Mundurowi igły się nie boją! Oddają krew w kieleckiej jednostce

Luiza Buras-Sokół
Paulina Szostak, choć wojskowym nie jest, oddaje krew na konto jednostkowego Koła numer 500, z którym się przyjaźni. Aleksander Piekarski
- Trochę boli, ale ten ból można znieść. Zwłaszcza, że cel jest szczytny - tak o oddawaniu krwi mówił szeregowy elew Łukasz Bojarzyn, który w piątkowy poranek wziął udział w akcji poboru krwi w Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych na kieleckiej Bukówce.

Tego dnia żołnierze, pracownicy wojskowi, elewi służby przygotowawczej, w sumie 67 osób, już od wczesnych godzin porannych stawili się w sali odpraw imienia generała broni Tadeusza Buka, gdzie pracownicy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach zorganizowali miejsce poboru krwi.

- Takie akcje inicjujemy u nas cyklicznie, średnio co miesiąc, czasami dwa razy w miesiącu. W jednostce prężnie działa nawet Klub Honorowych Dawców Krwi - Koło numer 500, na którego konto w ubiegłym roku oddano nieco ponad 305 litrów krwi, a w tym roku już 169 litrów. Podejrzewam, że po dzisiejszej akcji zbliżymy się do 200 litrów - mówił pułkownik Wiesław Mitkowski, dowódca garnizonu Kielce.

Rzeczywiście krwiodawcy oddali ponad 30 litrów krwi i poziom 200 litrów został osiągnięty.
Sierpniowa akcja kieleckiego centrum na Bukówce była tym cenniejsza, że w okresie wakacyjnym zapasy krwi gromadzone przez Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zawsze się kurczą. Krwiodawcy wyjeżdżają na urlopy, wzrasta też liczba wypadków komunikacyjnych, a tym samym zabiegów, przy których konieczne jest podanie krwi. Obecnie w magazynach brakuje wszystkich grup krwi o ujemnym Rh, a także A i B RH+.

- Już dziś zapraszamy na kolejną akcję poboru krwi organizowaną w naszym centrum, która odbędzie 19 września od godziny 8. Na konto Klubu numer 500 krew może oddać każdy, nie tylko wojskowi, ale również cywile, pobliscy mieszkańcy - zachęca pułkownik Wiesław Mitkowski, wielki propagator idei krwiodawstwa.

Szeregowy elew Kamil Krupa krew oddawał nie pierwszy raz. - Chciałbym komuś pomóc, a to dobry sposób - tłumaczył. Aleksander Piekarski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie