Muzuem Historii Kielc ma 5 lat

    Muzuem Historii Kielc ma 5 lat

    Lidia Cichocka

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Dyrektor Jan Główka i Krzysztof Myśliński ( z lewej) opowiadali o sukcesach i planach muzeum.

    Dyrektor Jan Główka i Krzysztof Myśliński ( z lewej) opowiadali o sukcesach i planach muzeum. ©D.Łukasik

    Nowym i cennym i nabytkami oraz ciekawymi pomysłami na działalność dzielił się dyrektor Muzeum Historii Kielc Jan Główka. Powodem był mały jubileusz placówki - właśnie obchodzi 5-lecie istnienia.
    Dyrektor Jan Główka i Krzysztof Myśliński ( z lewej) opowiadali o sukcesach i planach muzeum.

    Dyrektor Jan Główka i Krzysztof Myśliński ( z lewej) opowiadali o sukcesach i planach muzeum. ©D.Łukasik

    - W ubiegłym roku odwiedziło nas 20 tysięcy osób, co jest wynikiem bardzo dobrym - uznał dyrektor. Dużą popularnością cieszyły się warsztaty, spotkania i koncerty. Prawdziwym hitem okazał się Wózek z historią - cykl spotkań organizowanych w osiedlach, przedstawiających przeszłość danego miejsca. - Ludzie niechętnie zaglądają między gabloty - przyznał Krzysztof Myśliński i być może dlatego nasza propozycja tak im przypadła do gustu.

    Najbliższe spotkanie z tego cyklu odbędzie się w samym centrum, pod pomnikiem Sienkiewicza, poświęcone będzie gmachowi św. Leonarda

    W ostatnim czasie muzeum stało się właścicielem fragmentów amerykańskiego samolotu, który w marcu 1945 roku awaryjnie lądował koło Zgórska. - Części przetrwały, bo trafiły do domowych gospodarstw wokół - wyjaśniał Konrad Otwinowski.

    Muzeum kupiło też obraz Antoniego Dworzaka przedstawiający kielecką Kadzielnię. - Obraz zamówił lub w inny sposób wszedł w jego posiadanie oficer niemiecki stacjonujący w Kielcach w 1941 roku - wyjaśniał Myśliński. Płótno wróciło do Kielc ze Stanów Zjednoczonych.

    Z Krakowa natomiast, dzięki sygnałom od zaprzyjaźnionych antykwarystów trafiły szkicowniki i album z fotografiami należące do Andrzeja Olesia przedwojennego konserwatora zabytków w Kielcach. Na kartach zachowały się obrazy z miejsc dawnych, a także jego niezrealzowane projekty np. sanktuarium marszałka. Oleś mieszkał w Kielcach do 1949 roku.

    Prawdziwym rarytasem okazały się płytki rytownicze przejęte wraz ze zbiorami Prandoty-Trzcińskiej. - Okazało się, że ich autorem jest sam Mehoffer, muzealnikom udało się dojść jak dostały się w ręce kieleckiej malarki. - Na zlecenie wykonywała odbitki z tych płytek, ale nie otrzymała za nie zapłaty. Mamy list, w którym przywołuje do porządku dłużnika - wyjaśnia Myśliński. Prawdopodobnie płytki były zapłatą.

    Oczywiście wykonano z nich odbitki, na jednej widniej twarz żony artysty, Jadwigi, na innym tancerka hiszpańska. - Wszystkie nasze nabytki pokażemy publiczności - dodaje Myśliński.
    Muzeum zaprosi także na wystawę młodej zdolnej artystki z Kielc, Karoliny Zdunek. Pokaże Kielce na fotografii po roku 1945, plenerowymi wystawami obchodzić będzie 100 lecie kieleckiego harcerstwa i prezentować historię kieleckiego sportu.

    - Stąd prośba i apel do kielczan o udostępnienie zdjęć i afiszy, które byłyby ilustracją tych wystaw. Niczego nie zabierzemy, prosimy o możliwość skopiowania - mówi dyrektor Główka.
    Od wczoraj Muzeum Historii można zwiedzać także wirtualnie wchodząc na stronę internetową.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Studniówki

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]