłce nożnej! [ZDJĘCIA]



Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 października, 7:42, Gość:

Kolejna wypowiedź trenera kuriozum. Pan trener od kilkunastu tygodni pracuje z zespołem, a jedyną konkretną rzeczą są wyłącznie opowieści - a to o czasie, radości z grania, podnoszeniu łba, pastwienie się, wymiotowanie... Przecież Korona mogła ten mecz przegrać 0:3, 0:4. W drugiej połowie jedynym konkretem był strzał w poprzeczkę, jeden strzał. Tak nie wygrywa się meczów, nawet się ich nie remisuje. Honorowo to powinien pan podać się do dymisji. Korona gra źle, z każdym spotkaniem gorzej, a pańskiej myśli w tym wszystkim nie widać. Tylko bezradność.

20 października, 9:16, Wojtek:

Popieram

Korona grała przez dłuższy czas w ekstraklasie wbrew właścicielom. Od pamiętnego półfinału PP z Arką gra leci na łeb na szyję. Teraz pewnie plan się uda i Korona spadnie. Oby nie spotkał jej los Ruchu.

W
Wojtek
20 października, 7:42, Gość:

Kolejna wypowiedź trenera kuriozum. Pan trener od kilkunastu tygodni pracuje z zespołem, a jedyną konkretną rzeczą są wyłącznie opowieści - a to o czasie, radości z grania, podnoszeniu łba, pastwienie się, wymiotowanie... Przecież Korona mogła ten mecz przegrać 0:3, 0:4. W drugiej połowie jedynym konkretem był strzał w poprzeczkę, jeden strzał. Tak nie wygrywa się meczów, nawet się ich nie remisuje. Honorowo to powinien pan podać się do dymisji. Korona gra źle, z każdym spotkaniem gorzej, a pańskiej myśli w tym wszystkim nie widać. Tylko bezradność.

Popieram

F
Farmazon

To jakaś zmyła nie trener.

G
Gość

Zamiast obozu przygotowawczego w słonecznej Turcji proponuję by nieudacznicy przyszli na budowę do zacierania tynków, skuwania posadzki, układania zbrojeń i betonowania. Po miesiącu pracy dostaną na konto dwa tysiączki i następne dwa pod stołem. Taki trening zrobi z piłkarskiej pierdoły zdobywcę Złotego Buta i da stuprocentową pewność utrzymania się w lidze.

G
Gość

Kolejna wypowiedź trenera kuriozum. Pan trener od kilkunastu tygodni pracuje z zespołem, a jedyną konkretną rzeczą są wyłącznie opowieści - a to o czasie, radości z grania, podnoszeniu łba, pastwienie się, wymiotowanie... Przecież Korona mogła ten mecz przegrać 0:3, 0:4. W drugiej połowie jedynym konkretem był strzał w poprzeczkę, jeden strzał. Tak nie wygrywa się meczów, nawet się ich nie remisuje. Honorowo to powinien pan podać się do dymisji. Korona gra źle, z każdym spotkaniem gorzej, a pańskiej myśli w tym wszystkim nie widać. Tylko bezradność.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3